Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tttrzydziestka

mąż mnie uderzył

Polecane posty

Gość tttrzydziestka

Witam, Wlasnie kolejny raz poklocilam sie z mezem o balagan w domu. Klotnia skonczyla sie tym, ze z calej sily pociagnal mnie za wlosy, choc na rekach mialam polroczna coreczke. Czy moga byc to poczatki przemocy? Jestesmy razem od pieciu lat, miesiac temu wzielismy slub i jeszcze nigdy sie to nie zdazylo. Wszystko wydawalo sie byc OK. Mialam postawiona granice (o ktorej maz wiedzial) - przemoc fizyczna = rozstanie ale teraz mam watpliwosci czy takie radykalne posuniecie ma sens...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kononononono
po co braliście ślub, teraz jesteś dla niego tylko nieatrakcyjną flądrą, z którą musi się męczyć :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może mąż miał racje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trzydziestka tak to poczatek przemocy i jesli wybaczysz na poczatku bedzie ok ale i tak sie powtórzy nie wiem na ile gp kochasz i na ile jestes silna by odejsc bo to wcale nie jest proste i wiem co mówie bo znam ta sytuacje z wlasnego doswiadczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawisza czarny bez filtra
i tak powstaje patologia współczuje meża bedzie gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mondralińska że fiu fiu
musiałaś krzyczeć na niego mając dziecko na ręku:O pogadajcie na spokojnie odejść jeszcze zdążysz ,jeśli wyprowadzasz go słowami do takich emocji to może pomyślicie o wspólnej terapii powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak tak najlepiej obwincie ja za to ze facet tak sie zachowal a jego na piedestal nawet jesli sprowokowala slowami czy krzykiem faceta to nic go nie usprawiedliwia a jesli to zrobil gdy miala dziecko na reku to tym gorze3j o nim swiadczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rgsrgrgr
tak to jest poczatek przemocy. i jesli uslyszysz slowa juz wiecej tak nie zrobie- nie wierz temu... wiem co mowie... albo terapia albo uciekaj od niego!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mondralińska że fiu fiu
nic nie usprawiedliwia przemocy nawet słowa nieprawdziwe czy na wskroś obrażające ja szukam rozwiązań a nie biorę się za ocenę kto winny kobieto miła;):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tttrzydziestka
Mysle, ze terapia to dobry pomysl. Warto sprobowac ze wzgledu na dziecko i na nas samych. Do tej pory bylo nam ze soba na prawde dobrze, ostatnio zaczelo sie troche psuc... Jak terapia nie pomoze, to wtedy wiadomo...:-/ mam nadzieje, ze jak pogadamy na spokojnie, to maz tez uzna, ze to dobre wyjscie. jak nie, to znow bede miala zagwozdke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tttrzydziestka
Acha, nie zgadzam sie, ze czyjs czyn moze byc "wina" kogokolwiek innego. Kazdy sam bierze odpowiedzialnosc za to co robi. "Prowokowanie" do bicia to zadne usprawiedliwienie dla przemocy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mi to by wisialo, bo nie uznaj
ta idzicie na terapie, wybulcie jebanemu psychlogowi kase, ktory powie, ze wasz zwoazek jest toksyczny i nic wiecej sie nie dowiecie. Oni maja wyuczone regulki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kubeł zimn(=j wody
drażnisz drania to masz rezultat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy moga byc to poczatki przemocy? PYTASZ ????????????????? Z DZIECKIEM NA RĘKACH ?????????????????????????????? :o Moja rada dla Ciebie - odejdź, wyprowadź się, gdziekolwiek albo jemu spakuj walizki. GWARANTUJĘ CI ŻE ZA CHWILĘ BĘDZIE CHCIAL WRÓCIĆ. Pare dni i zacznie dzwonić, przepraszać, obiecywać, że to się więcej nie powtórzy - NIE WIERZ W TO, ponieważ taki mechanizm siedzi glęboko w psychice i czlowiek sam sobie z tym problemem nie poradzi. Znam się na psychologi więc uwierz w moje slowa kobietko. Bądź silna. Jeśli kochasz go to nie zostawiaj go samego z tym problemem, pomóż mu, ponieważ prawdopodobnie ma problem w psychice. Nie lekceważ tego, bo wyrządzisz Wam krzywdę. Wyprowadź się, poczekaj pare dni, daj mu czas na zastanowienie się. Jak będzie chcial wrócić i prosil i takl dalej postaw mu Ultimatum: Albo idziesz na terapię do psychologa/psychiatry albo do Ciebie nie wrócę, ponieważ nie wyobrażam sobie takiej przyszlości. Jeśli obieca, że to zrobi - nie wierz na slowo. Niech najpierw zacznie terapię, pójdzie pare razy, kiedy będziesz widziala, że mu zależy, że zacząl dzialać - wtedy możesz mu wybaczyć. Jeśli on tego nie wyleczy to jeszcze nie raz Cię uderzy GWARANTUJĘ CI TO. Chcesz mu pomóc? Postaw go w takiej sytuacji, jeśli Cię kocha to zrobi to i dzięki terapii uda mu się panować w przyszlości nad swoimi emocjami. Serdecznie pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rrttyyuuppp
reaguj odrazu...bo potem pozwoli sobie na wiecej...ja bym zabrala dziecko i bym sie wyniosla...dla dobra dziecka nie dla siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
" ta idzicie na terapie, wybulcie j**anemu psychlogowi kase, ktory powie, ze wasz zwoazek jest toksyczny i nic wiecej sie nie dowiecie. Oni maja wyuczone regulki. " nie wiem skąd jesteś i skąd taka opinia u Ciebie. Nie każdy stosuje "wyuczone regulki" oni są po to żeby pomagać ludziom, a nie zdzierać kasę. Chyba, że w Polsce to już norma, że kasa jest na pierwszym miejscu :o Czasami cieszę się, że wyjechalam i ulożylam sobie życie gdzie indziej, gdyby tak się nie stalo dzisiaj mialabym opinię jebniętej zdzierającej kase suki, która wciska ludziom wyuczone regulki. Eeeeh, autorko chyba będzie musial lekarza dobrze poszukać... Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xfdgh
Z DZIECKIEM NA REKACH I ON CIE CIAGNIE. I TY SIE PYTASZ CZY TO PRZEMOC? U MNIE BY TO TRWALO CHYBA Z 2 MINUTY WYRZUCENIE JEGO RZECZY I JEGO Z MIESZKANIA. BO TYM SIE ROZNIMY ZE DLA MNIE DZIECKO JEST WAZNE I NIE JEST ISTOTNE ZE KOCHAM ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tttrzydziestka
Zamowilam po tej sytuacji taksowke i zaczelam pakowac rzeczy swoje i dziecka (mam gdzie pojechac wiec spoko) ale powiedzial, ze dziecka nie pozwoli zabrac, a szarpac sie z nim nie chcialam. Obawiam sie, ze jak pod jego nieobecnosc znikne z mala, to w razie NAJgorszego (rozprawa w sadzie) wykorzysta to przeciwko mnie. Sama bez dziecka sie nie wyprowadze wiec nie wiem co robic... Na razie jestem w takim szoku, ze moj ukochany do tej pory maz nagle zrobil cos takiego, ze ciezko mi logicznie myslec. ZNA KTOS DOBREGO PSYCHOLOGA OD TERAPII PAR I RODZIN?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak ślub wzięłaś, to czemu się tamu dziwisz? Przepraszam, za ironię, ale cos w tym jest, że ślub to papierek - kobieta jest twoja na własność, możesz z nią robić co chcesz a ona nie ma prawa zaprotestować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna Migotka PL
jak raz uderzyl czy szarpnal to zrobi to w złosci drugi raz, wiem po sobie kiedy bylam w 8 mc ciazy a maz mi wykrecal nadgarstki, plakalam wtedy i blagalam go zeby przestal. nie przestal. teraz niedawno znow powtorzyla sie sytuacja. wczesniej potrafil mi dac kopniaka w łozku zebym wstala do dziecka w nocy. tacy sie nie zmieniaja teraz to wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spokojnie nie wykorzysta w sądzie tego że wyprowadziłaś się z córka. do pewnego wieku prawnie ( nie mamietam do jakiego) adresem dziecka jest adres matki. Ponadto jeżeli jesteście po ślubie macie takie same prawa wiec ty masz prawo wyprowadzić sie z córką o ile nie opuścisz granic państwa. podaj mu tylko adres gdzie bedziesz przebywać z dzieckiem wtedy wytrącasz mu argument przed sądem. przerabiałam to mój mąż wojował podawał w sądzie fałszywych świadków którzy świadczyli na moją nie korzyść a i tak zrobił z siebie durnia. pamiętaj każde uderzenie (jeśli z nim zostaniesz) zgłaszaj na policje to nie wstyd rób obdukcje papiery niech lerza kiedys moga sie przydac jeśli nie odejdziesz a sytuacja bedzie sie powtarzac pros na policji o zalozenie mu niebieskiej (blekitnej) karty. tylko stanowczym dzialaniem mozesz cos zyskac. jesli on bedzie widzial ze sie wachasz ze sie boisz bedzie góra a im dluzej bedzie to trwac tym tródniej bedzie ci odejsc. trzymam kciuki za ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość całkowicie czarny kot
naprawde nie wiem nad czym tu deliberowac... jestescie kobiety jakies dziwne dajecie soba poniatac i jeszcze macie watpliwosci co z tym zrobic to tak jakby ktos na was pluł, a wy byscie sie zastanawialy czy przypadkiem was maz nie ma soczystej wymowy nie, nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale z ciebie ofiara losu, te dziecko sobie wymyśliłaś by dodać dramaturgi do tego że jesteś syfiarą i nie umiesz gotować, zawołaj męża nich się wypowie i doradzę mu morderstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tttrzydziestka
Za wrozby dziekuje. vel-iknap, nawet gdybys mial racje, to znasz powiedzenie "widzialy galy co braly"? ;-) A ze w takich przypadkach zawsze "zupa byla za slona", to wszyscy wiedza!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"tttrzydziestka napisała: Acha, nie zgadzam sie, ze czyjs czyn moze byc "wina" kogokolwiek innego. Kazdy sam bierze odpowiedzialnosc za to co robi. "Prowokowanie" do bicia to zadne usprawiedliwienie dla przemocy!" Przyjedź na wieś. I zerwij mi ze dwie gruszki z wierzby. Tak cie jebne orcykim, że bedziasz miała usprawiedliwinie na reśte lekcji!! A jak sie bedzies dzieciokim zasłaniać, to ci jeszce kłunicom poprawie!!! :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×