Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość miszka88

co zrobić

Polecane posty

Gość miszka88

Właśnie zaocznie zaczynam studia magisterskie w mieście oddalonym prawie 100 km ode mnie. Na weekendy muszę wynająć pokój - 2 noclegi. Miesięcznie wyniesie mnie to ok 120 zł. Z jednej strony chciałabym tam się przenieść. Może łatwiej byłoby tam o prace, bo z obecnej nie jestem zadowolona. jednak boję się, że nie dam sobie rady sama. Nie dam rady się utrzymać. Ale marze o tym aby się całkowicie usamodzielnić. teraz pomagają mi rodzice, tzn. mieszkam z nimi. Z drógiej strony jest mój chłopak... Jesteśmy razem 4 lata. On na razie nie chce jeszce zamieszkać razem, dopiero po slubie pewnie. Na razie boi sie, że nie damy sobie rady. Jednak jeśli ja się wyprowadzę to będzie dzielić nas spora odległość. On pracuje - ja też bym poszła + weekendy szkoła i ciężko by było. Ja prawie bym nie zjeżdżała. On nie mógłby uz u mnie nocować jakby przyjeżdżał. W tej chwili praktycznie tylko na nocki przyjeżdż bo w dzień albo w jednej albo w drugiej pracy. Boję się że wtedy nie przetrwali byśmy takiej rozłąki. Wszystko by się rozpadło. A wy co byście mi radzili?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przeprowadz sie....
sprobuj:-) aten Twoj niby chlopak, to ten co Cie tak olewa, w yzywa i ogolnie ma Cie gdzies?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miszka88
Nie mój chłopak mnie nie olewa, nie wyzywa i nie ma mnie gdzieś!!! Wiem, że mogę na niego liczyć, że kiedy potrzebuję pomocy to mnie nie opuści. Jednak na razie nie chce mieszkać razem. Mówi, że się boi, że coś nie wyjdzie i jak się wyprowadzimy to szybciej będziemy wracać niż tam poszliśmy. Z drugiej strony jest trochę w patowej sytuacji bo pomaga rodzicom finansowo - prawie ich utrzymuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moniqeee
Moim zdaniem właśnie rodzice są przeszkodą... Po prostu nie chce ich zostawic samych. A swoją droga po ile macie lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×