Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

pani bum bum

nienawidze go tak bardzo!!

Polecane posty

Gość kropeczka324
zranił cię nożem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sad2qe
odgryzł ci łechechechechtaczkę? :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nozem by tak nie bolalo :( zerwal ze mna po czym po 2 tyg powiedzial ze chce wrocic, zaczac od nowa na spokojnie, pierdolony chuj, sprawdzilam mu gadu :" masz bardzo wygodne lozko" :( on tylko zapytal czy nie moze miec znajomych, powiedzialam mu zeby nie robil ze mnie idiotki i ze jest skreslony na calej linii, mam ochote go zabic a mowili mi ze chodzi o kobiete to nie wierzylam ledwo sobie poradzilam z rozstaniem, a teraz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i jeszcze ona mu pisala ze kolezanka ryczy przez faceta, a on jej odpisal ze tacy sa faceci, ze wszystko przez nich hipokryta pierdolony jak ja ryczlaam 2 tyg to bylo zajebiscie, a teraz sie troszczy o jakas szmate, gdybym ja tylko dorwala...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie rozumiem za bardzo. Zerwal z toba 2 tygodnie temu a potem chcial wszystko od nowa rozpoczac? a ty mu gg przetrzepalas i ... no wlasnie na tym etapie sie zubilam....Kto napisal ze ma wygodne lozko? tzn. ze sie przespal z kims?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi to by tam spasiło te 2000
wez go pierdolo najprostsze ze wszystkich innych rad. mialam podobnie jakbym wiedziała ze rucha na boku to był gnoja nawet do domu nie wpusciła. a atak płakał,a tak cierpiał a to wszystko chuj wrócić chciał tak bardzo ze musiał isc spuscic z krzyza niestety dla mnie definitywny koniec. nawet nie pamietam jego nr telefonu.tak mnie wkurwił ze zresetowałam sobie cały mózg...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zerwal ze mna 5, 18 powiedzial ze chce wrocic, ale powoli zaczac wszystko od nowa, zaprosil mnie na kawe, luzne rozmowy, przytulanie, i tyle dzis sprawdzilam gg z 24 wrzesnia, jakas laska mu to napisala, nie wiem czy sie z nia przespal, czy ona spala w mieszkaniu nic nie wiem... on nie przeprosil nie tlumaczyl nic, stwierdzil tylko ze moze miec znajomych przeciez i utrzymywac kontakty, pytal sie czy sprawdzalam jego telefon, wiec widocznie m od niej jeszcze jakies smsy bo sie bardzo zmieszal jestem taka kretynka ze az sama nie moge w to uwierzyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kfsdo nvcr
To mu odpowiedz, że jest Twoją jaszczurką i że Twoje łóżko jest też wygodnne i nie potrzebujesz sprawdzać wygody jego łoża. Kochasz go i dlatego ryczysz. Miłość minie. Nie kochaj zdrajcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co za palant:O ty rozpaczalas a on sie zabawial z jakas suka.:O wspolczuje, ale przynajmniej wiesz na czym stoisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bum bum... bardzo mi przykro, też kiedyś miałam taką sytuację, zerwał, po 2 tyg klękał i prosił, żebym wróciła, zgodziłam się, a na drugi dzień jego sąsiadka mi powiedziała, że moglibyśmy się ciszej zachowywać i jak wychodzę od mężczyzny po 3 w nocy, to żebym się nie migdaliła z nim jeszcze na klatce, nie trzaskała drzwiami i nie stukała tak obcasami - sąsiadka wredna, ale dowiedziałam się, że upojną noc spędził ze swoją "klientką" której naprawiał auto - tak widać świętował moją zgodę na powrót. Ale na drugi dzień, pojechałam do niego i powiedziałam mu, że życzę mu szczęścia ale już nie ze mną, Cholernie ciężko było, strasznie, byliśmy ze sobą ponad 3 lata... Prawie 4. Dopiero później się dowiedziałam, że nie było laski, z którą by się nie dymnął. A ja się zastanawiałam, czemu tak rzadko się kochamy... Heh, teraz mnie pusty śmiech na samą siebie ogarnia. Bum, zastanów się, czy warto to ciągnąć... Na pewno nie zasługujesz na to, żeby cierpieć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tyle ze ja z nim mieszkam, we 4 osoby mieszkamy i nie mam kasy zeby sie wyprowadzic, dopiero w lutym bede miec :/ nienawidze go tak bardzo ze mam ochote go zabic, jak on mogl mi to zrobic jeszcze powiedzial ze zawsze byl i jest ze mna szczery nie wiem czy sie z nia przespal czy nie, i o co tu chodzi bo nie przeczytalam calej rozmowy, a on przeciez sie nie bedzie tlumaczyl bo on jest panem i wladca i moze robic co chce, powiedzialam mu ze jesli mysli ze bede z kims rywalizowac o jego lozko to sie grubo myli a on oczywiscie o co ci chodzi jestem tak wkurwiona strasznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to jak mieszkacie w 4 osoby, to Tobie coś umknęło? Przecież wiedziałabyś, kto do Was przyszedł itd.? Albo współlokatorzy? Teraz to nie sqmałam tego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze porozmawiaj z nim spokojnie. Niewiadomo o co chodzilo. Nie masz 100% pewnosci ze sie przespal. Moze pop prostu ona nocowala a jego w domu nie bylo? Nie wiem jak to wytlumaczyc... A masz mozliwosc przetrzepania jeszcze raz jego gg? moglas docztac do konca o co chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi to by tam spasiło te 2000
do lutego jak z nim zostaniesz to mozesz byc pewna ze mu to wybaczysz i bedziesz zawsze w nerwach ze sie gdzies pierdoli na boku.beda krzyki,awantury,poczucie zalu,zazdrosc az w koncu bedzie bum bum!! wtedy na nowo beda łzy,ból i mnostwo pytan w głowie. lepiej teraz niz pozniej bo moze byc za pozno.a najlepiej radze sie dowiedziec na 100% czy z nia spał.bo moze nie ale osobiscie z czlowiekiem ktory by mi powiedział ze jest pan i wladca i nie musi czegos tam wytlumaczyc to nie siedziałabym nawet do zadnego innego miesiaca. juz mu nie ufasz...bo juz weszlaś na gg.popadniesz w manie sprawdzania wszystkiego...kieszenie itd.znam to. a to niszczy wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nigdy nie sprawdzalam niczego, bylismy 2 lata razem, nigdy! i teraz tez nie sprawdzilabym gdyby nie to ze sie zaczal dziwnie zachowywac jak wchodzilam do niego do pokoju to szybko wlaczal film a slyszalam jak przychodza wiadmosci, gdysby to byla zwykla znajomosc to po co sie tak kryl no bo mielismy teraz sesje poprawkowa i sie mijalismy, jak ja bylam w mieszkaniu to jego nie bylo i na odwrot, ale 24 ja bylam tu, a on u siebie w domu, wiec to pewnie bylo wczesniej albo nie wiem co juz :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaluje ze wybuchalm dzis, a nie rozegralam tego na zimno, ale od wczoraj to juz we mnie siedzialo :( :( :( czuje sie strasznie, nie mam nikogo :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciezko tak, bo sama nie mialas namacalnego dowodu, bo nie przeczytalas calej wiadomosci... Odpowiedz sobie na to pytanie - czy ufasz? Mysle, ze juz raz zawiodl Twoje zaufanie... Mysle, ze bedzie Ci ciezko :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja go nienawidze i nienawidze siebie ze mu kiedys zaufalam, ze sie zakochalam, tyle mi obiecywal, a teraz jest skoncza szmata, i jeszcze jakas lafirynda na niego leci :/ kurwa mac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi to by tam spasiło te 2000
wiec albo zapomnij o sytuacji i zyj z nim dalej albo odpusc i odejc.musisz sobie zadac takie oto zajebiste pytanie czy potrafisz z taka mysla zyc czy nie.to trudne ale ja sobie je zadałam w 5 minut i zaraz po ich upłynieciu wyszłam i powiedziałam mu tylko jedno słowo: zapomnij ze mnie znałeś i tez tak sie stało. ubolewałam tak czy siak ale mam juz to za soba.na szczescie.nie jest miło budzić sie z mordą spuchnieta od płaczu ale nie jest tez miło kochac osobe i z nia zyc ktora cie oszukuje.jak myslisz co krocej trwa? bo u mnie pysk wrocil do normy,łez juz tez nie wylewam a jak bym z nim została to byłabym wiecznie wkurwiona i zmarnowana. przemysl to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jezeli w zwiazku jest cos nie tak, jest kryzys i pojawia sie kobieta... to koniec. Facet wariuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co mam teraz zrobic jak wroci do mieszkania? nie chce zmuszac go do rozmowy, bo zawsze to robilam, od niego nigdy to nie wychodzilo.... zycie jest takie przejebane, czemu on nie moze przyjsc, wytlumaczyc wszystko, przeprosic, powiedziec ze kocha, ze jestem ta jedyna... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsadaasdas
zrób sobie kapiel, zrelaksuj sie i..idz sobie sama do kina. niech on zachodzi w głowe z kim sie spotykasz i gdzie. a jemu powiedz tylko sucho ze z wami koniec, nigdy mu juz nie zaufasz i ze stracił to co miał najlepsze i tyle. ubierz sie ładnie,umaluj i wyjdz. nie badz z nim, nie warto marnowac sobie zycia. trzymaj sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"nie chce zmuszac go do rozmowy, bo zawsze to robilam, od niego nigdy to nie wychodzilo...." jeśli macie być razem to on musi Ci wszystko wytłumaczyć, włącznie chyba z pokazaniem gg i sms-ów niestety. Inaczej nie pozbędziesz się wątpliwości. Nie zaczynaj z nim kłótni, jak się do Ciebie odezwie to wtedy mu powiedz, że jest Ci winny wyjaśnienia i tyle. Tak długo jak ich nie usłyszysz nie macie o czym rozmawiać. Koniec. Tylko nie wyskakuj od razu , ze chcesz zobaczyć sms-y i gadu, bo wszystko pokasuje. Jeśli zaczniecie rozmowę "na temat" to wtedy powiedz, że chcesz wszystko przeczytać. Jak się nie zgodzi to wszystko jasne :(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na pewno juz wszystko pousuwal, bo mielismy razem wyjsc, ale ja wyszlam sama i nie poszedl za mna, wiec pewnie zostal sie wyzalic tej pizdzie ze mu przetrzepalam gg tak mu zalezy ze tylko raz zadzwonil, nie odebralam, pojechal gdzies, jak wrocilam juz go nie bylo mielismy dzis razem wracac do domow jego samochodem, jeszcze z 2 osobami, nie wiem co teraz, nie chce robic juz cyrku bo nie mam na to sily jak mi powiedzial ze chce zaczac od nowa powoli, to myslalam ze ok, chce uniknac wszystkich bledow ktore popelnilismy a tu sie okazuje ze wg niego to znaczy wypozyczanie swojego lozka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×