Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Life its great

To straszne!

Polecane posty

Gość Life its great

"Babcia mi opowiadała taką historię o wszach, ale to się miało zdarzyć jeszcze przed wojną. Otóż był pan, który ciągle znajdował u siebie wszy. Zaczął się więc codziennie myć i kąpać, wkładał świeżą bieliznę, a w każdy dzień odkrywał u siebie nową wesz. Był zrozpaczony. Kiedy się poskarżył swojemu przyjacielowi, lekarzowi, ten wziął go na badanie i szczegółowo oglądając jego skórę, zauważył pod pachą maleńką dziureczkę. Zainteresował się nią i wymacał, że pod skórą jest pojemnik pełen wszy. Wychodziły tą jedną dziurką. Rozciął mu to. Wysypało się setki wszy. Tam żyły i się rozmnażały. Wysmarował mu to naftą i od tego czasu przestał mieć wszy" Teraz szukam w swoim ciele maleńkich dziurek :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darek ogarek
a z jakiej ty epoki jestes , ze wierzysz w takie bzdury? ja obstawiam średniowiecze :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Life its great
Nadal noszę wielgachne kiecki pod którymi wieszam mięso w celu zwabienia tam pasożytów, wody używając od święta :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×