Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tryru64

jak kobiety gardzą kobietami które są samotne

Polecane posty

Gość tryru64

dzis siedze sobie w pracy z koleżanką tez samotną.Razem mamy po 24 lata jestesmy postudiach stanowiska liderek.Znamy sie od lat. Po prostu nie trafilysmy na nikogo wartego uwagii mimo ze nie mamy niewiadomo jakich wymagan.Odrzucałysmy jakies paskudy po zawodówkach..Obok siedzi dziewczyna lat 23 zwykla szara pracownica,spotyka się z mężczyzna po zawodówce w wieku 22 lat z wygądu "wies tanczy i spiewa" Zeby bylo jasne nie atakowałabym jej gdyby nie to ze ona zaatakowaa nas. Rozmawiałyśmy o pracy w sobote,ze ta sobota bedzie pracujaca i ze wszyscy na tym dobrze wyidziemy bo maja byc duze premie za weekendy. Tamta laska patrzy na nas z pogardą i wyskakuje z uwagą "wam to nie przeszkadza,ale mmnie tak bo ja mam zycie osobiste w przeciwieństwie do was" I jeszcze jaka maks domna i zadowola z siebie.Tak jakby wyrwanie takiego kolesia graniczylo dla nas z cudem i żaden by nas nie chciał:OTo juz nie pierwsza taka uwaga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bele de jour
no ale mam nadzieje, że powiedzialas jej cos zeby jej w piety poszlo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość HAHAHAHAHAHAAHAHAAA
i ty jestes po studiach ?:D:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panią wywłokę - przepraszam
"Tak jakby wyrwanie takiego kolesia graniczylo dla nas z cudem i żaden by nas nie chciał" no tak, przecież to wy żadnego nie chcecie. Boli cię babo żeś sama, dlatego się tak zbulwersowałaś. Prawda w oczy kole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość huhi
stanowiska liderek que?:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w marketach są liderki
i kasjerki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malinkaaaaaaaaa
o boże drogi, masz naprawdę kompleks, zastanów sie dziewczyno czy to wartę publicznego ośmieszenia na forum? Daj spokój, ktoś kto sie tak przejmuje jakąś jak to napisałaś "szarą pracownicą" naprawdę musi mieć ze sobą duzy problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gupie pindy
ja z kolezankami tez nie bralysmy zadnych pierwszych lepszych jedna kolezanka na takiego poleciala, nie przystapila z nim do matury bo on nie byl dopuszczony w technikum a teraz klientka klepie biede i nawet nie umie uzywac ani zaladowac zdjec na kompa ale na pewno zadowolona zmeza ktory ja pociagnal na dno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfsdfds
tak kobiety zajęte gardzą kobietami singielkami bo jesteśmy dla nich zagrożeniem, widac to na kafeterii jak nas obrzucają nieraz błotem, wczoraj pisałam z taką jedną menda która powiedziała że jest "lepsza bo ma męża i dziecko" dramat!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tryru64
nie boli mnie tylko taka uwaga pojawila sie setny raz juz.Boli mnie to ze uwaza sie za lepszą,a nie ma ku temu powodu.Ja wczesniej nie z jednego faceta zrezygnowalam z wielu powodów.To nie tak ze nikt mnie nie chce i mam maks kompleksy.Ja po porsttu nie lapie pierwszego lepszego ktory mnie chce szukam uczucia,partnera,wspólnych tematów,nie faceta byleby mieć kogoś.Na mężczyznę pokroju jej faceta nigdy bym nie spojrzała.A tu sie okazuje ze ona jest z tego ze go ma taka dumna i ma sie za lepszą!!dlatego wszoku jestem i nie ukrywam ze mnie to zbulwersowlo.Gdyby miala powody to pewnie bym zazdroscila..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jednak się tym przejmujesz
zabolało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to przykre niestety, ale nie wszystkie 'sparowane' takie są :) Wasza koleżanka ośmieszyła się tylko, życie bez pary nie oznacza brak życia osobistego :D pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w takim razie boli cię że jest
szczęśliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tryru64
Absolutnie nic nie miałam do tej dziewczyny.Ale mam juz tego dosyć,bo to nie pierwsza tego typu uwaga.Dziewczyna ma z 80kg zaniedbana ziemista trądzikową twarz faceta po zawodowej piekarza i traktuje nas z wyższoscią bo w jej mniemaniu ona pabna boga za nogi złapała bo ktos ja chciał.. Nigdy jej tak nie oceniałam,nie obchodzilo mnie jej zycie osobiste,ale w pewnej chwili powiedziałyśmy sobie dosyć,jest pewna granica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malinkaaaaaaaaa
tryru64 ewidentnie masz problem, umów się z koleżanką do poradni psychologicznej lub do jakiegoś terapeuty może pomogą Wam rozwiązać problem tego, że ona uważa się za lepszą.... I Ty masz 24 lata?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tryru64
k**a ja ta dziewczynę nawet lubiłam!!i wcale nie uważam sie za osobę nieszczęśliwa!Ale fakt ze traktuje sie z taka wyższością a nie ma ku temu najmniejszych powodów mnie irytuje i faktycznie wyzwolił we mnie agresje.To jest zalosne w jej mniemaniu nas nie stac na "Takiego faceta"malo tego ona go nawet boj sie komukolwiek przedstawic bo "wie jakie są baby"Gosc po nia przyjezdza do pracy na rowerku...To jakas kpina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podłośc i głupota bez granicc
hahahha większej idiotki nie czytałam :) nie chce mi się wierzyć , cóz za poziom hahah , no chyba że prowokacja pana x wiesz dojrzej , albo może lepiej trzeba było skonczyć zawodówkę ,byłabys pewnie inteligentniejsza _ autorko/rze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malinkaaaaaaaaa
tryru64 ale ewidentnie zazdrościsz i jesteś jak małe dziecko w podstwawówce, bo koleżanka wyśmiała. Weź się w garść i dorośnij dziewczyno, gdybyś ten fakt olała to faktycznie byłabyś lepsza od niej, ale jesteście siebie warte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tryru64
traktujecie z agresa mnie bo powiedzialam tu co mysle!!Tylko ze ja mam w realu bardzo duzo taktu i nigdy nie powiedziałam jej co myślę,teraz widzę ze to błąd.Nie można pozwolić po sobie jeździć i ignorować agresywne komunikaty.Robiłam to pół roku,ale to ją rozpuściło na maksa i doprowadziło do tego ze czuje sie jeszcze lepsza..Bo ignorowałam,bo przymykałam oko..Teraz takie hasełka są prawie co dziennie!!Ale to ja wg was jestem zła...Leczcie się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niestety również jest tak,że niektóre kobiety uzależniają swoje poczucie wartości od posiadania faceta, autorka spotkała się już z nie jedną taką uwagą, na forum poruszanych jest wiele tematów więc dlaczego nie ten ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malinkaaaaaaaaa
masz niestety problem, bo jeżeli ona taka głupia gruba i pryszczata a do tego z tępym chłopem, to po co przejmujesz się jej gadką? nie odzywaj się i koniec - traktuj jak powietrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złe miejsce wybrałaś autorko,bo na kfe pełno właśnie takich dziewczynek co złapały byle paskudę i też czują się lepsze bo w końću ktoś "na nie poleciał"Ja Cie rozumiem bardzo dobrze i rozumiem tez myslenie tej co ma faceta,bo tak jest w pracy.I zle robiłas że milczałąś powinnaś kąsliwą uwagę zgasić takiego matoła a nie się denerować,bo widać ze emocje w tobie sie nagromadziły.Rozumiem co czujesz dziwne uczucie wiedziec ze prymitywna laska ma prymitywnego gostka z twarzą bazyliszka i czuje się lepsza aciebie ma za nic bo ty obecnie jesteś sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To może jak znów rzuci takim tekstem, to ty jej odparuj coś na temat jej chłopa, jaki z niego burak itp. , coś w stylu "wolę być sama niż być z takim jak twój" wiesz o co chodzi, jak ona taka kąśliwa to czemu masz milczeć. Rozumiem cię trochę, choć nie jestem singlem. Odpowiedziałaś jej coś czasem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tryru64
nigdy jej właśnie na te uwagi8ii nie odpowiedziałam.Totalny ignor swoje myślałam,ale nie chciałam się kłócić,ale jak przeanalizowałam to wszystko i jak zobaczyłam jak to się nasila z każdym dniem,to po prostu mam już dosyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to jutro do pracy i rzuć jej mięsem:) A potem napisz jaka reakcja:) Nie no poważnie, wiesz też miałam ostatnio nieprzyjemną sytuację w pracy , byłej pracy w zasadzie, może temat z innej beczki.. Koleś z którym pracowałam (tylko we dwójkę pracowaliśmy), tak mnie obsmarowywał na każdym kroku przed szefostwem, wymyślał tak śmieszne rzeczy na mój temat, że aż nie warto o tym pisać, a ja dla niego zawsze miła, myślałam pracujemy razem nie ma co się sprzeczać. Choć nie raz mnie irytował i był podejrzany typ z niego, fałszem biło strasznie. Ale jak od znajomego wszystko wyszło na jaw, po tym jak straciłam tą pracę co prawda, to wróciłam tam i tak go zjechałam z gównem że aż nie wiedział co odpowiedzieć burak jeden. I chociaż to swoje miałam , że nie odeszłam potulnie, obsmarowana za plecami, tylko swoje powiedziałam co myślę o takim zachowaniu i od razu lżej się zrobiło. I nie mam ani odrobiny wyrzutów sumienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malinkaaaaaaaaa
jeżeli faktycznie jest taka jak piszesz to zrób zdjęcie jej i jej faceta podłóż przed twarz i zapytaj czy widzi coś fajnego na zdjęciu, bo Ty np. widzisz tylko tło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Skoro ona tak z grubej rury
wali, to mam taką propozycję: Możecie szeptać coś o niej jak widzicie, że ona stoi trochę dalej i tylko się na nią z tajemniczym uśmiechem patrzeć, trochę się chichrać, że niby sobie z niej bekę robicie. A jak do was podejdzie, to poważniejecie i niby o pracy rozmawiacie. To ją powinno wkurzyć. Jak ona do was coś mówi, to udajecie, że jej nie słyszycie, a do siebie jak najlepsze przyjaciółeczki - dowcipy, ploteczki, ale zawsze trochę przyciszonym głosem, żeby do końca nie wiedziała co mówicie. Są to takie metody trochę rodem z gimnazjum, ale dość niezawodne i myślę, że wasza "koleżanka" też zachowuje się niedojrzale, więc można sobie na nie pozwolić. Sądzę, że mina powinna jej zrzednąć, jak ją "wykluczycie" z towarzystwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Skoro ona tak z grubej rury
A jak ona się tym swoim "lubym" przechwala - to też się na siebie patrzycie i śmiejecie, a potem na nią z politowaniem - i nic nie mówicie do niej, tylko ze sobą potem po cichu się śmiejecie. Stara metoda i dobrze działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×