Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość iyzzz24

co ja mam teraz zrobić? czuję się oszukana!

Polecane posty

Gość iyzzz24

postaram się krótko jakiś czas temu zaczęłam korespondować przez fc z pewnym facetem.. bardzo dobrze nam się rozmawia, na różne tematy:kino, sztuka, praca, życie, nasze związki.. i jakiś czas temu dowiedziałam się, że mam szansę być w jego mieście więc napisałam mu, że będę i że możemy się POZNAĆ na co on, że super, że bardzo chętnie pogada ze mną przy piwku więc zapytałam nieśmiale-co jak się dowie Twoja żona, że się spotkaliśmy? i tu szok... on mi odpisał "a gdzie ja powiedziałem, że ona nie będzie wiedzieć? myślałem raczej o piwku w trójkę, moja żona jest bardzo fajną kobietką, napewno się polubicie nie odpisałam, na co on wczoraj do mnie napisał, że jego żona bardzo się cieszy, że pozna osobę z którą tak dobrze mu się rozmawia i że zamiast piwka proponuje kolację u nich, że będzie jeszcze kilka osób, że powinno być miło i dodał, że jego żona fantastycznie gotuje i jakies inne więc mu napisałam, że myślałam że spotkanie będzie miało bardziej intymny charakter, że we dwoje i że myślałam, że nie mówił o mnie żonie aby nie była zazdrosna, że każda kochająca kobieta jest zazdrosna o swojego faceta! na co on odpisał,ze musimy sobie coś wyjaśnić, że jego żona nie ma o co być zazdrosną i on wyczuwa, że to ja bym chciała aby ona była zazdrosna i że chyba źle się zrozumieliśmy i że chciałby mi przypomnieć to co już pisał, że jest szczęśliwy, bardzo i nie chce niczego w swoim życiu zmieniać nie wiem co robić jestem taka rozczarowana tak dobrze się rozumieliśmy.. dlaczego tak się stało? mialam taka nadzieje na to spotkanie, planowałam już co na siebie włożę, jak wykorzystamy ten wieczór, gdzie pójdziemy a on takie coś nie rozumiem, kiedyś powiedział mi, ze na fotce wyglądam sexy dlaczego tak mówił????? skoro nie chce niczego więcej??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ale co sie dziwisz ? Wyszła prawda na jaw :) tematy typu :kino, sztuka, praca, życie to tylko pretekst w twoim przypadku .... nie ma bolca = nie ma znajomości :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iyzzz24
jakiego bolca?? w ogóle to tak mysle, że on ma jakiś chory układ z tą żoną jakim cudem ona może się zgodzić aby kolezanka z internetu przyszła do nich do domu?? jakby go kochała to by się tak nie zachowywała! jestem tak rozczarowana... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to chyba ty masz coś nie teges z mózgiem. facet pisał z tobą o swoich pasjach bez podniety i bez podtekstów, pewnie żona wiedziała od początku o tym to ty sobie narobiłaś niepotrzebnie nadziei. swoją drogą wiedziałaś ze facet zajęty ale parłaś do romansu (czyli wspólne zainteresowania taktowałaś jako pretekst do czegoś innego). i dobrze ci napisał, a z żoną pewnie ma układ partnerski a nie układ typu "złota klatka"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahaha super tekst
mezczyzna na poziomie a ty udajaca ofiare i szukajaca wrazem z zonatymi, wstydz sie latawico

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakby go kochała to by się tak nie zachowywała! jestem tak rozczarowana... " oho oooo zaczyna sie analiza życia gościa postaw jego żony ;) jakiego bolca??" no normalnego :) nie możesz miec gościa na stałe i nie może byc twój czyli nie akceptujesz zwykłego kumplostwo to oznacza że jestes rozczarowana :) no totalne myslenie dupą :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miećka444
brawa dla tego gościa, daj jego namiary lub wyślij link do swojego tematu, wtedy juz na pewno sobie więcej nie pogadacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale o co Ci chodzi? o to, ze facet nie szuka romansow na boku? ze chce Cie poznac jako kolezanke a nie jako potencjalna kochanke?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miećka444
poprawiłaś mi humor, dzięki wielkie szukaj następnego kolesia, chetnych na romanse nie brakuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iyzzz24
no ale czy facet szczęśliwy w małżeństwie ma w necie koleżanki?? ja myślę, że gdyby mógł z nią tak rozmawiać itd to by nie pisał ze mną!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jak ma sie zone to juz nie mozna zamienic slowa z inna osoba? widze, ze na sile chcesz udowodnic, ze koles jest nieszczesliwy w malzenstwie i powinien rzucic Ci sie w ramiona. jak sie tak bardzo czujesz oszukana to zakoncz ta znajomosc i szukaj kolejnego zonatego kolegi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ale czy facet szczęśliwy w małżeństwie ma w necie koleżanki??" co prawda w małżenstwie jeszcze nie jestem ale kolezanki mam na necie w ilości sztuk ok 20 :) co nie oznacza wcale że z tym faktem sie ukrywam przed moja ukochana :) po prostu wie o nich ... jest luz :) to ponoć faceci myśla o jednym jak widać to nie jest regułą :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najwyraźniej jednak jest szczęśliwy z żoną i sam ci to napisał a nawet zaprosił do nich na obiad. byś się wstydziła że chciałaś żonatemu wleźć do wyra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joiko
wow, zajebisty facet! I zrobil w konia taka sucz, ktora ma chetke na zonatych:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iyzzz24
to po co mi pisał, że wyglądam sexy na fotce? a jak się rozstałam z facetem to pisał, ze jestem atrakcyjna i napewno niejeden facet chciałby mieć taką kobietę?? co ja mam robić? przed chwila spytal czy moglabym mu potwierdzic obecnosc bo planują tą imprezke i zona chce wiedziec ile dokladnie osob bedzie może powinnam pojechac i wybadać jak to między nimi jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość e7uyudtyhty
jesteś idiotką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość misia-a
jak mnie denerwuja tacy ludzie jak ty ;/ koles wali ci prosto w oczy ze kocha swoja zone a ty sie oczywiscie podtekstu doszukujesz, do cholery jasnej skoro tak twierdzi to nie szukaj dziury w calym tylko zajmij sie sobą i poszukaj sobie kogos kto zainteresuje się tobą w sensie partnerki a nie kolezanki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K......wa , no nie mogę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ręce opadają czy wyście kobiety powariowały? Ładujesz się w znajomość z zajętym facetem i jesteś rozczarowana że ten nie chce cię przelecieć tylko okazał się porządnym człowiekiem z zasadami który nie ma ochoty zdradzać swojej żony. A potem wpisy " gdzie mogę spotkać normalnego, porządnego faceta", " faceci myślą tylko o jednym" itp itd.Nic tylko się uchlać z waszego powodu bo logiki i sensu w waszych postawach nie uświadczysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iyzzz24
no ale to po co sie zgadzał na spotkanie i pisał, że chce mnie poznac??? w ogóle mnie nie rozumiecie! po co ze mną tyle pisał? po co chciał się spotkać??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miećka444
jeżeli to prowokacja, to ci się udało, dawno się tak nie śmiałam masz jeszcze jakieś ciekawe tematy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gotuje obiad
Musisz autorko jeszcze dojrzeć troszke. "to po co mi pisał, że wyglądam sexy na fotce? a jak się rozstałam z facetem to pisał, ze jestem atrakcyjna i napewno niejeden facet chciałby mieć taką kobietę??" A to to jakies zobowiązujace ? Jesli znajomy, kolega powie mi komplement, fajnie mi sie znim gada to musi byc nieszcesliwy w zwiazku ? Ja mam kolegow, moj facet kolezanki, z pracy, neta tez. Poznaja sie wzajemnie i jest ok. To zupelnie inne relacje, zrozum. A facet, a pzreciwieństwie do Ciebie zwyczajnie jest uczciwy i dojrzały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gotuje obiad
"no ale to po co sie zgadzał na spotkanie i pisał, że chce mnie poznac??? w ogóle mnie nie rozumiecie! po co ze mną tyle pisał? po co chciał się spotkać??" Rozwaliłaś mnie :D Zwyczajnie lubi poznawac ludzi . Naucz sie tego, to poszerza horyzonty i wiele sie można nauczyć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka zapomniala dodac jeszc
ze ,ze jest MEZATKA, inny top

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Świetne, bez dwóch zdań :) "planowałam już co na siebie włożę, jak wykorzystamy ten wieczór" Rozumiem, że chciałaś założyć dżinsy i T-shirt, a wieczór mieliście spędzić przy herbacie w jadłodani przy Tesco na rozmowie o promocjach... Jeśli tak - to bardzo niezobowiązująco w Twojej strony... :) Ktoś powinien ci wcześniej wytłumaczyć pewną zasadę: - SPOTYKANIE SIĘ SAM NA SAM Z ZAJĘTYM FACETEM KOJARZY SIĘ JEDNOZNACZNIE. Pop rpstu przyjmij, że jako kobieta jesteś potencjalną.... powiedzmy że więcej niż przyszłą znajomą. Facet zachował się WZORCOWO. Tak jak powinien zachować się każdy lojalny wobec partnerki mężczyna. Inna sprawa, że takie spotkanie sam na sam mogłoby miescić się w granicach tolerancji, jeśli oboje partnerzy ustalą jasno, że jest to dopuszczalne i się oboje na to zgadzają. To zależy tylko od partnerów. Są przecież pary, które zapraszają do łóżka kogoś do trójkąta i oboje to akceptują. Ty trafiłaś na Faceta, dla którego najwazniejsza jest jasna sytuacja miedzy nim i jego żoną. Przyjmij to albo szukać takiego, który zachowa się zgodnie z Twoimi oczekiwaniami, czyli będzie się ukrywał, a rozwijaną znajomość przekształci z czasem np. w romans.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cajou
założycielka tematu jest na 100% statystyczna polska nastolatka albo zaraz po 20, pisz dalej, chętnie się jeszcze pośmieję:)))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×