Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość eh he eheh ehe e

rutyna w zwiazku

Polecane posty

Gość eh he eheh ehe e

powiedzcie mi jak okonac rutyne w zwiazku. odkad zaczelam razem z chlopakiem pracowac nie mamy dla siebie czasu, a kiedy mamy nie wiemy co ze soba zrobic:( poradzcie jakies ciekawe rozwiazania zeby zaciesnic ten zwiazek. jestesmy ze soba 2, 5 roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdfkoigjdfklgijdfiklid
JEstem rowniez ze swoim narzeczonym prawie 3 lata. On pracuje odkad go znam ale zawsze rano :) w tym czasie bylam w szkole wiec zero przeszkod. popoludnie byly nASZE. W styczniu tego roku zalozyl sklep z odzywkami i po pracy przez 2,3 miechy siedzial tam prawie kazde popoludnie wiewc byl w pracy od 7 do 21 :/ Jezdzilam z mnim i siedzialam multum godzin w sklepie klocilismy się, wkoncu zatrudnil drugiego pracownika i spotykalismy sie normlanie przepraszal mnie bo teraz jak juz bylo dobrze widzi roznice.. Teraz ja pracuje u niego:) nie ma mnie 2 dni do 21 w domu a potem 2 dni jestem czyli mamy 15 popoludniowych dni na spotkania :) + przyjezdza do mnie i siedzi ze mną w sklepie :) ale jest juz dobrze Bo czesniej byly klotnie bo przesadzal... :/ a teraz skoro ja pracuje on pracuje to jest dobrze :) Nie wiem o co wam chodzi ? kazdy praktycznie bedac ze swoim partnerem pracuje, jego partner tez .. kazdy tak ma wiec nie wiem w czym problem, a moze sa jakies ukryte ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×