Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zdesperowana.

Jak nie przejmowac sie klientami w sklepie?

Polecane posty

Gość Zdesperowana.

Pracuje w malym osiedlowym sklepiku , czasami spotykam sie z chamskim zachowaniem klientow, szczegolnie bab w wieku okolo 40 lat ktore maja duzo kasy, i wydaje im sie ,ze jak pracujesz jako sprzedawca to jestes zerem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fattalnie
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jilui7
tak, my sprzedawcy jesteśmy jak niewolnicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uważam ze mimo wszystko powinnaś zachowywać się w stosunku do takich ludzi jak najbardziej profesjonalnie - aż tak że im się głupio zrobi - oni do ciebie po swojemu a ty bądź bardzo miła - na pewno zgłupieją! A myśl sobie co sobie myślisz i zapomnij za chwilę o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tacy ludzie musza sie na czyms wyzc - w pracy ich zwierzchnicy odgrywaja sie na nich to oni chociaz na obsludze sklepowej - takie osoby sa zalosne i nie warto sie nimi przejmowac. jak ktos jest niemily to Ty tez taka badz i juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prawda jest taka że sprzedawca jest tylko narzędziem do podawania towaru i miłej obsługi i tego nie zmienicie - po to jesteście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fattalnie
beznadziejny zawód wystrzeżać zęby czy ci się to podoba czy nie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wloz je razem z innymi
Z usmiechem na twarzy olewacko ich traktowac,a w myslach sobie mowic,,jakas ty jest babo pojebana,albo ;zebys sie tak kurwo polamala po wyjsciu,albo co sobie wymyslisz,to naprawde pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małakotka
W pełni popieram Lilys. A żaden zawód nie hańbi - tym bardziej, jeżeli jest wykonywany profesjonalnie. Więc powiedzenie "beznadziejny zawód" świadczy tylko o beznadziejności jego autorka (malutkiego w myśleniu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezposredni
to kasjerki isą przewaznie wredne nie klienci, ja rozumiem że to nie jest wymarzona praca ale są znacznie gorsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aż dziwne że takie paniusie chodzą do małych sklepików. Przecież one to takie ą i ę oraz och i ach! Zapewne trafiły przypadkiem i więcej nie przyjdą. Ja bym potraktowała je z kamienną twarzą. Bez uśmiechu i zbytecznych uprzejmości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fattalnie
malutki autor z malutkim myśleniem i beznadziejnie zawiedzionym zawodem pozdrawia 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najbardziej wredni to są ludzie w hipermarketach. Byłam kasjerką. Wiem jak to jest. Płacą stówami. Niby nie mają drobnycha z kieszeni im się wysypuje. I jeszcze pretensja że ty niemasz drobnych w kasie. Nie wiedzą jakie są zasady w sklepie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolta pieta
nic sie nie martw ja jestem kelnerka.Przynies wynies,a oni jeszcze nosem kreca,bo np,sosu za malo.jakby to od kelnerki zalezalo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×