Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zadupie

gdzie iśc z chłopakiem..??

Polecane posty

Gość zadupie

witam, mieszkam w bardzooo małym miasteczku... idę w niedzielę z chłopakiem na randkę... i nie wiem gdzie możemy iść... nie pójde z nim do pizzerni.. nie mam kina... gdzie mog iśc, żeby było tak normalnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maria a la lune
na spacer, na ławke w nocy:) w taki upał po co wam pizzeria, kino mogłoby byc, ale lepiej rozmowy, spacer:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadupie
też tak myslałam o jakims parku.. hm ... jeszcze on nie zna mojego miasta zbyt dobrze ;] i ja musze mysleć ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dla mnie to czarna magia
wez koc,zrob jakies ciasto,albo bardzie nowoczesnie kup jakies dobre winko i idzcie gdzies do jakiegos parku,lasu,na jakas polane,tak ok 19,az sie sciemni i patrzcie sobie w gwiazdy ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maria a la lune
w sobote do parku w niedziele do koscioła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maria a la lune
macie fontanne? idz tam..romantycznie jak nie zna miasta, mozesz go oprowadzic, pokazac mu swoja szkołę..:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadupie
mamy fontanne, ale tam siedzą zawsze jacys ludzie po 70stce ;] pewnie pójde do parku ;) z byłym to chodziłam wszedzie, bo on był z mojego miasta , a teeraz jakoś tak dziwnie ;] nigdy się nie bałam spotykać z chlopakiem , a teraz mam obawy nie wiem nawet czemu . :|

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maria a la lune
ale czemu masz obawy? ze ci coś zrobi? to nie chodz z nim na obrzeża miasta tylko uliczkami:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadupie
nie , nie.. tylko hm.. wiem, że nie będę się z nim czuła normalnie, tylko będę skrępowana...może mi to przejdzie.. ale nigdy tego nie czula.. i jeszcze się boję, że mój były nas zobaczy razem...albo jego kumple itp .. ;|

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maria a la lune
a co cię były obchodzi... skrępowana? nie sądzę. Po minucie ci przejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadupie
Może dlatego mam obawy,b o już dawno nie byłam na takiej 'randce' kiedy to mamy się bliżej poznać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maria a la lune
na pewno ma to znaczenie. Ale na samej randce nawet o tym nie pomyślisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Proponuję piknik na jakieś łączce czy innym miejscu na uboczu. No a ewentualnie spacer. Powodzenia i miłej zabawy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Weź go do baru żeby zapoznał się z miejscowym elementem,tam bedzie się czuł jak u siebie:-P A tak na poważnie to jest na pewno wiele miejsc o których ty nawet nie wiesz że takie istnieją,ja tez mieszkam na zadupiu ale moją byłą wziąłem na taka randkę że była zachwycona,bądź oryginalna.:-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maria a la lune
hihihi w barze to on już był pewnie;):)) hihihi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kawa z mlekieem
moja pierwsza randka- spacer:) idealny na pierwszą randkę było super- dużo rozmawialiśmy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×