Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sofuckingcool

Moj ex sie odezwal.

Polecane posty

Gość sofuckingcool

Hej, juz tu kiedys pisalam i sie pytalam co robic... po dokladnie , co do dnia, roku, napisal do mnie moj byly. On mnie rzucil. Mi peklo serce, bylismy zareczeni. radzilam sie tu was czy mu odpisac czy nie... nie odpisalam. Minelo jakies 8 miesiecy i zdecydowalam sie napisac do niego, to bylo w zeszlym miesiacu jakos. Odpisal wczoraj w nocy. ze wciaz mysli o mnie, co tam u niego. On byl moja najwieksza miloscia, Po nim mialam kolejnego faceta, z ktorym zwiazek wlasnie sie rozpadl. Nie mam nic do stracenia, ale sie waham. Nie wiem po co tu pisze o tym, musze sie wygadac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nigdy Więcęęęj
skoro nie masz nic do stracenia i zobowiazan to sporubuj i tak jestes teraz sama. Tylko nie daj sie zaciagnac od azu do łóżka bo on moze wlasnie o tym teraz mysli poniewaz mozliwe ze jest sam i nie ma zapchajdziury

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uuu lala
to fajnie:) Spróbujcie, powodzenia!!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no nie wiem nie wiem
jakby cie tak chciał to nie odezwałby sie po takim czasie a jak juz złapałby kontakt to nie odpusciłby. By dz\wonił, pisał, przyjezdzał, szalał i w ogóle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monika942
sofuckingcool Ile on ma lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakby mnie ktos rzucil...
to juz bym nie zaufala...........masz duuuuuuuuuuzo do stracenia bo jak Cie zostawi ponownie to zaboli bardziej i nie wiem czy bedziesz miala sile to udzwignąc......aczkolwiek zdaje sobie sprawe ze zrezygnowac tez jest ciezko.......... Ale czy on walczyl o powrot czy nie ma akurat nikogo na oku...i szuka na chwile kogos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sofuckingcool
dzieki za odpowiedzi ktos pytal o jego wiek, teraz ma 24, ja jestem nieco starsza... hah wiem, gowniarz, a ja kretynka pod trzydzieche. Nie idealizuje go, wiem jak mnie skrzywdzil. Wiem rowniez w jakiej bylismy sytuacji wtedy 2 lata temu, on mial 22 lata!!! Boze do tej pory jak o nim mysle to az mam motylki w brzuchu. Nie sadze zeby chcial mnie do lozka zaciagnac tylko, zabrzmi naiwnie, ale on nie z tych, chociaz hooy tam tych facetow wie... ;) ja wiem ze on wie jak mnie skrzywdzil i wiem ile go kosztowalo zeby sie w ogole do mnie odezwac. mam juz napisanego mejla do niego , tylko kliknac send. Siedze pije drinka i mysle... geeeeez z tymi facetami :O moja mama zawsze mi powtarzala " pieeerdolone nasienie, kazdy jeden!" haha :D Ja jakas jebniete chyba jestem. Czy ja go wciaz kocham? bo wlasnie mi sie rozpadl zwiazek i w tym momencie to mnie to ani ziebi ani grzeje!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sofuckingcool
no nie wiem nie wiem-> on nie walczyl o powrot, ja walczylam, przez 3 dni. Zrezygnowalam zeby zachowac honor. Rok czasu nic, zero odzewu. W rocznice zerwania napisal. Nie chce tu pisac wszystkich szczegolow, ale nasza sytuacja byla nieco ekstremalna. Po niemalze 2 latach to ja sie nie dziwie ze zerwal. Nie dziwie sie rowniez ze sie znow odezwal. Jak mozna miec niemal 30 lat i goovno w glowie? ( to o mnie bylo :P )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sofuckingcool
jestescie tu? kliknac send czy nie?! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fd45
każdy ma prawo do drugiej szansy, ale niekoniecznie do trzeciej. Jak masz niewiele do stracenia to może spróbuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaskaczek
A skąd mu do głowy przyszło zerwanie? Jak długo byliście razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sofuckingcool
on sie wystraszyl, slubu.. i uciekl :D bylismy razem rok jakos kliknelam send, niech sie dzieje co chce!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×