Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość koniec z tym! od jutra! :)

zaczynam wojnę z tłuszczem od jutra.

Polecane posty

Gość karola-ktoś mi ukradł nicka
oj borsuku....ojojoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgodnie z artykulem 4 punkt 3 litera b prosze sie zaczernic - w przypadku zamiaru dlugotrwalego udzielania sie na danym topiku. Inaczej moderacja blokuje nicki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karola-ktoś mi ukradł nicka
a jak się można zaczernić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powolutku i na spokojnie. Z kg to jest tak, ze zrzucasz je, gdy jesz mniej kcal, niz Twoj organizm potrzebuje. Sa zatem 2 niewiadome: 1. ile Twoj organizm potrzebuje kcal? Mozesz to wyliczyc tutaj: http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3224040 2. ile dostarczasz kcal? - tutaj pomocne jest liczenie kcal. Jesli wiesz ile wynosi zapotrzebowanie, to na diecie powinnas jesc ok. 80-90% zapotrzebowania, dzieki czemu schudniesz ... wiem, powoli ... ale skutecznie. Jesli nie wiesz ile wynosi Twoje dzienne ... i nie wiesz ile dostarczasz ... to poniekad odchudzasz sie w ciemno. Jesli przesadzisz z niedobrem kcal to mozesz wpasc w spore jojo, poza tym zdrowie na pewno ucierpi. I jak juz wspomnialem - jesc mozesz wszystko, tylko z umiarem (zeby sie zmiescic w dziennym zapotrzebowaniu) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karola-ktoś mi ukradł nicka
dzięki....ale chyba zrobię to jutro rano :D tymczasem muszę się psychicznie nastawić na to że już nie będę się tak objadać i że z problemami natury emocjonalnej muszę jakoś inaczej sie uporać niż przez jedzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie w ten piękny słoneczny dzionek:) Dieta pełna parą, motywacji mi nie brakuje, ide zaraz zrobić jakis lekki obiadzik:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karola-ktoś mi ukradł nicka
mnie niestety motywacja ominela szerokim łukiem- chyba jakas grypa mnie zbiera, glowa mi peka...nawet nie mam ochoty na nic do jedzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@ karola to szybciutko pisz ... na co innego masz ochote? ;) Problemow emocjonalnych i kompulsow niestety nie da sie zwalczyc ... pieknym cialem :( Gdy juz osiagniesz wymarzona wage ... to i tak cos bedzie "nie tak". Byl tu kiedys taki fajny topik o kompulsach. @ magdalenak11 - ma sie rozumiec, ze zaczynasz liczyc kalorie? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karola-ktoś mi ukradł nicka
wiecie co...poszłam biegać...pół godziny, przyszłam i zjadłam 3 kromeczki chleba orkiszowego, pol ogorka, troche salaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja nie biegałam, mam lenia, ale dzień dzisiejszy przetrwałam bez grzeszków:) i całe szczęście. Jestem zmęczona, chyba zaraz pójdę spać, jutro zaś mnie czeka zalatany dzień. Tak to jest z ta działalnością, urzędami, dotacjami, masakra jakaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karola-ktoś mi ukradł nicka
oj ale ile kalorii zrzucisz dziewczyno! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×