Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość BielyeRosy

Nie odzywa sie..Co robić, to boli..;(

Polecane posty

Gość BielyeRosy

Nie spotykamy się od miesiąca bo nie miał kasy, tel zepsuty pisaliśmy na gg czasem. Były dni co się nie odzywał później napisał teraz już 4 dzień milczy wiem, że na kompie był:( Nie odp na moje wiadomości.. dlaczego??? Jak mam sobie go odpuścić to boli, ciągle czekam kiedy się odezwie choć to może już nigdy nie nastąpić. to koniec???? dlaczego nic nie powie:( Jeszcze kilka dni temu pisał, że mnie kocha i że teskni.. że ma prace i bedziemy się spotykać, ja już tak tęsknie chce tylko jego. Bez niego życie nie ma sensu, wszystko jest takie samo.. Wtedy żyłam od spotkaania do spotkania było wspaniale. Nawet sobie nie wyobrażam żeby to miał być koniec nie poradze sobie:(. Tak mnie zapewniał, że bedziemy już razem mamy we wrześniu wesele siostry miało być tak pięknie.. co ja mam zrobić nie wytrzymam:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kafeterianka20
nie myśl o nim zajmij się czymś, nie jest wart.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małgorzata taa
do cholery, jeśli komuś na kimś zalezy nie dopuściłby do tylu dni milczenia odzywałby się tak czy siak no nie wiem przy najbliższej okazji lepiej z nim szczerze porozmawiaj, powiedz że nie chcesz zeby to tak wyglądało, albo wóz albo przewóz nie katuj się zaden facet nie jest tego wart tak na prawde:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość petronelaw
A ile czasu byliście razem ? Ja jestem w podobnej sytuacji, moj sie nie odzywa od piątku, po bardzo ostrej kłótni, boję się że to koniec. Na myśl o tym mam ochotę umrzeć, nie dam rady żyć bez niego. TO strasznie, STRASZNIE boli, czuje ze oszaleję z bólu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BielyeRosy
my się nawet nie pokłóciliśmy.. napisałam, że jak tak ma być to to nie ma sensu bo się nie odzywał kilka dni.. napisał, że jemu sie nic nie zmieniło i żebym się zdecydowała czego chce.. to było jakies 5 dni temu teraz choć jest na necie nie pisze..:( jest mi przykro.. nie wiem czy chce znać prawde nie poradze sobie, wszystko straci sens. petronelaw pół roku i niby nadal jesteśmy bo nikt nie zerwał. Współczuje wiem jak to jest, mam tak teraz;( holera jak można..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość petronelaw
Moja rada jest taka - nie pisz do niego, bo moze nie odpisacm nie dzwon, bo moze nie odebrac, po prostu jedź do niego do domu jeżeli masz taką mozliwość, ale poczekaj jeszcze kilka dni, do weekendu majlepiej. Moze w tym czasie sie odezwie, a jak nie to wtedy jedź. Takie czekanie jest wyniszczające, wolalabym znac prawde i na 100 % wiedziec ze to koniec. Nie chce mi sie żyć :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BielyeRosy
nie pisze wczoraj nie wytrzymałam i napisałam dziekuje może odpisze :( telefon ma zepsuty więc odpada. Jechanie tam odpada nie moge nic zrobić tylko czekać. Jak mnie zostawi nie wytrzymam.:( jak myślisz bedzie dobrze miedzy wami??? Jeśli Cie kocha to wróci to pewne.. mnie chyba nie kocha:( tez już nie chce życ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×