Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość poradzcie mi cokolwiek

właśnie dowiedziałam się że

Polecane posty

Gość poradzcie mi cokolwiek

mój mąż jest ze mną tylko dla dziecka bo tak radziła mu jego matka!!powiedział że mnie wcale nie kocha że podobają mu się inne i że będzie chciał się widzieć z dzieckiem kiedy chce. jestem totalnie rozbita nie mogę się pozbierać tym bardziej że będziemy się widywać ja nie mogę jak sobie poradzić w tej sytuacji jak zapomnieć czuje się okropnie nie mogę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trudno doradzac w takiej sytuacji, bo nie jest to miłe i przyjemne. Moj maz ozenil sie ze mna tylko dlatego ze bylam w ciazy, o tym dowiedzialam sie po 10 latacvh malzenstwa, choc symptonmy mialam wczesniej.Wiesz, etrwaz ciesze sie ze to sie skonczyło, bo co ta zwiazek, jesli kocha tylko jedna strona?? Na dłuzsza mete nie ma to sensu.Teraz Ci ciezko, takie słowa do Ciebie i tak nie przemawiają, ale za jakis czas tez to stweirdzisz. Nie musisz sie z nim widywac. Moze on zabierac dziecko, nie musisz rozmawiac i dyskutowac. Chyba ze chcesz ratowac malzenstwo, ale czy warto jak on nie kocha??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A widziec z dzieckiem kiedy chce?? No coz, jesli Tobie taki uklad odpowiada to ok, a jesli nie, jesli uznasz ze wizyty musza byc ustaolone- sąd wyznaczy dni odwiedzin i godziny oraz sposob spotkań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poradzcie mi cokolwiek
jestem w szoku czuje się jak bym dostała w ryj najlepiej wolałabym go nie widzieć wcale żeby zniknął na zawsze co za drań on się nawet tym nie przejmuje ma to w dupie całkiem a ja przy nim ryczałam a on spokojnie sobie wyszedł jeszcze żegnał się z córką nie wiem co mam ze sobą robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poradzcie mi cokolwiek
jaka ja byłam głupia jeszcze doszukiwałam sie w tym wszystkim dlaczego nie jest jak dawniej dobił mnie jak tylko mógł ja obie życia nie wyobrażam bez niego najbardziej boli to że był ze mną a ja mu się tak narzucałam zapewniał że kocha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
musisz przejsc załobę, nauczyc sie byc sama tzn bez faceta a potem ułozysz sobie zaycie z normalnym facetem. Twoj m okazuje sie nieodpowiedzialnym typem, po jaka cholere sie zenil?? Dla dzecka unieszcesliwił Ciebie i siebie?? Jesli on nie chce byc z Toba, musisz sie zaczac godzic z sytuacja, głowa muru nie przebijesz i do milosci nikogo nie zmusisz. Widocznie tak było Wam pisane. Masz corke i zajmij sie nia, facetow na swiecie jest cale mnostwo, ten nie kocha to pokocha inny. Glowa do gory i sie nie zalamuj, nie warto dla kogos takiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×