Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Staroświecki

Gdy zapraszam dziewczynę...

Polecane posty

Gość Nie wiem nie licze tego
to jesli jest dama zawsze placi za siebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Staroświecki
Do kina, na kolację, gdziekolwiek to naturalnym jest, że płacę za nią, a nie czekam aż sięgnie po portfel... Gdybym zaprosił do siebie do domu na kolację, to przecież nie powiem jej po , że wydałem 50zł na składniki, zrzutka po połowie.................. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Staroświecki
Myślę, że wręcz niestosowne jest żeby kobieta proponowała że zapłaci za siebie skoro została zaproszona... Dla mnie to nietakt, a nie klasa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak śmiesz mi zarzucać ze ja
kiedyś koleżanka mi mówiła, że jej facet zaprosił ją na romantyczną kolację, a jak przyszła to sama musiała ją robić hahahahh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem nietaktowna
😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miłość to nie sraczka
Dobrze że skumała swoją rolę ta koleżanka :classic_cool: Dla dobrej partii to i ugotować można, nawet jak się nie lubi i nie umie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Staroświecki
Myślę, że z takiej sytuacji można wybrnąć, ba, może być nawet dość zabawnie ;) pomagać w kuchni kiedy kompletnie nie ma się pojęcia o tym :D zależy od dziewczyny....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×