Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Niunia_smutna

mój amastaff- POMOCY!

Polecane posty

Gość laaskaa
gossip girl i niuna smutna życze wam żebyście dostaly porządny wpierdol od waszych psów, jesteście głupie, tępe i stosujecie przemoc wobec zwierząt... gossip tą obroża z kolczatka mnie powaliłaś:O to jest kurwa narzędzie tortur a pies to zwierzę, które ma swoją godność:O żenada do kwadratu, w ogóle nie powinnyście być właścicielami zwierząt, szkoda słów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blumbobi
zadnego psa sie nie bije, a juz na pewno nie amstafa! wrrr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaagnie
Mozesz zostawic właczone radio przed wyjsciem cicho albo telewizor. Bedzie czul sie mniej samotnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laaskaa
wiesz niunia, niedługo z twojego psa wyrośnie agresywna bestia: nuda i przemoc dla tej rasy to najlepsza szkoła żeby wyszkolić agresywne zwierzę, gratuluję rozumu:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie bij psa.Pies ma się ciebie słuchać dlatego,że cię szanuje jako swoją panią i uznaje cię za przywódce stada w domu,a nie dlatego,że się boi,że dostanie po głowie. Miałam amstaffkę,to psy o silnym charakterze i uparte.Trzeba twardej ręki,pies tej rasy nie może an przez chwilę poczuć,że ma nad tobą władzę,bo nie dasz sobie z nim rady,musisz go szkolić i być w tym konsekwentna.To bardzo kochane psy,bardzo się przywiązują.I nie możesz psa karać za coś co zrobił kilka godzin wcześniej,bo on nie rozumie wtedy za co dostał.Najlepsza kara dla amstafa to ignorowanie go.Miałam tę rasę kilka lat i to jest najlepsza metoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Promyczkovaa
oddaj lepiej tego futrzaka kogoś, zasługuje na prawdziwy dom i kochających ludzi, Ty niestety nie masz uczuć. Niestety ale ten pies strasznie się męczy u Ciebie w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niunia_smutna
ja bym w zyciu nie wziela amstafa ale moj maz dostalgo jako prezent od znajomych na gwiazdke :/ a ksiazki czytalam o nim. thx za link ale nie dziala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psycholozka35
popieram promyczkovą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość właścicielka boksera
Wykastrować to powinni Ciebie. Ty się w ogóle na zwierzętach nie znasz! Bić po fakcie, to możesz swoje dzieci, ale nie psa. Pies to nie człowiek i chociaż Tobie wydaje się "on dobrze wie za co dostał", to zapewniam Cię, że nie wie za co. Możesz takiego "walnąć" (gazetą, styropianem) w momencie kiedy akurat coś demoluje. Nie ma go zaboleć, tylko zaskoczyć, przestraszyć, oderwać uwagę od tego co robi. Wtedy dobrze sprawdza się.... ZAWSTYDZENIE psa. Serio! Nie krzyk, ale zawstydzenie. "Yyyyyyy.....? Loco....... coś ty zrobił...... Ty świntuchu jeden...... Yyyyyy". Mów to z przejęciem, przesadnie, tylko nie krzycz!!!! I zapamiętaj, że psa nie wolno bić, a zwłaszcza dużego, bo on wcześniej, czy później odwdzięczy się atakiem- a przed dużym sama się nie obronisz... Skoro masz amstaffa, to myślę, że powinnaś iść z nim na szkolenie. Wyraźnie nie wiesz co robić, a tam Ci pomogą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No sorry, bicie gazetą go nie boli, a konkretniej złożoną ulotką z Lidla :o Chodzi o to że pies ma wiedzieć że coś robi źle :o Nie że ma go boleć :o A kolczatka bo nic innego nie pomagało na ciągnięcie na spacerze, myślisz że nie próbowałam? Wszystkie fora o tresowaniu psów przekopałam i nic nie dawało u niego efektów :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blumbobi
no to gratuluje znajomych czy kogos tam. dac komuś na gwiazdkę psa.. no ja pierdole. ja bym serdecznie za taki prezent podziękowała. a w ostatecznosci jak najszybciej go oddała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strzępy
pewnego dnia twoj mezulek wroci z pracy i co zastanie?twoje poszarpane i pokrwawione zwloki.bij pieska, bij...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rutynowa destrukcja
bicie amstaffa to jak proszenie się o tragedię, proś się dalej. tylko potem nam tu nie płacz, że ci rękę ujebał 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oddaj tego psa
bo go niszczysz autorko ,nie zaslugujesz na niego,szkoda psiny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strzępy
psycholożka ta rozwalaczka związków z twojej stpoki to niezła sucz z mordy. paskudna, kurewska facjata. fuffufuf!kijem bym jej nie tknął!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u amstaffów i tym podobnych ból wzmaga agresję... nie widziałaś nigdy jak psy tej rasy wiszą na gałęziach,krew im się leje z pyska a one dalej szarpią?! GossipGirl nie wiem, co to za metoda z tą kolczatką żaden z moich psów jej nie nosi,gdyż robi tylko rany... Na ciągnięcie najlepsze są specjalne szelki,jeśli pies ciągnie wtedy przednie łapy podnoszą mu się do góry i jest mu nie wygodnie... Zastanówcie się zanim zdecydujecie się na jakolwiek psa,autorko lepiej już udaj się z nim na szkolene,chociazpowinno się je zaczynac od czasów wczesnoszczenięcych, bo masz być dlapsa przewodnikiem i przyjacielem a nie katem, kiedyś po prostu odpłaci ci się z nawiązką... Nie wiem dlaczego ale wydaje mi się, że Ty i Twój mąż nie dorośliście do tego,żeby mieć nawet chomika... Przy wychowywaniu psa potrzebna jest cierpliwość a nie zastraszanie i bicie.!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strzępy
dobre!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do pseudo wlascicielki
Tepota pani autorki az boli. Ludzie maja racje, trzeba bylo sobie yorke kupic. Mam owczarka niemieckiego. W tej chwili ma 8 lat. Uderzylam ja jeden jedyny raz. Kiedys jak byla mala ( miala ok 6 miesiecy) to mi uciekla za jakimis psami. Bylam wtedy w podstawowoce i sie strasznie zdenerwowalam, ze wybiegnie za tamtymi kundlami na ulice i cos jej sie stanie. Tak jej wtedy wlalam,ze do dzis mam wyrzuty sumienia. Nigdy wiecej nie podnioslam na nia reki. Jak tylko skonczyla pol roku poszla na szkolenia ( PT i PO). Od tamtej pory nie mialam z nia nigdy zadnego problemu. CHodzi przy nodze bez smyczy, slucha sie, nie rzuca sie na inne zwierzeta. Nie zaczepia. No chyba,ze jakis pies zaatakuje mnie albo mojego jamnika minatirke, to staje do obrony, ale sama z siebie agresywna nie jest wcale. Do czego zmierzam. Autorka postu nie ma wogole pojecia o wychowaniu psa. Ten szczeniaczek za pare tygodni bedzie najpierw postarchem was a pozniej wszystkich dookola. To sa psy szkolne do walk, gdzie swego czasu brak agresji u danego psa konczyl sie jego uspieniem. Dlateg radze sie albo wziac za jego powazne szkolenie, albo go oddac komus. Taki piesek to nie zabawka. Moj jamnik miniaturka jak sie wkurzy to potrafi caly dom ustawic. To nie sa zarty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weronikax
Nie czytałam wszystkiego co tutaj jest napisane-tylko co napisałaś...A więc tak-to,że masz problem z psem i teraz warczy na ciebie to tylko i wyłącznie Twoja wina. Nie wiem czy zanim zdecydowaliscie się kupic psa,czy w ogole wiedzialas jak wychowuje sie to rase...Najdwdoczniej nie-bo go bijesz......Amstafa wychowuje sie od szczeniaka-nie bijac go i krzyczac tylko cierpliwie tlumaczac i nagradzajac za dobre zachowanie-pies w ten sposob uczy sie co jest dobre a co zle.....Nie rozpieszcza sie nadmiernie bo on wtedy mysli,że jest najwazniejszy w domu a jak zrobi cos zle-i podniesiesz na niego glo-wtedy nie wie o co chodzi,dlaczego chwilami jestes dla niego mila a kiedy indziej krzyczysz.......Poczytaj na forach odnosnie hodowli,wychowania pasa-Amstafa a napewno duzo sie nauczysz. Żeby wychowac psa trzeba duzo wiedziec i wszystko robic z glowa-po to,żeby on Cie kiedys nie zdominowal....No Twoj ma juz to z głowy;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weronikax
No i jeszcze jedno-Nie ma złych Astów są tylko żli,nieodpowiedzialni ludzie tacy jak autorka...A póżniej sie dziwią,że pies kogos pogryzł...Jak własciciel sam uczy psa agresji.Szkoda mi waszego pieska-ciekawe czy byłaś z nim na szkoleniu PT......Pewnie nie,bo po co...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fanka campbella
rany tyle było wypadków ze amstaff zagryzł dziecko, bez powodu to jest rasa dla profesjonalistów, nie dla amatorów, a serwowac takiemu bicie to proszenie sie o atak na szczęście tu gdzie mieszkam same labradory i goldeny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dopiero bedzie jazda jak sie u autorki dziecko pojawi pies tez jest zazdrosny i napewno bedzie sie działo :O ale nie zal mi autorki bo sama sobie bedzie wyinna :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weronikax
Acha niunia samotna bo krew juz mi sie burzy-nigdy nie wzięłabyś psa Asta ,ale że mężulek dostal to jest.....siedzisz na kaffe to wejdz na jakieś fora o Astach-tam wlasciciele-ludzie odpowiedzialni,często hodowcy piszą bardzo madre rzeczy-Ani ty ani twoj mąż nie zadaliście sobie takiego trudu.A przez swoją głupote niedlugo mozesz byc martwa niunia nie samotna....Oszszsz brak slow przysiegam.....Gdyby piesek mial 2-3 miesiace z checia wzielabym go od was-o ile jest rasowy i z rodowodem -bo innych Astow sie nie kupuje(tego tez pewnie nie wiesz) pies nie moze byc zmieszany tylko czystej rasy......Sama za jakis rok kupuje amstafa kiedy juz bede miala zrobione mieszkanko i warunki dla niego-ale teraz juz wiem wiecej nie nie jedna osoba ktora ma Asta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weronikax
......Asta trzeba uważniej wychowywać niż dziecko....Trzeba wiedzieć jak do niego podejść-WSZYSTKO Z GŁOWĄ! Trzeba miec dużą wiedzę,żeby wyrósł łagodny,zrownoważony pies....Mam nadzieję,że uda mi się mojego przyszlego Astka tak wychować-choćwiem,że będę musiała cieżko pracować z nim i z sobą.......Oddajcie tego psiaka lepiej do jakiejś hodowli jak ma rodowód-bo dla was go szkoda. Acha tak przy okazji -sorki za ironie ale swojego meza tez od czasu do czasu pacnij za to,że jest taki bezmyslny;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weronikax
Masakra dziewczyno siebie też pacnij od czasu do czasu i mezulka-bo pies cierpi przez was-przez wasza glupote-mama nadzieje ze upierdoli cie tak,że odechce ci sie jego bicia....Masakra piesek jak mial 2-3 miesiace powinnas zasowac na szkolenie a nie......Ja za rok kupuje Astka ale juz ucze sie jak mam go wychowac i zastanawiam sie czy dam rade.....Bo nie liczy sie sama chec posiadania Asta trzeba umiec go wychowac!!!!!!!!!!! Jak tak dalej pojdzie to bedziesz martwa niunia nie samotna-oddajcie psiaka do hodowli jakiejs moze jakis madry czlowiek zechce go przygarnac,bo przy was i tak bedzie mial zniszczona psychike;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×