Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jak wytlumaczyc tobie mam

czy jest mozliwe zebysmy dali rade?

Polecane posty

Gość jak wytlumaczyc tobie mam

Jestem z moim facetem za granica od niedawna zareczeni. Niestety ja musze wrocic do Polski. On twierdzi ze nie damy rady i jak wyjade odrazu a nami koniec. Jak go przekonac ze uda nam sie to przetrwac. I czy jest to wogole mozliwe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dimon
nie dacie rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wszytko zależy od charakteru danego człowieka no i tego jak bardzo komuś zależy na związku przecież wiele par i małżeństw żyje w ten sposób że jedna ze stron pracuje za granicą a druga z różnych przyczyn jest tutaj na miejscu i jakoś dają radę no ale skoro Twój facet z góry zakłada że Wam się nie uda i nawet nie chce spróbować to rzeczywiście ciężka sprawa ...niektórzy ludzie nie potrafią żyć samotnie ....a czym on argumentuje to że Wam się nie uda ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Livre__
Jak mówi,że nie dacie rady to jakaś wiotka ta miłość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak wytlumaczyc tobie mam
własnie nie podaje żadnych powodów.Jedyne co usłyszałam to to że bd chodzić na imprezy. Ajak zapytałam o sex to powiedział, że to tez jest powodem....Innych powodów nie usłyszałam i jakpytam nie chce powiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak wytlumaczyc tobie mam
nie szkole mam skonczona a co ktos ma podobny problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tja. pisala tu dziewczyna ktora siedzi z chlopakiem za granica, chce wrocic tu zeby dokonczyc szkole, a on jej zapowiedzial ze jak tylko ona wroci to on z nia zrywa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak wytlumaczyc tobie mam
a dostala jakies sensowne rady? moze zapodal /a bys link mozebym tam jakas odpowiedz znalazla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak wytlumaczyc tobie mam
nie potrafia zyc samotnie... hmmm... on przedemna nikogo nie mial tzn. przelotne znajomosci tylko na seks. Ja jestem jego pierwsza dziewczyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak wytlumaczyc tobie mam
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcheweczkaaa
Dlaczego musisz wrócić? I dlaczego on nie może wrócić z Tobą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz jesli ta rozlaka ma trwac tylko jakis czas np kilka miesiecy albo taki uklad planujecie np na rok a potem znowuu razem w 1 kraju to ja uwazam ze dacie rade, ale jesli to ma byc na dluzsza mete to ciezko jest. Ja swego czasu przebywalalm za granica i widzialam jak zwiazki, malzenstwa sie rozpadaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak sie pytam
dlaczgo musisz wpacac? na ile? ile km bedziecie od siebie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak wytlumaczyc tobie mam
oj ile kilometrow to ja nie wiem dokladnie....powodem jest zdrowie tesknota za rodzina i mam juz dosc sprzatania.... on musi dlugi splacic dlatego musi zostac i zarobic rozlaka mialaby trwac 2 lata on tyle jeszcze chce zostac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak wytlumaczyc tobie mam
byla miedzy nami umowa ze tylko na rok. wlasnie niedlugo rok mija, on sie nie spalcil mial problemy z kasa z praca no i musi dluzej zostac i uznal ze 2 lata. praktycznie ja sie wywiazuje z umowy a on ja lamie tyle ze on tego nie widzi.A co najlepsze ma jakies 5 tys dlugu jeszcze u mnie;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcheweczkaaa
To grubsza sprawa. Jesteś pewna, że to właśnie z nim chcesz spędzić resztę życia. Nie podobają mi się te długi i wieczne problemy z kasą. Przecież to się może ciągnąć całe życie za Wami. Jak z roku na rok będzie się przeciągać o cały kolejny. Skąd wiesz ile w takim razie będziesz musiała na niego czekać. Może jednak nie warto. Przemyśl to kochana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak wytlumaczyc tobie mam
no mowilam mu a co bedzie jesli powiedzmy zostane z toba tu i za 2 lata stwierdzisz ze jeszcze rok albo 2. ile to bedzie sie ciagnac mial byc rook nie 2 nie 3 tylko rok. ale do niego mowic to jak grochem o sciane...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak wytlumaczyc tobie mam
zeby dal jakis cien nadzieji.. bylo by latwiej. Jakby sie w trakcie rozłąki rozpadło to trudno, ale ciezko jest życ z myślą , że z momentem wyjazdu koniec z nami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcheweczkaaa
Nie wiem co Ci poradzić, ja nie jestem za związkami na odległość i szczerze, to jakby mi dziś facet powiedział, że musi wyjechać i mnie zostawić na jakiś czas, to bym mu powiedziała to samo, co Tobie facet, mimo, że go kocham. Nie widzę w tym po prostu sensu, już to przerabiałam, wiem jak jest ciężko i, że nawet megawielka miłość nie pomoże. Jak on również nie widzi w tym sensu, to nic tego nie będzie. Nie mówie, że to niemożliwe. Rzeczywiście bardzo dużo zależy od charakteru jak słusznie zauważyła Pani wodnik. Ale z pewnością jego założenie, ze nie wyjdzie zdecydowanie niczego Wam nie ułatwi, a tu na prawdę trzeba silnej wiary i wzajemnego wsparcia, żeby wytrzymać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powinnas mu dziekowac za taka decyzje :/ koles ewidentnie ma w dupie ten związek. Co to za zakochany facet ktory nie potrafi zaufac ani dac gwarancji, ze poczeka? ludzie ktorzy sie kochaja i decydują na taka rozłąke mają obawy - wiadomo, kazdy je ma, ale starają się wytrwać. Jesli nie wyjdzie to nie, ale trzeba sprbowac. Skoro Twoj facet jest taka pizdą to nie masz co żałowac. Po drugie... chcesz życ z facetem, ktory ma ciągle długi? skąd one sie wzieły? ile ich jest, ze koles musi 2 lata pracowac za granica by je splacic? wroc do domu, do rodziny, zadbaj o siebie. Jesli po roku on wroci i znow Wasz drogi sie zejda to ok ale nie warto marnowac czasu na kogoś kto nawet nie chce dac Wam szansy. Ja przez ponad 1,5 roku zyłam z facetem na odległośc. Były wątpliwości czy damy rade, ale oboje się staraliśmy. Oboje chcieliśmy byc pozniej razem tak wiec da się ale trzeba chcieć! On nie chce wiec pusc go wolno!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak wytlumaczyc tobie mam
2 lata chce zostac ale nie tylko poto zeby dlugo spalcic... przez jakis czas na dlugi bd pracowac a reszte chce sobieodlozyc... jak byla mowa o tym ze zostane to mialo byc na wyremontowanie domu dla nas i na slub...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak wytlumaczyc tobie mam
a wziely sie z glupoty.. samochod na kredyt potem wypadek no i znow kredyt na naprawe dostal kredytowke to jej uzywal i tak w kolko zawsze cos no i sie niestety troche nazbieralo w polsce nie mial pracy a odsetki takie rosly ze szkoda slow...;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak wytlumaczyc tobie mam
ciezko jest klasc sie z nim spac wiedzac ze niedlugo to wszystko sie skonczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfdgdgdgdgfdgdg
bo głupia pipa się uparła, żeby akurat teraz wracać do polski i wszystko facet musi porzucić (praca, mieszkanie) i wyjechać z nią bo ona akurat teraz chce. śmieszne to jest. Jak nie uzgodniliście wcześniej że wracacie do polski bo ty chcesz skończyć szkołę, to nie narzucaj jemu swojej woli. Chcesz wracać, to wracaj. Jak żyjecie za granicą to powrót do polski to nie spacer do parku i wszystko trzeba wcześniej ustalać a nie wyskakiwać nagle z powrotem bo ty chcesz skończyć szkołę. A co z pracą jego? Gdzie niby chcecie wrócić? Każde do swojego domu?! On ma przerwać pracę i szukać innej w Polsce tylko dlatego że ci się coś odwidziało.. hahaha.. Na jego miejscu też bym się wkurwił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×