Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość przykro mi....

mój ojciec całe życie mi dopierdala bo jego idealem kobiety sa szkielety

Polecane posty

Gość przykro mi....

kiedys wazylam 73kg majac 165cm wzrostu.... okazalo sie ,ze to przez tarczyce i obzartswo. dzis waze 60kg...zaczelam odchudzanie bo chce wazyc mniej. jestem atrakcyjna ...wielu facetow mowi ,ze jestem sliczna a moj ojciec ta menda NIGDY w zyciu mi nie powiedzial milego slowa na moj temat....zadnego komplementu! moja matka jest chuda jak patyk (bo recha mnostwo fajek) i to jest jego ideal. uwaza ,ze dopoki nie bede wygladac jak ona..(chuda,obwisla skora,zmarszczki) to nigdy nie bede ladna! dzis zapytalam kto zwinal mojego loda z lodowki...powiedzial matce przez telefon ,ze on ale dodal ,ze i tak nie powinnam jesc lodow bo bede wygladac jak beczka! noz kurwa coza zjeb. dosc dobrze ostatnio sie czuje w swojej skorze. dbam o siebie a ta menda wszystko spieprzyla... :( chce mi sie wyc. nienawidze gnoja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×