Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Darek27

Jak żyć z taką kobietą?

Polecane posty

Gość Darek27

Jak żyć z kobietą, która nie ma żadnych zainteresowań, żadnych pasji i po prostu niczego nie może (nie chce) zrobić beze mnie? Ciągle tylko ja organizuję nasz czas. Mam już tego pomału dosyć. Prawie 2 lata jesteśmy razem, od roku razem mieszkamy i zawsze jest tak, że gdy potrzebuję zająć się sobą, swoimi sprawami, to ona strzela fochy i uważa, że nie poświęcam jej czasu. Tyle że zapomina, że spędzamy ze sobą praktycznie każdy wieczór i że jestem przez nią po prostu ograniczany. Próbowałem ją zarazić swoją pasją (fotografia), ale jej to po prostu nie interesuje. Teraz znowu pokłóciliśmy się o to, że ja (raz na ruski rok) chcę wyjść do kolegi obejrzeć mecz. A ona obrażona, że będzie musiała sama zostać w domu. I jak tu z kimś takim żyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ni da sie
a za 10 lat maaaasakraaaaaaaa ale widziałes z kim będziesz mieszkał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niebieskooki-blondas nl
Cierpliwie wprowadź ją we wszystko, co ma robić ;) Pokaż, że jesteś przywódcą i nie narzekaj :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skoro tak było zawsze
Przywykła,uważa,że to norma.Odkręcaj to powoli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość widzialy gały
co braly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Darek27
Dlatego też ostatnio zaczynam analizować nasz związek i zastanawiam się czy się z tego nie wycofać, póki jeszcze nawet zaręczeni nie jesteśmy. Niestety ona mimo wielu rozmów na ten temat nie potrafi zmienić swojego zachowania. W dodatku jest bardzo związana ze swoją mamą i gdy mamy jakiś problem, kłótnię, to wychodzi do niej żeby się wyżalić. Chyba trafiła mi się duża dziewczynka, a nie kobieta :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podziękuj jej współpracę
jak żyć z taką panna masakra chłopie po tym meczu zoastan u kumpla na zawsze heheh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Darek27
Ma 24 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Darek27
No jej mama jest chyba jedyną dla niej osobą, której zawsze się może wyżalić. Generalnie nie przeszkadza mi to, ale strasznie się wkurzam gdy zamiast porozmawiać ze mną i rozwiązać problem wspólnie, to ona woli pójść na parę godzin do mamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ni da sie
Darek a gdzie sa faceci z pasjami? bo szukam i nie znajduje takich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarne wieści
Ze smutkiem zawiadam Ciebie że ten związek nie ma przyszłości,zyjesz jak klatce. Rozwijac sie nie możesz zastanawiam sie tylko po co z nia jestes? Chyba sie przyzwycziłeś.Pomyśł co będzie jak sie z nią ożenisz w pakiecie dostaniesz jej mamusie i ja samą . Bedziesz pod pantoflem:D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Darek27
No niestety pomału zaczynam się czuć jak w klatce. Jestem z nią, bo mimo wszystko ją kocham, przeszliśmy już trochę razem. Z jej strony też ciągle widzę (i czuję) uczucie do mnie. Z tymże ona ma bardzo wyidealizowany obraz związku, dla niej miłość = spędzanie ze sobą czasu non-stop, rezygnowanie z własnych zainteresowań itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To fanie ,że rozmawiałeś z nią na ten temat.Z tego co piszesz widać ,że jednak do tej laski niewiele dochodzi .Po co masz się męczyć w tym związku ,skoro juz na tym etapie są problemy a Ty będziesz się stale czuł uwiązany przez pannę ,która raczej potrzebuje tatusia-opiekuna a nie faceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Znam kobietę tego typu
Nie ma żadnych pasji, całe dni przesiaduje przed komputerem lub telewizorem. Teraz jest singielką - facet ją zostawił, bo nie dawała mu żyć i wręcz żądała, by zajmował się tylko i wyłącznie nią. Narzucała się mu w każdy możliwy sposób i w facecie coś pękło. Teraz gościu jest szczęśliwy a ona szuka kolejnej ofiary. Na plus jest to, że można z nią porozmawiać, bo głupia nie jest. Niestety są to rozmowy "o wszystkim i o niczym", konkrety nie wchodzą w grę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taki jeden 6666666666
a dzisiaj gdzie ogladasz mecz, ja swoja wyslalem na wakacje i mam spokoj:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Darek, jakbym czytał o sobie!
Byłem z kimś takim, moją pasją tez jest fotografia. Ex zachowywała się właśnie w ten sposób: musiała być w centrum uwagi, nie dawała mi chwili oddechu od siebie, ciągle musieliśmy robić coś razem, nie dawała mi nawet za sobą zatęsknić. I do tego nieustanne sceny zazdrości, wrzaski (zwłaszcza nocą, kiedy chciałem spać). Teraz jestem w związku i zacząłem normalnie żyć. Moja rada: pozbądź się jej. Inaczej zamieni twoje życie w piekło. Wierz mi. Przeszedłem przez to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×