Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wrocławianka!!

chce zdobywac faceta, czy to chore?

Polecane posty

Gość wrocławianka!!

Moj facet nigdy nie pozwolil mi postarac sie o niego. Na drugiej randce wzial mnie za reke, pocalowal, na piatej upewnil sie ze jestesmy razem. I od tamtej pory jest zawsze obecny i zawsze na tak. Zasypuje mnie milymi smsami, mowi ciagle ze mnie kocha, ze jestem cudowna, wspaniala, piekna. Wszystko mu jedno co sie ze mna dzieje, czy jestem ladnie ubrana, czy brzydko, czy jestem mila czy nie. Moge sie nie depilowac, moge tyc. On nie zwraca na nic uwagi. Nigdy nie mowi ze cos by chcial ode mnie. Wszystko jest ok. Nigdy nie wkurza sie gdy zrobie cos nieodpowiedniego. Powinnam byc szczesliwa?! A nie, bo jestem zla. Nie moge sie o niego starac, zabiegac. A mam taka potrzebe. Chcialabym robic facetowi mile rzeczy, starac sie dla niego. Ale jego postawa mnie calkowicie mnie demotywuje. Bo 1) po co? skoro i tak nie ma roznicy 2) nawet nie wiem co on by chcial bo dla niego wszystko jets ok.... Nigdy nie przeszlam przez taka faze gdzie niewiadomo co i jak, gdzie sie zabiega, stara....nie on zawsze byl podany na tacy. Nie moge za nim zastesknic...bo on ciagle "jest". Nie moge o niego zabiegac Nie moge go nawet przeprosic Ludziom trudno doceniac cos, co zawsze jest, dopiero jak moze sie skonczyc, pogorszyc, wiemy ze cos temu potrzeba motywuje nas to do dzialalania, to jest niestety ale chyb a naturalne. Tak jak zdrowie np. I faktycznie jedna okazja gdzie ja mialam okazje poczuc to co chce, starac sie, tesknic, dac cos od siebie...to jak sie rozstalismy rok temu. Tylko ze ja nie chce sie rozstawac non stop, zeby czuc sie normalnie:( Albo wszystko albo nic...nie chce tak. Czy ktos mnie rozumie? Czy to co czuje jest chore?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrocławianka!!
to jest tak zwane osiascie na laurach... czy zdarza wam sie to? ja to mam nie po kilku lat w zwiazku tylko od poczatku:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrocławianka!!
??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrocławianka!!
a nie mozna obydwoje siebie na wzajem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrocławianka!!
tak, tak, ja moglabym nic nie robic.... zeby nie to, ze on wczoraj przyszedl z pretensjami nagle, ze ma tego dosyc, bo ja sie nie staram, mam go gdzies, nie mowie i nie robie nic milego, i ze trakjtuje go jak powietrze albo jestem niemila. Skoro chce sam zdobywac, i zabiegac to o co chodzi:|

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
można i tak właśnie jest u nas czasami jest to wkurzające bo dziewczyna stwarza wręcz problemy, ale coś w tym jest z drugiej strony taka gra może być męcząca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mems
Wiem, co czujesz. Ja tez nie lubie byc osaczona i wszystko miec na tacy. Oczywiscie chce, aby partner tez o mnie zabiegal, ale z wzajemnoscia. Kiedys bylam w takim zwiazku... coz... trwal 3 mies, ale tylko dlatego, ze czesto wyjezdzalam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wroclawianka!!
mi sie wydaje ze facet ktory zachowuje sie w ten sposob, wielbi idealizuje kobiete, nic od niej nie chce sam, na wszystko pozwala.... przeciez on sam tworzy z neij taka durna ksiezniczke, znudzona, bioraca a nie dajaca, ktora ma go gdzies.... sorry ja nie chce taka byc, ale ja nie potrafie... napiszcie cos...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze przydała by się jakaś szczera rozmowa we dwoje. powidz mu ze CI to nie pasuje. Zeby tez mial swoje zdanie jakies

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrocławianka!!
teraz to juz chyba jest za pozno na szczera rozmowe... on uwaza ze ja potrzebuje faceta ktory bedzie mnie bil, wyzywal, nawalal a to jets g... prawda... chodzi mi o to czy rozumiecie ze trudno jest zyc normalnie w takim czyms? on uwaza ze to jest norma, moze ma racje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lukasz26
To juz tak jest, ze sie z czasem nudzi. Ehhhh... Moja tez sie znudzila i sobie poszla. Na odchodne powiedziala "nawet kota da sie zaglaskac", po 7 latach. Z drugiej strony kobitki placza na forach, ze bije, ze nie szanuje etc. I tak zle i tak niedobrze. Bo zawsze tego drugiego pierwiastka brakuje. Szkoda tylko, ze na koniec samotnosc tak okrutnie nie daje spokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wroclawianka!!
a co, ona poczula sie samotna, i odzywa sie? kurcze ale dlaczego ludize nie rozumieja , ze to nie o to chodzi zeby albo kogos zaglaskac albo od razu bic.... przeciez mozna sie zachowywac roznie, po srodku, raz bardziej zabiegac innym razem pozowlic na to komus innemu czy nie slodzenie na kazdym kroku oznacza od razu bicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość degrengolada z polewą
Jedna rada: nie kombinuj, dziewczyno. Problemy same się pojawią, a wtedy może docenisz to, co masz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lukasz26
Z tym byciem po srodku jest ciezko. Dla kazdego ten srodek wychodzi w innym miejscu. No i nie mozna byc soba swiadomie lawirujac miedzy dwoma stanami. Moze kwestia charakteru. Co do pytania - "nie, nie odzywa sie, nie stesknila, ma w dupie i szuka wrazen". Nie interesowaly ja rozmowy. Moj pech, ze szczerze kochalem i tesknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrocławianka!!
polewa a moze w druga strone? nie przesadzaj bo zanudzisz ja na smierc i bedzie miala ochote rzygac twoja slodycza? a mi sie wydaje jednak ze bycie po srodku, gdy druga strona ci to umozliwia jest do zrobienia, i wteyd wszyscy czuja satysfakcje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktostam234234
ja tam bym chcial zeby dziewczynamnie zdobyla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrocławianka!!
a jak sadzisz gdybys byl mily slodki i ja osaczal to by sie zdobywala? to jest moje pytanie czy jak ktos jest taki....to czy mozna go zdobywac i sie o niego starac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madra kobieta to rzadkosc
pewnie ze mozesz zdobywac te zabobony to tylko w Polsce chyba juz zostaly Wyjedz na zachod czy usa to zobaczysz zacofanie polandu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrocławianka!!
ale ja tez nie chce zeby on byl panem i wladca a ja bede go calowac po stopach w zyciu bym tego nie robila, ale tez nie chce zeby on taki byl.. po co mam sie ladnie ubierac jak on przychodzi? ma to gdzies po co mam byc zadbana? on na wszystko mowi ok po co mu robic niespodzianki? tak czy siak jest dobrze... zero motywacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bibliotekarka
problem tkwi w kolesiu bo nie ma własnego zdania :O zmień sobie na takiego który będzie potrafił postawić na swoim :O po co Ci męska tzipa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrocławianka!!
masz racje... czy wam podobala by sie rola takiej zimnej ksiezniczki? czy tez by wam bylo trudno w tej sytuacji doceniac to co przeciez powinno byc takie przyjemne i fajne? ja nie mam zadnej przyjemnosci z jego milych slow.... wlasciwie przestalam zwracac na nie uwage...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a czy ktoś Ciebie zmusza do bycia zimną księżniczką??? bądź ciepła tak jak on i tyle będzie wam razem ciepło i fajnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wroclawianka!!
ja chce zeby bylo normalne ja chce zyc jak czlowiek, z roznymi pogladami, roznymi humorami, chce miec cel, chce sie o cos starac, chce zeby starano sie o mnie nie chce zanurzyc sie w tym budyniu czekoladowym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×