Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość elwirrra333555

odebranie praw rodzicielskich obojgu rodzicom

Polecane posty

Gość elwirrra333555

Witajcie. Mam pytanie, może ktoś z Was się orientuje co zrobic w takiej sytuacji... Jestem po rozwodzie od 2 lat. Mamy dwoje dzieci. Decyzją sądu dzieci zostały ze mną. Eks mąż płaci regularnie alimenty. Z synem widuje się często, za to córka nie utrzymuje z nim kontaktów - to jej wybór...W całą sytaucję zamieszana jest też moja matka, która ma duży wpływ na moją córkę, robi jej wodę z mózgu, źle nastawia i do mnie i do eks męża...Córka jej wierzy...Ostatnio matka zagroziła mi że wystąpi do Sądu o odebranie praw rodzicielskich i mi (gdyż rzekomo nadużywam alkoholu...nadużywaniem jest np wypicie piwa w domu) i eks mężowi...gdyz on nie utrzymuje kontaktu z córką... Ja jestem z matką skłócona. Jak mówiła tak zrobila, dziś dostalam wezwanie do Sądu na rozprawę o odebranie mi praw rodzicielskich...wezwanie dotyczy i eks męża...jego też chce pozbawić...Czy ma jakieś szanse? Jak się bronić? Jak wygląda taka sprawa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilka020
po pierwsze znajdz swiadkow ktorzy potwierdza ze jestes dobra matka, ze nie naduzywasz alkocholu, ze dbasz o dzieci o dom, ze dzieci sa czyste zadbane itp. po drugie napewno przed ta rozprawa przyjdzie do ciebie ktos ze sadu na wywiad srodowiskowy, do ciebie i do meza tez napewno aby sprawdzic co i jak.. Jesli rzeczywsicie jetes dobra matka nie masz sie czym martwic, ale swiadkowie tutaj to podstawa. Ile corka ma lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elwirra333555
córka ma 14 lat. świadków pewnie znajdę...ale moja matka pewnie swoich też, którzy zeznają to co ona zechce... a jak czytam o decyzjach Sądu czasami, to aż się włos jeży na głowie :( rzadko kiedy chce się komu wnikać tak naprawdę w sprawę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomoc889999
eliwira a gdzie czytasz o tych werdyktach sadow , tez chcilabym sie zaznajomic. pomoz i napisz prosze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elwirrra333555
oj dlugo by pisać i chyba nie chcę na forum...w skrócie matka ma mi za złe rozwód, bo eks mąż dobrze zarabiał, ja nie musiałam pracować a i ona przy okazji wyciągała od niego kasę. Mieliśmy ładne, duże mieszkanie...a teraz mieszkam na stancji, pracuję, pieniędzy jest mniej i jeszcze mój obecny facet mojej matce nie odpowiada...powód? zarabia za mało... Nie mam zapisanych stron, co czytałam o wyrokach Sądu...jak trafię na to znowu to umieszczę link... Najważniejsze że teraz stoimy z moim eks po jednej stronie, trzymamy to samo stanowisko i nie damy się tak łatwo tych praw pozbawić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lamella
I tak z marszu, sprawa o pozbawienie praw rodzicielskich? bez żadnego wywiadu środowskowego, bez sprawdzenia sytuacji rodzinnej i mieszkaniowej przez kogokolwiek? dzielnicowego, MOPS? nie chce mi się w to wierzyć za bardzo. Idź do sądu i poproś o wgląd w akta - musiały być jakieś dokumenty, musiał być czyjś wniosek, i to nie twojej matki tylko (tzn. wniosek musiałby być czymś poparty). Zgłoś się do dzielnicowego z prośbą o pomoc i dowiedz się, czy był wniosek o przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. Idź do MOPSu, mają tam prawników, albo poszukaj organizacji udzielających darmowych porad prawnych. A mamuśka być może sobie wymyśliła, że zabierze ci dzieci i będzie dostawała na nie kasę jako rodzina zastępcza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elwirra333555
jest dokłądnie tak jak piszesz...chcialaby byc rodzina zastępczą, to jest jej cel :( wywiadu póki co nie było, u prawnika byłam trochę się dowiedziałam, to nie jest takie hop siup jak mojej matce się wydaje... dzieci są przerazone, nawet corka...bo nie sądziła do czego babcia jest zdolna... a sprawa jest wszczęta "z urzędu" tak mam na kwitku...ale sorry ktoś ten urząd musiał powiadomić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×