Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ich powalilo wszystkich

z tesciami na wakacje ????

Polecane posty

Gość ich powalilo wszystkich

rece mi opadly i zaraz mnie szlag jasny trafi wczoraj zabukowalismy i zaplacilismy sobie boski wyjazd na 2 tygodnie nad morze czarne dzis dzwoni moj maz i mowi ze jego brat zabukowal ich rodzicom wyjazd na ta sama wycieczke, ze jedziemy RAZEM. chyba nie musze dodawac ze nasze stosunki z nimi nie sa najlepsze a raczej moje z NIA. mamusia bardzo lubi mnie pouczac i dawac swiete rady. my z mezem mamy za soba wyjatkowo ciezki rok i to mial byc czas dla nas, odpoczac, wyluzowac, poseksic sie na plazy. a jak ja mam odpoczac jak ona moze czyhac za wydma? albo w sasiedniej knajpie. co dzien bedzie monitoring czy aby jej slodki synalek dobrze zjadl, czy nie spalilo go slonce. moj maz szanuje i kocha matke, i dobrze. ale nie uprawnia to jego rodziny do ladowania sie w nasze sprawy z butami i to bez naszej zgody i wiedzy powiedzialam mu ze albo zmusi mamusie do rezygnacji z wyjazdu albo ja do niej zadzwonie szczerze mowiac, to ja najchetniej bym pojechala do niej i pogadala z nia w 4 oczy. bo mam dosc traktowania mnie jak powietrze BO ONA TAK SOBIE WYMYSLI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jego brata to chyba zdrowo powaliło. nigdy w życiu nie pojechałabym na wakacje z teściami. wakacje to wakacje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KURDELEBELE
Współczuje też by mnie trafiło :O:O:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bym pojechala bo mam wspanialych tesciow :) nie narzekam. Ale gfdybym miala z nimi problemy.. albo z moim facetem i na wyjezdzie chcialabym odpoczac razem z nim./.. to za nic w swiecie bym sie nie godzila na taki uklad :///

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ich powalilo wszystkich
dokladnie, ja nie pojade tam z nimi nie ma mowy maja odwolac to wszystko jezeli udalo im sie wszystko zorganizowac bez naszej wiedzy i zgody w pare godzin to powinno udac sie i odkrecic i mam gdzies co oni sobie o mnie pomysla to moje zycie, nasza rodzina, i nasze wakacje nie ich wszystkich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co na to mąż? Wiesz, co inne go jak oni gdzieś tam będą niedaleko, to jeszcze można znieść, a co innego jak wszystko będziecie robić razem :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ich powalilo wszystkich
ta rodzina jest jak zlota klatka wszyscy za wszystkich by w ogien wskoczyli i taki silny zwiazek ich zdaniem upowaznia ich do wtracania sie i dyrygowania wszystkimi czlonkami tejze a my na serio za wiiele przeszlismy zeby jeszcze te jedyne 2 tygodnie luzu spedzic na opiece i odganianiu sie od TESCIOW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz moze byc ttak, ze bedziecie w zupelnie innym hotelu, ale nie dziwie się Twoim rozdraznieniem, sama bym nie poszla n ataki uklad, jak mowisz, wakacje to wakacje- odpoczynek, a nie sluchania tesciowej, to to Ty w domu lub na imprezie rodzinnej zrobic a nie na waszym urlopie. gadaj z nia i to szybko!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalezy od sytuacji
Jeżeli tesciowie w porządku - można jjechac kto komu zabroni, ale w takiej sytuacji ja bym sie nie zgodziła! Masz jakieś swoje oszczedności? Powiedz męzowi, że albo to załatwi albo ty jedziesz gdzies sobie sama!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ich powalilo wszystkich
w tym samym hotelu, pokoj obok, graniczenie scianami z "mamusia" stosunki bardzo napiete od pol roku on jest jej ukochanym synkiem a ja niestety baba ktora na niego nie zasluguje w jej oczach jednak trafila kosa na kamien, bo ja tez wymagam szacunku dla swojego czasu i decyzji i stad konflikt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ich powalilo wszystkich
natka, maz zalatwia sprawe poczatkowo nie rozumial mojej ostrej reakcji, bo nakrzyczalam na niego w pierwszym odruchu ze ich powalilo, jak jego rodzina moze tak ingerowac w nasze zycie jezeli brat funduje rodzicom wycieczke to niech sam ze swoja zona z nimi jedzie a nie nam ich podrzuca maz rozmaiwal i z bratem i matka wyjasnil ze to nasze zycie, nasz czas, i nasze wakacje, ze mamy wiele problemow i musimy ten czas spedzic we dwoje bo nam tego brakuje podobno zlapal ja w momencie placenia za wakacje wiec jeszcze jest szansa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×