Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Niunia_smutna

mój amastaff- POMOCY!

Polecane posty

Gość Niunia_smutna

mam 9 miesięcznego amstaffa. niestety ok 6 h dziennie siedzi sam w domu bo ja i mąż pracujemy. Loko ogólnie siedzi grzecznie ale zdarzy mu się cos napsocic. od jakis 2 tyg zaczyna nam się stawiac.męża się bardziej słucha niż mnie. zawsze jest tak, że ja pierwasza wracam bo domu i widze cały bałagan który na robił Loko, pogryzione meble, podłoga itd. wiec wtedy dostaje ode mnie. zdażyło się juz 2 razy ze zaczął na mnie warczeć. zaczynam sie go bac bo warczy tak, że pokazuje zęby. wczoraj nawet chciał mnie złapac za ręke ;( doradzcie co się z nim dzieje??? stawia mi sie. nie wyobrażam sobie dalszego trzymania w domu psa kiedy ja sie go boje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zle postepujesz z psem
wiec wtedy dostaje ode mnie bijesz go za cos co zrobił wczesniej,pies nie jest czlowiekiem,mozesz go karcic tylko podczas obgryzania mebli ,nie po!!! Pies nie rozumie ze dostaje za cos co zrobil wczesniej. psow sie nie bije ,mozesz na niego nakrzyczec ,ale tylko podczas trwania czynnosci ,nie po!! on kojarzy ze pani wraca z pracy i bije go dlatego ze jest,bez powodu. masz go karcic ,nie bić !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maskom202
najgorzej ze pies to widzi ze się go boisz i to już jest źle a pozatym psyhika amstafa układa się do 3 lat jeśli w tym czasie pojawią się jakieś oznaki agresywnosci zwłaszcza do właścicieli należy takiego psa sie pozbyc gdyż stanowi zagrozenie życia !!! www.dyskrecja.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niunia_smutna
poza tym lubię muskanie piczy przez mojego amstaffa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwne,,,,
nie rozumiem ludzi, którzy na pupila wybierają amstaffa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zle postepujesz z psem
Przestan go bic,skrzycz go jesli zle sie zachowuje ale tylko podczas trwania czynnosci,nie potem.To nie dziecko . Witaj psa po powrocie do domu ,podaj mu smakolyk -ty wracasz-pies sie cieszy i dostaje lakomy kąsek Pod waszą nieobecnosc zostaw mu kosci ,zabawki ,on nie rozrabia celowo a wiem co mowię -hoduję te psy. gdy wejdzie na lozko albo fotel ,kaz mu zejsc,jesli zacznie warczec,naloz kaganiec i sciagnij go na silę,ale nie bij i tak za kazdym razem ,pokaz mu gdzie jego miejsce. moj poprzedni pies szczerzyl na mnie zeby juz w wieku 4 miesiecy ale treser zalecil mi to ,co ci opisuję .Efekt byl taki ze z agresora stal sie moim najlepszym przyjacielem pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niunia_smutna
to wyżej to głupi podszyw!!! dziekuje wam za rade. pies ma zabawki, mąz mu zawsze je zostawia przed wyjściem. nie wiem sama jak mam mu dac do zrozumienia, ze zle zrobioł skoro nie wolno go bić. poza tym zawsze przed laniem pokazuje mu co złego zbroił i myśłałam ze wie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niunia_smutna
a jesli ma te zabawki i mimo to niszczy??? kupowałam nawet preperaty którym miało się spryskać te rzeczy które on może pogryżź, ale to przyniosło odwrotny wkutek, jemu to nawet smakowało :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zle postepujesz z psem
nie ,pies nie wie ,musisz go karcic tylko podczas ,,złej,, czynnosci ,inaczej odbiera to tak : pani wraca z pracy i bije mnie za to ze sie ciesze z jej powrotu. tej rasy nie wolno bic wracajac z pracy podaj mu przysmak i tak za kazdym razem,jak sie stawia -kaganiec i na jego miejsce -bez bicia -tylko mala reprymenda-feee,zle zrobiles itd podnieionym glosem i stanowcze odtrącenie od zabawy zrob tak ,pomoze na pewno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niunia_smutna
mój mąż pukając mnie w czoło penisem cieszy się i mówi, że gra na cymbale :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zle postepujesz z psem
zostaw mu wielką kosc cielęcą a to co najabrdziej obgryza spryskaj specjalnym preparatem ja spryskiwalam rozcienczonym amoniakiem ,czasem perfumami ,pies nie pogryzie tego ,co tak pachnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zle postepujesz z psem
tak ,z tym polozeniem dobry pomysl ale moj np nie dawal sie polozyc na grzbiecie ,nie chcial pokazac brzucha ,to byl typowy dominant ,ale wyszedl na ludzi ---psss-na psa.Aktualnie od szczeniaka pokazuję im gdzie jest ich miejsce i kto rzadzi ,z ta rasą inaczej sie nie da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fffoka
A ile on ma ruchu w ciągu dnia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niunia_smutna
dziękuje bardzo za rade, napewno bede próbowac. cos nawet w tym jest bo jak wracam do domu to nawet sie do mnie nie podnosi jak kiedyś i się nie cieszy tylko kuli uszy do tyłu i lekko merda końcówka ogona. dopiero jak powiem dobry piesek to wtedy wstaje i sie cieszy. mam nadzieje, że jakos sobie z tym psem poradze. a jakie one sa w stosunku do małych dzieci??? czy nie ogarnie go zazdrość że nagle to nie on jest w centrum uwagi??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niunia_smutna
mało ma ruchu. wieczorem mąz go bierze na spacer i spuszcza, tak że loko ok 30 min sobie biega. a w weekendy czasem pojedziemy gdzies za miasto to wtedy biegaoj dużo dłużej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niunia_smutna
mało ma ruchu. wieczorem mąz go bierze na spacer i spuszcza, tak że loko ok 30 min sobie biega. a w weekendy czasem pojedziemy gdzies za miasto to wtedy biegaoj dużo dłużej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fffoka
no to sobie zaprogramujcie jeszcze pół godziny przed pracą; taki młody pies musi sie wybiegać, to co on ma to jest nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laaskaa
rany ale ty głupia jesteś!! BIJĄC PSA OSIĄGASZ EFEKTY ODWROTNE OD ZAMIERZONYCH!!!! po takim biciu jak twój pies dorośnie, rzuci ci się do gardła wariatko:) biciem nie nauczysz go uległości tylko AGRESJI!!! wychowasz zestresowanego agresora, który pogryzie inne zwierzęta i dzieci:P a pies niszczy meble bo się nudzi w samotności! jak idziecie do pracy to nie żałujcie mu długich spacerów rankiem, niestety trzeba wstać o 5 rano i odbyć długi spacerek z psem:P nie żałować mu rano smakołyków i zabawek, po takim szkoleniu pies będzie dużo spokojniejszy i nie bedzie niszczył mebli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niunia_smutna
przed pracą mąż też z nim wychodzi tylko chyba juz go nie spuszcza bo nie ma na to czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość electropop
nie ma jak branie psów tylko po to, żeby siedział pół dnia sam w domu i jeszcze dostawał wpierdol od niezadowolonej paniusi, która o zwierzętach to wie tyle, że mają cztery łapy. idź się lecz, bo cię w końcu ten pies zagryzie 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Psa nie bij ręką, a gazetą - bo nie będzie później kojarzył czy chcesz go pogłaskać, czy zbić, ręka ma się mu kojarzyć z pieszczotą, a gazeta - z karaniem. Ja jak mój psiak coś zniszczy pod moją nieobecność (a uwziął się na buty) biorę to co zniszczył, przykładam mu pod pysk i gazetą po pupie, i mówię głośno i niezadowolonym głosem 'co zrobiłeś? nie wolno! A fe!' - i pomaga :P Na konkretną parę butów jak na razie, znaczy tą o którą dostał już nie tyka, ale inne tyka - jak to widzę to podbiegam i znowu numer z gazetą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem właścicielką pit bulla i bullteriera.. i POD ŻADNYM POZOREM nie można w stosunku do tych psówzachowywać się agresywnie.. Widzę że kupiliście sobie psa nie mając żadnego pojęcia na jego temat. taki pies to wulkan energii i nie dziwota, że pozostawiony sam wyladowuje gdzieś swoje napięcie... Polecam zaopatrzyć się w klatkę kennelową, a popracy CODZIENNIE fundować psu spacer z atrakcjami np, pływanie. Moje psy spędzają ok 2,5 godziny w ciągłym ruchu, a następnego dnia przesypiają czas gdy nie ma mnie w domu. Polecam także udać się z pieskiem na szkolenie, bo skoro już na ciebie warczy to pierwsze oznaki agresji. Potencjał tych psów należy wyorzystać z głową. Więc pozostaje ci oddać go w ręce specjalisty, gdyż jasama zauważyłaś Twoje metody wychowawcze nie przynoszą skutku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój teraz jak coś robi i widzi że biorę do ręki gazetę (mam jedną konkretną zwiniętą pod ręką) to przestaje i idzie do łóżeczka - bo już wie że coś źle robi :) Tak też oduczyłam sikania w domu i załatwiania się w domu, bo miał z tym problem. A teraz - spokój :) Przy czym mój najdłużej siedzi sam 4h :) Jeszcze mi pozostało oduczyć ciągnięcia na spacerze, ale kupiłam wczoraj kolczatkę - i już efekty widać :P W domu ją ściągam, ale na spacer zakładam - i powoli po 4 spacerach idzie blisko mnie :) Tyle że nie amstaff a zwykły kundelek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niunia_smutna
no ja mojego bije moja stara szczotka do włosów i to go chyba potrafi zabolec jak dostaje w tyłek dlatego może warczy? wczoraj to poprostu przegiął pałe. warczał tak, że pokazał swoje kły... a czy wykastrowanie go może pomóc żeby ogólnie nie był agresywny???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niunia_smutna
dużo osób mi mów, że amstafom czasem trzeba pozadnie przyp***ć żeby sie słuchały. sama nie wiem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blumbobi
kum mu kong dla psa. taka zabawka.. moj pies zostawal sam w domu i mial na 6h zajęcie i przestal gryzc meble

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blumbobi
bijesz go szczotka??????? bosze. na chuja ty zes psa sobie brala? chcialas miec slotka pitu pitu zabaweczke to sobie bylo yorka wziąć, a nie amstafa nie majac o nim zielonego pojecia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niunia_smutna
rozejrze sie po skepach bo nawet nie wiem co to jest ;) ale moj maz kupował mu gigantyczne kosci i on troszke je sobie pogryzie i zaraz szybko mu sie nudza :/ ten pieseik wogole wydaje mi sie ze robi nam na zlosc. potrafi bez problemu caly dzien trzymac a jak mu cos nie pasuje to nawet przy nas noge podnosi i sika na pufe. masakra z nim. czy to wogole jest pies do ułozenia. czas leci, on jest coraz starszy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niunia_smutna
nie pomysl o mnie zle. nie mam poprostu sily w rekach a te psy sa podobno odporne na bol. kiedys gdy dałam mu klapsa, zrobił mi sie siniak na dłoni. moze faktycznie przesada z ta szczotka :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blumbobi
wiesz co mi tez sie podobaja amstafy i pitbulle. chorowałam na ta rase. tak bardzo chcialam miec ze no nie wiem.. takie fajne, sline, wzbudzajace strach itp. ale bylam na tyle rozsadna i sobie poczytalam o tych psach to tu to tam.. i w efekcie zdecydowałam się na teriera. tobie sie naprawde dziwie. dlaczego zdecydowałas się akurat na amstafa? bo co ? bo ladny jest czy co bo nie wiem.. no i ile masz juz tego psa? 6 miesiecy pewnie.. tyle czasu do lapy żadnej książki nie wzielach chociazby ogolna o psach, zeby miec jakies pojęcie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×