Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jak mnie to zdeerwowalo.....:(

wkurzylam sie na meza

Polecane posty

Gość jak mnie to zdeerwowalo.....:(

on pracuje od pon-pt a ja siedze w domu i jako zona cierpliwie czekam z obiadkiem do tego piatku. pisze do mnie laska dzis na portalu spolecznosciowym zebym jej dala numer do mojego meza.....zeby jej cos tam zrobil..... boze jaka ja jestem zazdrosna.......to raz a dwa siedzi sobie teraz z kolegami i pije z nimi piwo i nie laskaw zadzwonic ani nic napisac....... wogole sie mna nie interesuje ja robie badania zeby wiedziec co jest nie tak ze w ciazy nie moge byc....jestem zalamana bo on na weekend mnie zostawia i jezdzi do swojej mamusi a ja tu chyba chora jestem bo co zjem to laduje w kibelku juz nie daje rady :( nie piszcie zebym do roboty szla- ide od wrzesnia na staz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wniosek jest jeden. on ma cie gdzieś. kochana ja tez tak miałam przez 5 lat uganiałam sie za mężem dzwoniłam pisałam czekałamaz wruci z pracy itd a on wcale sie niczym nie interesował więc ja tez zaczełam go olewać i tyle pięknym za nadobne. teraz zyje własnym zyciem i nie oglądam sie na niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wniosek jest jeden. on ma cie gdzieś. kochana ja tez tak miałam przez 5 lat uganiałam sie za mężem dzwoniłam pisałam czekałamaz wruci z pracy itd a on wcale sie niczym nie interesował więc ja tez zaczełam go olewać i tyle pięknym za nadobne. teraz zyje własnym zyciem i nie oglądam sie na niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×