Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość cytrynowa007

!!! proszę o jakieś porady..

Polecane posty

Gość cytrynowa007

mój chłopak chodzi ze mną do jednego liceum. jesteśmy z równoległej klasy. Jestem dość impulsywna i zazdrosna. Nie znoszę jego kolegów, nie ma w nich nic imponującego, nie uczą się ani nic, piją itp;/ jednak osoby w szkole bardzo ich lubią. ale nie w tym problem. Chodzi o to że nie znoszę kiedy on jest z tymi osobami! np. siedzę na ławce na przerwie a on przejdzie obok mnie i nawet nie spojrzy na mnie, jak mamy lekcje obok w klasach to idę z nim a on a on jakby mnie nie widział i idzie do nich, mijamy się na korytarzu a on nawet nie spojrzy, nie uśmiechnie się.. Oczywiście nie jest tak cały czas. Ma dla mnie coraz mniej czasu. wypomina mi też moją przeszłość co bardzo mnie boli. Próbowałam rozmawiać z nim, nie odzywałam się do niego i jak podszedł do mnie to odchodziłam to on nawet nie zwrócił na mnie uwagi tylko zadzwonił potem i mówił że mnie kocha, prawie nigdy za mną nie pobiegł nie odezwał się pierwszy zawsze to ja! jest mi bardzo przykro, bo bardzo go kocham i nie chce go stracić.. myślałam też żeby odejść na jakiś czas, bo może się tym przejmie zmieni się trochę ale nie mam na tyle siły żeby to zrobić,a poza tym wiem że on nie przeprosiłby mnie, nie odezwałby się pierwszy.. nie wiem może to we mnie jest problem? a nie w nim? może on jest ze mną na siłę? ale po co byłby ze mną tyle czasu? po co przyjeżdżałby tak często do mnie? po mówiłby, że mnie kocha? dodam że, on jest moim pierwszym chłopakiem takim na poważnie.. proszę poradźcie co mogę zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale jestes goopia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×