Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość juzterazsamotna

rozstanie po 5 latach

Polecane posty

Gość juzterazsamotna

Bolii jak cholera... a tym bardziej ze mamy razem dziecko. Jak sie podniesc ? niewiem wiem tylko ze caly swiat mi sie zawalil. Bylismy ze soba przez 5 lat ciagle razem kocham go mimo wszystkich krzywd jakie mi wyrzadzil, al;e odszedl od nas i juz nie wroci. Tak mi sie wydaje. Nie odzywa sie przez 3 dni .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juzterazsamotna
chyba nie znajde tu wsparcia zadnego:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegraniec życiowy
Cóż Ci mamy poradzić, będzie inny lepszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yyyaaaooo
Przykro mi, ale moze musze to przemyslec i sie odezwie, skoro Cie kocha watpie zeby tak szybko zapomnial, glowa do gory, musi byc zle zeby bylo dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdf3qr
Ja też przeżywam właśnie rozstanie po pięciu latach i jest tragicznie tym bardziej że było cudownie i nagle jakiś prezes wielkiej firmy dobrał się do mojej miłości :( cóż pieniądze wygrały a moja miłość przegrała.Jestem już czwarty miesiąc po rozstaniu i nie mogę się pozbierać .Jestem z Tobą trzymaj się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juzterazsamotna
Dziekuje:( wiem ze nie odezwie sie , poniewaz ma trudny charakter, jest bardzo honorowy, prawie niegdy pierwszy nie wyciagnal reki na zgode. Czuje ze juz naprawde honor bedzie silniejszy:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sara11
Wiem, że na dzień dzisiejszy nic nie jest w stanie cię pocieszyć. Ja już jestem po czterdziestce, mam dwóch dorosłych synów. Cztery lata po ślubie rozstałam się z mężem alkoholikiem. Dzieci miały 4 i 3 latka. nie miałam pracy, nie miałam rodziców(wcześnie zmarli). jedyny plus w tym był taki, że miałam mieszkanie i nie musiałam nigdzie tułać się z dziećmi. Było bardzo ciężko. I psychicznie i fizycznie. Też wiele nocy przepłakanych. Dzieci chorowały i nie mogłam iść do pracy. Załatwiłam sobie pracę chałupniczą. W dzień normalne obowiązki domowe i przy dzieciach, a w nocy w drugim pokoju szyłam. Naprawdę było ciężko. Przy wzroście 170cm ważyłam 43 kg. Tragedia. Powoli przyzwyczajałam się do takiego życia. Tęskniłam za mężem, który był dla mnie koszmarem, a jednak tęskniłam. Dzisiaj mam dobrego męża i aż nie chce mi się wierzyć, że przez to wszystko przeszłam. Ale dałam radę.Jeżeli twój mąż/partner wyrządził ci krzywdę i to może nie raz, to daj sobie z nim spokój. Ale jeżeli masz nadzieję na jego poprawę to daj mu i sobie czas. Pamiętaj, że po deszczu zawsze, ale to zawsze świeci słońce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juzterazsamotna
powiedzcie co mam zrobic? jak myslicie czy mezczyzna honorowy bardzo honorowy ktory niegdy nie odezwal sie pierwszy do mnie po klotni odezwie sie teraz? On nie zna slowa przepraszam:( jest malo uczuciowy... Jak sadzicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie odezwie sie ja wlasnie sie rozstalam po 8 latach! tydzien przez slubem ............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juzterazsamotna
ale on nawet powodu nie mial!!! niee zdradzilam on tez nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sara11
A to tylko zdrada jest powodem do rozstania? Może od dawna coś się tliło i teraz wybuchło. Sama piszesz, że cię krzywdził. I nie poniżaj się, nie proś o spotkanie. Niech jemu zależy i niech się pierwszy odezwie. Piszesz, że jest honorowy. W miłości nie ma honoru, jest kompromis. Jak osobie zależy, to honor do kieszeni i trzeba się dogadać. Nie załamuj się. Masz dziecko, które cię potrzebuje i wszystkie twoje nastroje wyczuwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juzterazsamotna
ale najgorsze jest to czekanie . czy on chce wrocic czy juz nie. Nieweim czy czekac czy juz nie mam na co. Niewiem co on mysli:( a ja nie potrafie tak zapomniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sara11
No i jeszcze długo nie zapomnisz. Mi też było ciężko i długooooooooo nie mogłam dojść do siebie. Wierzę ci, tym bardziej ciężko, jak ma się dziecko. I to właśnie tych dzieci najbardziej szkoda. A rozstawaliście się już wcześniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość potrząśnij sobą
nietak - dlaczego? smutne po tylu latach :( Autorko, zapomnij, zacznij układać życie od nowa. Jeśli honor mu nie pozwala powiedzieć przepraszam to cóż on jest wart? Zapewne nie miłości!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juzterazsamotna
tak ale to ja sie odzywalam zawsze. raz tylko sie pierwszy odezwal i przepraszal mnie prosil o wybaczenie i zebym wrocila. Bylam wtedy taka szczesliwa. Ale odezwal sie na drugi dzien a tu juz 3 dni ciasza....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie bede was pocieszac
tez mnie to spotkało mineły juz 3 lata a ja nadal nie pozbierana jestem tzn pracowo to nawet awansowalam ale osobiście to na dal przezywam to rozstanie, nikogo nie spotkalam nikt mnie nie pokochal zerto i dno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juzterazsamotna
Zaluje ze wogole z nim sie zwiazalam , jezeli teraz juz nie odezwie sie to juz niegdy z nikim nie chce sie wiazac.. nmigdy, nie chce tego juz przechodzic bo jestem za slaba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sara11
Coś mi się zdaje, że bierze cię na przetrzymanie. Ty go też przetrzymaj. Nie poniżaj się. jak się sama nie uszanujesz to nikt cię nie uszanuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sara11
Teraz tak mówisz, że już nikogo nie będziesz chciała. Nawet nie wiesz ilu wartościowych facetów chodzi po świecie. Ja też tak mówiłam. CZAS I JESZCZE RAZ CZAS.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo on nie chcial od samego pocztku pozniej chcial az sie spakowal i wyprowadzil powiedzial ze nie kocha to jest nie dozniesienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juzterazsamotna
a ja mam zle przeczucia... ze on tego chcial:( chce byc z nim a zarazem nie . ja juz naprawde zwariowalam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sara11
Nic nie jest w stanie teraz do ciebie przemówić. To naturalne. Już nie wiem co ci jeszcze napisać. Wyczerpałam argumenty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juzterazsamotna
chcialabym jedynie wiedziec pewne czy ma zamaiar napisac wrocic czy juznie. Bylo by mi moze latwiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sara11
Nikt ci nie odpowie na to pytanie. Ty tego nie wiesz i on pewno też sam nie wie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juzterazsamotna
Najbardziej jestem szczesliwa jak ide spac. Bo jak rano sie budze to jest okropnie wstaje ze lzami w oczach i tak caly dzien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tannnnnxxxxx
cześć, ja mam podobnie, 5lat i nic....facet ani sie nie oświadczył, ani nie chce słyszec o ślubie,ja niestety nie mogę tak siew ygłupiac, oboje jesteśmy po 30tce on ma 5 lat wiecej...i nic...jakby co to mówi o rozstaniu.pomocy! co to ma znaczyc? ile mozna czekac na ruch? on sie tylko wyglupia, nic wiecej. owszem powazny jest w niektorych tematach, nie jakis tam dzieciak, ale po co razem te lata? po co nam to bylo skoro nic nie ma....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój Narzeczony jest najwspanialszym człowiekiem na świecie: czułym, troskliwym, wrażliwym, planowaliśmy ślub i wspólne życie, ale coś poszło nie tak. Nie potrafiłam go kochać, nie potrafiłam z nim być, on też nie. Rozstaliśmy się, chociaż wciąż nie wiedziałam dlaczego tak się stało. Bardzo oboje cierpieliśmy. Zdałam sobie sprawę że go kocham i muszę Go odzyskać. Ale on już kręcił z inną przypadkiem trafiłam wtedy na stronę http://urokmilosny24.pl z urokami miłosnymi. Nie zastanawiając się zamówiłam. I On powrócił. Znowu jesteśmy szczęsliwi i planujemy wspólną przyszłość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
doopek zostawil kobietę z dzieckiem a ona pisze ze on jest HONOROWY :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po pierwsze On rozstał się i miał do tego prawo, po drugie jeżeli ONA chce niech sie stara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×