Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Sigga

Klub zdołowanych-zapraszam;)

Polecane posty

Ja tez mam dzis dola, jesli ktos jeszcze to piszcie, zawsze to razniej sie wspolnie podołować;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam doła,bo nie wiem
jak smakują stopy Agnieszki po dzisiejszym dniu w szpilkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak mi przykro...
Ja też mam doła, ale to nie nowość- w sumie nie pamiętam dnia, żebym się nie dołowała :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hah, mnie też dziś właśnie dopadł. Macie powód? Czy początki 'jesiennej depresji' choć jeszcze lato niby ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam doła,bo nie wiem
A poza tym nie mam pewności jak mi poszedł dzisiejszy egzamin pisemny z prawa cywilnego,a jutro mam równie ciężki egzamin z prawa karnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam końcówkę letniej depresji, akurat jesień lubię. Nie ma to jak zajarać szluga w środku nocy wpatrując się w ciemność, słuchając odgłosów deszczu i ujadania psów. Taki romantyk ze mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie bierze co wieczór i to codziennie. Rano, po poludniu jest wszystko lajt, a wieczór? Kuźwa:o chyba przez to, że ma za długi urlop :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O widze, ze trocha nas tu jest. :) ja mam doła bo łapie jesienna depreche, w sumie tak mysle to 80 procent mojego zycia to doly:P Poza tym mam troche klopotow i o tak o, widzicie, zdołowana jestem:( Jak mam dola, to poglebiam go jeszcze jakimis smutasnymi piosenkami-teraz mam na topie dzem:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam dola bo nie wiem__________nie przejmuj sie na zapas, na pewno zdałas! jak kulas to na pewno wszystko git.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja uwielbiam jesien....liscie spadaja z drzewa, mienia sie roznymi kolorami:-) hmmm........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie ja byłem ewem-----tez tak lubie:) poza tym jesien to cudowna pora roku, lubie ja bardzo:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak mi przykro...
Ja mam doła bo: nie napisałam pracy licencjackiej, która miała być na czerwiec czekają mnie dwa wesela na które nie chcę iść, a muszę pracuję w zjebanej firmie, bez widoków na lepszą pracę nie mam kasy pogoda do dupy, a teraz to już będzie tylko gorzej staram się zajść w ciążę już półtora roku i nic mój mężczyzna mnie denerwuje, co nie zrobi to źle, choć to raczej skutek, a nie przyczyna doła, choć sama nie wiem moi rodzice są alkoholikami Jak mi się coś przypomni, to napiszę .... Nawet umyć mi się nie chce, zbieram się do tego już od czwartej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to ja się 'pochwalę' też swoim. Trochę 'melodramatyczny', ale cóż... Dzisiaj znów widziałam pewnego znajomego. Jest to mój ideał mężczyzny, jest zajęty oczywiście (nawet jakby nie był, to wydaje mi się, że nie zwróciłby na mnie uwagi, nvm), nigdy nie będę go miała, a innego nie chcę. I tak sobie żyję samotnie z taką świadomością. To największe skurwysyństwo losu - spotkać swój ideał i być dla Niego powietrzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tyle, że za zimno, żeby po dworze łazić, albo cokolwiek robić :o kurde, mam doła tylko przez jedną sprawę.. Chciałbym czas do przodu tak posunąć choćby 3 miesiące..tylko tyle chcę! 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nienawidzę jesieni. Nienawidzę kiedy pada. Ludzie nie chcą wychodzić, siedzi się wtedy samemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"ja to bym czas przesunęła tyle żeby już w grobie leżeć" Widzę, że podobne myśli mamy. Też mnie śmierć przestała przerażać. Wszystko mi jedno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak mi przykro...
Ja to ostatnio jak jechałam samochodem to sobie tak myślałam, że wystarczy tylko jeden ruch kierownicą i po wszystkim, o niczym nie trzeba myśleć, niczym się dołować.... Ja naprawde chciałabym umrzeć, ale tak szybko, żebym wiedziała, że nie przeżyję, a nie że nie daj Boże będę leżała sparaliżowana... Ale jestem tchórzem i sama sobie tego nie zrobię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja za to nie przepadam za upalnym latem... lubie jesien bo moge zanurzyc sie w cieply koc z filizanka herbaty, i myslec myslec i myslec, przy tym sie dolujac ale coz, taka juz jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nigdy nie byłam przekonana, że ludzie strach lokują właśnie w 'ruch kierownicą'. Wydaje mi się, że to wynika ze strachu przed piekłem, którym nas straszą całe życie, to siedzi głęboko w głowie - bo 'a co jeśli jednak'... Może się mylę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×