Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość melanii

Nie możemy być razem :(

Polecane posty

Gość melanii

Witam wszystkich, mam problem. Ta sprawa ciągnie się juz za mną od 5 lat. A mianowicie 5 lat temu, kiedy byłam w 2 klasie gimnazjum poznałam chłopaka, z którym potem byłam 3 miesiace. Taka głupia młodzieńcza miłość ;P Bardzo przezyłam to rozstanie, chociaz teraz wydaje sie to smieszne. Jego przyjaciel w owym czasie zakochał sie we mnie (nazwijmy go po prostu X) . Nawet pokłocił sie z moim (wtedy) byłym o mnie. Mówił mi ze mnie kocha, ale ja nie brałam tego do siebie. Pół roku pozniej poznałam chłopaka z którym byłam 4 lata, dojrzały, prawdziwy zwiazek... Pan X znów pojawił sie w moim zyciu. 3 lata po całej aferze rozmawialismy ze soba kilka razy, o wszystkim i o niczym. Myslałam ze juz nic do mnie nie czuje, ale myliłam sie, w koncu znów wyznał mi swoje uczucie. Ja przeciez byłam w zwiazku, on tez bo był z dziewczyna ktorej nie kochał, ani nie kocha do dnia dzisiejszego. Ja czesto spacerowałam w okolicach mojego i jego domu i przez to tez widywalismy sie coraz czesciej. Zakochałam sie w nim. Po 4 latach bycia z moim facetem rozstalismy sie bo nasze wspolne zycie było monotonne, jak stare malzenstwo, chciałam to zmienic, czesto sie kłocilismy, nie moglismy juz ze soba wytrzymac, a pan X dorzucił sie do tego wszystkiego. Potem byly wakacje, z panem X spedzilismy kilka ładnych chwil. ( jakby co to jestem dziewica nadal :) ). Bylismy szczesliwi. Ale wakacje to czas szalenstw. Poznałam kilku ludzi. czesto widywałam sie z jednym kolega ( Y) , pan X zawsze mi mowil ze nikogo nie ma, ze chce byc ze mna, ze mnie kocha itd. Jednak okazało sie ze był z tą sama dziewczyna co 3 lata temu. Ja jestem teraz z panem Y, ale kocham pana X. Nie mozemy byc ze soba, bo jego dziewczyna na to nie pozwoli, chociaz wiem ze oboje nie sa ze soba szcesliwi. On mnie kocha, wiem o tym. Los nie sprzyja nam, zawsze bede zastanawiac sie co teraz by było, gdyby on nie miał dziewczyny. To mnie juz przerasta, ni jestem szczesliwa, nie potrafie o X zapomniec, bo to sie ciagnie 5 lat. Co o tym myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stara zolza
zostaw wszystko za soba. Zrob sobie czysta i biala karte. Na nowo ja zapisz tylko sensownie i bedziesz szczesliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjsahsp
Nie gadaj głupot, że nie możecie być razem, bo los wam nie sprzyja. Gdyby naprawdę Cię kochał tak jak mówił to byłby z Tobą a nie z nią. Proste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość melanii
ja wiem ze ta cała sytuacja jest chora. ale rozum swoje a srece swoje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjsahsp
nie bądź naiwna,bo źle skończysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjsahsp
chłopak jak się nudzi,albo potrzebuje rozrywki to wykorzystuje Twoją słabość do niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnaKa
Jak to ONA mu nie pozwoli z Tobą być? Nikt nie jest czyjąś własnością.. Gdyby chciał z Tobą być to by był.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość melanii
Jak to mowia, chłopak jest miekkim hu*** zrobiony, a ja naprawde jestem naiwna. Tylko tak ciezko jest to zmienic. Ta dziewczyna owineła go sobie wokół palca i teraz robi to co ona mu karze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjsahsp
Jak przeczytałam tytuł do Twoich rozważań to myślalam, że chłopak wyjeżdża daleko w świat, albo chodzi o jakąś poważną chorobę bądź rodzinę...a tu takie coś...pffff

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjsahsp
na co Ci takie niedojrzałe dziecko?? to nie jest kwestia tego,że 'ona owinęła go sobie wokół palca', tylko tego, że chłopak Cię nie kocha i chce być z nią. Głupie wymówki małolatów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli naprawdę ciagnie Cię do niego i vice versa to powinnaś z nim szczerze porozmawiać na temat waszej ewentualnej wspólnej przyszłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×