Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość klara666666

smutno wam? :(

Polecane posty

Gość tez mam doła :(
szprota - ja temat mialam juz w tamtym roku , owszem mam napisany 1 rozdzial ale pisalam w wakacje , jakos czasu bylo wiecej i obowiazkow mniej a teraz zamiast nam troche odposcic dowalaja nam coraz wiecej materailu do przygotowania i do nauczenia sie i to nie sa jakies same "suche " materaily a musimy robic analizy ,porownywac itd wiec trzeba samemu siedziec i opracowywac a do tego na kzdych zajeciach sa wejsciowki , jak narazie nie ogarniam tego :/ co do widzenia sie z facetem to jeszcze odkad wyjechalam to nie bylam w domu , on tez nie moze przyjezdzac za bardzo bo pracuje no i odleglosc jest duza 9 godzin pociagiem :/ Rok temu byl ze mna przez pol roku tutaj tj gdzie studiuje potem wrocil do miasta rodzinnego , przyjezdzalam raz na miesiac ale mialam luzniejsze zajecia ktore moglam raz na jakis czas odposcic , teraz juz tak dobrze nie mam , wiec podejzewam ze teraz zobaczymy sie pewnie na boze narodzenie choc obiecal mi ze wezmie wolne i przyjedzie do mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi tez smutno to moze do was dołacze nie układa mi sie z chłopakiem to juz chyba koniec bedzie, pracy tez nie mam a na dodatek ostatnio odezwał sie do mnie moj były chłopak i cały czas o nim mysle wogole bezsensu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klara666666
:( trzeba się czymś zająć najgorzej jak się ta tęsknota co jakiś czas przypoomina tzn jak tak mam zajmuje się czymś staram się nie myśleć aa za godz spoglądam na zegarek i czekam... ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ojj podziwiam was dziewczyny ! Ja bym była za słaba psychicznie na to,zeby rzadko widywac sie z facetem. Ja w tygodniu widuje się z moim srednio 5 razy czyli prawie codziennie od 4 lat. I gdy się nie widzimy to tęsknie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klara666666
tez tak mialam codziennie w szkole, teraz jak skończył szkole to przez pol roku też codziennie na dlugo a teraz nagle co sie okazuje? planujemy chociaz spacer wieczorem w sobote a tu okazuje się że praca! ale dobrze niech pracuje ale smutno mi taka nagla zmiana :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość midorinohibi
My się widujemy kilka godzin w niedzielę, jak się kocha, to co zrobić. Wytrzymam te 2 miesiące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klara666666
w przyszlym tygodniu nocki to pewnie wpadnie do mnie jak wieczorkiem przed pracą... ja nie moge czy to wogole ma sens?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez mam doła :(
Pani Smakowita - > w sumie ja sie dziwie sobie ze jakos to wytrzymuje ale jest ciezko . Mam nadzieje ze ten rok szybko zleci i bedziemy znowu razem :( A najgorsze jest to ze planuje isc dalej , wymarzylam sobie konkretna szkólkę ktora jest jeszcze dalej od miasta rodzinnego niz miasto w ktorym teraz jestem . Nie chce rezygnowac ani ze szkoly ani z chlopaka .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klara666666
dobrze ze chcesz sie rozwijac ja nie umiem zajac sie swoja kariera ........ :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klara666666
znajdzie jak będzie mógł... kolej rzeczy.... tylko gorzej to zaakceptować może się kiedyś z tym pogodzę... zajmę sobą..narazie cięzko wychodze ze stanu depresyjnego..staram sie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez mam doła :(
Klara to nie jest chęć a konieczność :/ Po moim kierunku prace bedzie ciezko znalezc , wiec ide na szkole oficerska , a po niej praca jest gwarantowana , potem ewentualnie jakas podyplomowka i dalesze szkolenia zeby zaden z tych wojskowych fiutow mna nie pomiatal :/ ( studiuje na wojskowej uczelni i wiem jak to jest , jak traktuja nizszych stopniem )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość midorinohibi
A jakie masz wykształcenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klara666666
życzę powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez mam doła :(
Klara wiem ze to Cie wcale nie pocieszy ale osobiscie wiele bym dala zeby chociaz raz na tydzien spotkac sie ze swoim facetem , nawet na ta godzine :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fifka33
ej, ja też mam mega doła... wkurza mnie wszystko, przydałby się ktoś żeby mnie kopnął, potrząsnął konkretnie i może strzeliłabym baranka z przytupem...:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fifka33
anthia daj trochę humoru... nie bądź taka podziel się..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurcze ja tak mam taki humor bardzo bardzo często, aż mnie nosi. może to jakaś nadpobudliwość :D także mogę Wam oddać dawkę dobrego nastroju 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak i to cholernie, ale i tak się uśmiecham. :D Gdyby nie to, że robi mi się niedobrze na myśl o jedzeniu już dawno wpierniczyłabym tabliczkę czekolady... Albo nawet trzy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klara666666
no to dawaaaaaaaaaaj.... moj tez jest taki optymista zawsze zaraza usmiechem...ale niestety trzyma sie mnie tylko gdy jest przy mnie albo krotko po spotkaniu... heh.. no tak dobre i to...ale jak się przez cały rok pisało i spotykało codziennie i prawie cały czas a teraz prawie nic ani smsa ani spotkania tak nagle to lekki wstrząsss.....kolejny rok będę się przyzwyczajać? eh Buuuu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fifka33
to ja poproszę raz... :-( mam kryzys poważny w małżeństwie, dokładnie rok po poważnym pierwszym i wszystko wskazuje na to że mam dość...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fifka33
najgorzej że nie chce mi się już walczyć, naprawiać, starać się...wali mnie to już... tylko mi smutno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdołowana. ;/
ja teraz płacze :( nie, nie jak on mógł coś takiego zrobić :( jeszcze z 10 min był tu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klara666666
gdyby był jakis cudowny srodek na ten smutek.... żeby go nie odczuwać tam w srodku .......:(( może jednak jest taki?? boshe jak ja dawno nie smutałam!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klara666666
:(:(:(:(:(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdołowana. ;/
zabije sie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×