Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

galla_

kiedy on.. NIE WIE....

Polecane posty

w naszym rocznym zwiazku zaczelo sie psuc, czulam to, powiedzialam, ze nie godze sie na taki stan rzeczy , ze co sie dzieje, ze powinnismy to zmienic. czulam sie poprostu zle, ignorowana i lekcewazona. milczal pare dni / obrazil sie czy poczul sie urazony/ odezwalam sie a on mi wypalil, ze skoro podjelam decyzje o rozstaniu to on nie bedzie tego zmienial , ze skoro go kopnelam w dupe to niech tak zostanie. ja wyjasnialam, ze nie to mialam na mysli a on dalej swoje. pytam czy to koniec. odpowiedzial : NIE WIEM ... patrzy zimno, widzial, ze boli..akurat mam taki moment , w zyciu, ze mam mase problemow, niezle mi dokopal do tego wszystkiego. o co mu chodzi? bierze mnie na przetrzymanie ? msci sie? czy poprostu poznal kogos i odwraca kota ogonem zwalajac wine za rozpad na mnie. jak facet mowi nie wiem to znaczy nie ? jak mam sie zachowac ? wyjasniac, zabiegac, walczyc czy sie odsunac? wszystko boli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszaaaaa
bosze to takie proste dziewczyno- on chce sie rozstac. ma cie w du...e ale chce zeby wina byla na ciebie wiec robi wszystko zebys to ty zerwala.Nie jestem wrozka ale widze ze nic z tego nie bedzie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszaaaaajjj
bosze to takie proste dziewczyno- on chce sie rozstac. ma cie w du...e ale chce zeby wina byla na ciebie wiec robi wszystko zebys to ty zerwala.Nie jestem wrozka ale widze ze nic z tego nie bedzie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×