Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość OlenkaMalenka

Doradźcie BŁAGAM! :(

Polecane posty

Gość OlenkaMalenka

Pokłóciłam się wczoraj z facetem. Podwiózł mnie pod dom i się zaczęło. Palnął jakąś głupotę, czym po raz kolejny udowodnił swój straszny egoizm. "Jesteś młodsza i w tej sytuacji moje zdanie zawsze będzie pierwsze" usłyszałam. Powiedziałam, że tak nie można żyć. Że tu nie chodzi o mnie, ale nikt nie potrafi być tak spychany poza margines. Jestem młodsza, 3 lata - to prawda. Ale nie czuję się w żadnym razie od niego głupsza. Zapytałam czy mu na mnie zależy. Odsapnął yhmmm. W takim razie musisz coś z tym zrobić. "nie wiem czy potrafię" odpowiedział.Powiedziałam, żeby bral przykład ze mnie, również jestem uparta, ale potrafię mu odpuścić, gdy jego racja zaczyna do mnie trafiać. Bo Cię kocham - mówiłam- i chcę Cię uszczęśliwiać. A on mi na to "tak, do tej pory spełniałaś wszystkie moje zachcianki". Zabolało. Wychodząc trzasnęłam drzwiami samochodu. Byłam okropnie wściekła i rozżalona. Dzisiaj odbieram wiadomość na nk : powiem krótko... jesteś pierdolnięta! trzaskaj sobie drzwiami w swoim samochodzie! Eh, do tego człowieka nic nie dociera .. a ja czuję się .. tłamszona i zupełnie niedoceniona :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OlenkaMalenka
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Dzisiaj odbieram wiadomość na nk : powiem krótko... jesteś pie**olnięta! trzaskaj sobie drzwiami w swoim samochodzie! Eh, do tego człowieka nic nie dociera .. a ja czuję się .. tłamszona i zupełnie niedoceniona" - i tak cie lagodnie potraktowal za pieprzniecie drzwiami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OlenkaMalenka
Jasne, trzasnęłam drzwiami. Jestem psychicznym wyrzutkiem. Swoją dziewczynę mozna mieszać z błotem. Trzaskanie drzwiami to jak cios w jaja. Super hierarchia wartości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cholera dziewczyny, skąd wy bierzecie tych złamasów... Napisał, że jesteś pierolnięta, chce, żebyś spełniała każdą jego zachciankę i ty się jeszcze pytasz, co masz zrobić? Zero szacunku do siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OlenkaMalenka
Cziczas - przegranie potyczki słownej to nie powód dla takiego dramatu z Twojej strony. Następnym razem będzie lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czizas to było do mnie?" - no prosze cie.. ;) przeczytaj jeszcze raz olenke to nie bedzie watpliwosci ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cziczas - przegranie potyczki słownej to nie powód dla takiego dramatu z Twojej strony . Następnym razem będzie lepiej. " a teraz jaki masz problem olenko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja sie zgadzam z paniami powyzej. Jakos nie widac zeby gosciowi specjalnie zalezalo - juz nie chodzi o trzasniecie drzwiami, ale o ten tekst z zachciankami. No ale twoj wybor, ja bym olala goscia cieplym moczem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym odpisala "trzasnelam drzwiami po raz pierwszy i mam nadzieje ze ostatni. Żegnam"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja bym odpisała " bij mnie bij -byłam niegrzeczna" :P chłop by zdębiał :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OlenkaMalenka
Hehe dobreee :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OlenkaMalenka
ike - wybrałam Twoje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szkoda ze nie udalo Ci sie trzasnieciem wybic szyby i szkoda ze jej odlamki nie zrobily mu krzywdy. Rozszarpalabym takiego gnoja i pokazala mu gdzie jego miejsce a pozniej odeszla. Po czyms takim nie ma mowy na jakikolwiek powrot bo nie ma mowy by kiedykolwiek zaczal Cie szanowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OlenkaMalenka
nie no, nie jest tak źle ;) szanuje mnie, oboje byliśmy wczoraj trochę źli ;) tylko wkurza mnie ta niesprawiedliwość, on mi nagadał, a ja mu drzwiami trzasnęłam i stała się rzecz po prostu niewybaczalna..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to obróć to w żart i niech on się głowi co z tym dalej robić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliolaoliilalaoalaa
szczerze - UCIEKAJ!... nie daj sie wpakowac w takie bagno... dlamnie facet tototalne zeor... w zuciu bym nie pozwoliła do siebie powiedziec jestes pierdolnieta... mnie raz facet pow,:zamknij sie... wiecej nie rozmawialismy, pozniej przeprosiny bla bla bla.. kurwa co to mabyc? bawimy sie w islam? chcesz byc jego partnerka czy WŁASNOSCIA? ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chicane_chicane
Po przeczytaniu tego powyżej ja mogę stwierdzić , że wy kobiety to macie coś z rozumem nie na miejscu. Pewnie i tak do niego wrócisz z usmiechem na twarzy , bo takie już jesteście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taaak, ale cię szanuje :-D Jak cię kiedyś pierdolnie w łeb, ale tak, żebyś na kant stołu nie poleciała to tez powiesz, że cię szanuje? Obraża cie, traktuje jak służącą a ty masz klapki na oczach. Żałosne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyno czy Ty w ogole odrozniasz czym jest dobro od zła? pytam Cie o same podstawy? Ogolnie Cie szanuje?? tylko teraz mu sie wymsknelo..biedaczek..Twoj blad. On wlasnie teraz pokazal kim jest naprawde. To sie w glowie nie miesci jak mozna sie tak odezwac do kobiety i na nastepny dzien zamiast ja przeprosic, porozmawiac napisac jej cos takiego. RYNSZTOK i totalny brak szacunku. Bedziesz sie bujala z tym frajerem kolejne miesiace a jemu od czasu do czasu sie zdarzy w nermach cos takiego powiedziec, a pozniej sie zdarzy przypierdolic Tobie niechcacy w nerwach przeciez...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie no, nie jest tak źle szanuje mnie, oboje byliśmy wczoraj trochę źli tylko wkurza mnie ta niesprawiedliwość, on mi nagadał, a ja mu drzwiami trzasnęłam i stała się rzecz po prostu niewybaczalna.." hahahha niektore kobiety to jednak zyja w swiecie fantazji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja wlasnie nie kapuje o co chodzi z tą rzeczą niewybaczalna... to ze mu trzasnelas jest niewybaczalne czy to ze Ci pozniej napisal tego smsa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chicane_chicane
jakbyś mu urwała drzwi w samochodzie to co innego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×