Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość oiiiuuuuu

juz minęły dwa miesiące a ja nie mogę sie pozbierać

Polecane posty

Gość oiiiuuuuu

tak ja kocham, że nie umiem żyć bez niej. każdy kolejny dzien jest dla mnie piekłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oiiiuuuuu
nawet takie teksty sa mi obojetne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to walcz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie przesadzaj, jakos zyjesz ;) Nie rob z siebie miernoty. Szkoda zycia 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leijlla
a co my możemy, wszystko w twoich rękach:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oiiiuuuuu
walczę, powiedziała, ze potrzebuje czasu, żeby to wszystko przemyslec. Ja nie umiem bez niej życ, jest dla mnie sensem mojego życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leijlla
a tam czasu. raczej konkretów. Działania. Kobiety tak mówią, ale chodzi właśnie o to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość saama w domu
Widzisz u Ciebie przynajmniej jest jakas szansa na to ze bedziecie razem. Ja jestem sama od 5 tygodni. Nie przechodzi:/ a on sie dobrze bawi, czuje ze zyje. jestem kretynka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oiiiuuuuu
Powiedziałem jej co do niej czuję, ile dla mnie znaczy. Wysyłałem kwiaty do pracy. Nie chcę się narzucać więcej. Co mogę zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oiiiuuuuu
nie wiem czy ta nadzieja nie jest ułudą. Kurczę ale mi cięzko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leijlla
kwiaty do pracy..fajny pomysł...a odebrała je? Bo może kwiaty przejęła sekretarka? albo goniec nie dostarczył? jakie to były kwiaty..opisz..dałes liscik:))?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bonita100
mnie też zostawił chlopak ,mija dwa miesiące a ja nie umnie zapomniec ,wymazać z pamieci ,odszedl bez slowa ,nie odpisuje ,nie odbiera telefonów ,tak jakby umarl ,jednak pociesza mnie ,że facet ,ktory zostawia bez slowa wyjaśnienia nie wart jest mojego uczucia ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oiiiuuuuu
wysłałem poczta kwiatową, odebrała ona bo potem napisała mi sms-a, wiedziala że to ode mnie. W bileciku umiesciłem cytat z J.Carolla o wielkiej miłości, która nigdy nie umiera. Po tym zmieniła ton i stwierdziła, że chce porozmawiać. Nie wiem co moge jeszcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leijlla
a jakie kwiaty kupiłes? róże? czy inne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oiiiuuuuu
to był bukiet, który skladał sie z kolorowych róż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oiiiuuuuu
ja to nie wiem co jest gorsze, byc porzuconym bez słowa czy tak jak ja zyc w nadziei jakby na kredyt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leijlla
to ładny bukiet:) Hm..jedno i drugie boli...moim zdaniem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leijlla
Ale skoro tyle zrobiłeś, dlaczego nie porozmawiasz z nią otwarcie. Co z wami będzie..itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oiiiuuuuu
Rozmawialismy, ona stwierdziła, ze potrzebuje czasu żeby to wszystko przemysleć. Nie wiem dlaczego tak powiedziała. Stwierdziła, ze powinienem zacząć żyć normalnie, wiec może chciała mnie zbyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulomankowe
u mnie mijaja 3 lata i wciąz nie moge sie pozbierac...i zacząć zyc...:( to jest tragedia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oiiiuuuuu
tego sie boje, że ja nie bede mogł zacząć zyć normalnie a ona w tym czasie ułozy sobie zycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czas najwyższy żebyś
wreszie pomyślał logicznie - jak cię nie chce, to daj jej spokój i zajmij się sobą :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulomankowe
mój sobie własnie układa...a mnie ból zżera od środka :( ja nie mogę sobie ułożyc życia z nikim :( nie potrafie kochać....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oiiiuuuuu
miłośc zabrała mi całą logike, nie myslę racjonalnie. To nie jest mój pierwszy związek ani pierwsze rozstanie, ale to własnie ją obdarzyłem takim uczuciem, że nie potrafię sie od tego odciąć i zapomnieć o nim. Bylem przekonany, że to ta jedyna, na cale zycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewelinka;)
Sama niewie czego chce;) Daje złudne obietnice a tak naprawde ma cie pewnie daleko ;) Spróbuj ułozyć życie na nowo;))) Z kimś dla kogo będziesz najważniejszy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oiiiuuuuu
czuje to samo, pustkę i jakby coś mnie od środka zżerało i ten żal za te słowa, za to "kocham Cię", które było bez pokrycia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oiiiuuuuu
dostałem taka szkołę, że jak się pozbieram to chyba juz nie będe umiał zaufać. Chcociaz mam nadzieję, że może w niej coś się ruszy i może będziemy ze sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×