Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zdenerwowana i wyczerpana

jak zerwać umowę zlecenie? pomocy

Polecane posty

Gość zdenerwowana i wyczerpana

Podpisałam umowę zlecenie na okres 4 miesięcy, nie daję rady gdyż w miesiącu pracuję 250 godzin:( przepracowałam 2 miesiące i chce zrewac tę umowę, ale nie wiem czy mogę a jesli tak to jak to ma wyglądać? Wypowiedzenie złożyć czy jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdenerwowana i wyczerpana
CZy wogóle mogę tę umowę zerwać? Czy muszę cierpieć jeszcze te 2 miesiące???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbbbbbbbbbbbbbb
kuzwa podpisalas umowe a nie wiesz jaka i nie wiesz co sie z nia wiaze zlecenie podlega kodeksowi cywilnemu rusz tylek i poszukaj kodeksu na necie zamiast siedziec na kafe a co do zlecenia juz konkretnie mozesz z nia na dzien odejsc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdenerwowana i wyczerpana
Nie wiem bo to moja pierwsza praca. Dlatego pytam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfdgffgfggf
a czemu az tyle? a jak masz w umowie napisane? ze ile godzin dziennie pracujeszz? ile zarabiasz? ile masz czasu wypowiedzenia w umowie? napisz na kartce wypowiedzenie i daj szefowi i potem jeszcze musiz byc pewnie tydzien w pracy jako w okresie wypowiedzenia.,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka tam..........
no faktycznie po dwóch miesiacach pracy po 10 godz dziennie to mozna być zdesperowanym i wyczerpanym. Po prostu robić się nie chce, przykro mi ale pierwsza praca czy praca która ma Cie doprowadzić do czegoś lepszego właśnie tak sie zaczyna. Nikt Ci na początek nie da wypłaty i zatrudnienia za darmo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdenerwowana i wyczerpana
na umowie mam wpisane 800 zł ponieważ szef stwierdził że mniejszy podatek musi wtedy odprowadzić . A do ręki dostaję 1200 zł. Godzin na umowie nie mam wpisanych . Tyle wychodzi z grafiku... W sklepie całodobowym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka tam..........
wiedziałam-pierwsza praca. Oj straszny ten świat. Bardzo dobrze Ci to zrobi że trafiła Ci się taka pierwsza praca, potem przynajmniej bedziesz sobie doceniać każda inna. Ale musiałabyś tam z rok popracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdenerwowana i wyczerpana
ja po prostu fizycznie nie daję rady :'( dlatego pytam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość |l|ll|l||l||ll|l|ll|l|l|lll|l|
--->taka tam.......... A ty jak pracujesz? Coś widzę, że cieszy cię nieszczęście innych, więc pewnie tobie też nie było lub nie jest lekko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no.nie
na umowie o prace nigdy nie ma godzin pracy , ale powiedz co Ci "zlecono" w ramach umowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka tam..........
bądz twarda:) Ja przez 3 lata pracowałam po 9 godz dziennie za 800zł, musiałam być na każde zawołanie a jak brałam urlop to miałam być pod tel no chyba ze gdzieś wyjeżdzałam. I przeżyłam, a teraz sobie doceniam swoją pracę ale jak widze podejście niektórych to pracy to mnie szlag trafia. No ale tamta praca śni mi się po nocach do dziś przynajmniej dwa razy w tyg. Ale poważnie dużo mi to dało i teraz to doceniam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie przez 2 lata tylko w1 roku
ludzie! do umowy zlecenia nie ma żadengo okresu wypowiedzenia ! zawiera sie umawe ta na wykonanie określonego zadania np. wykonanie 500 sztu krzeseł. dajemy końmcowy termin do kiedy max mamy te krzesła zrobić, jak zrobimy wcześniej umowa kończy sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość |l|ll|l||l||ll|l|ll|l|l|lll|l|
"tamta praca śni mi się po nocach do dziś przynajmniej dwa razy w tyg" Rzeczywiście, tylko pozazdrościć i polecać każdemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość |l|ll|l||l||ll|l|ll|l|l|lll|l|
tyle, że w Polsce na umowy zlecenia robi się to co powinno się robić na umowę o pracę, więc nie ma nigdy momentu, kiedy już się zrobiło wszystko szkoda gadać, ale Polacy są sprytni, żeby wykorzystać każdego innego i dlatego wszyscy są wykorzystywani:) Polacy to masochiści:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ksssssssssssssssssssss
na czas okreslony z 2 tyg. wypowiedzenia w dodatku z obostrzeniami ze to JA musze wykonac i ze w firmie. Nie mam okresl. godzin pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no.nie
kssssssssssssss no to pięknie Ci szef zmodyfikował umowę zlecenie :o ale cóż takie realia w Polsce... rynek pracodawcy autorko co robisz w pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka tam..........
no właśnie przez to przechodziłam i myśle ze kazdemu pierwsza praca powinna dać w kosć!!!!!! I to bardzo. Dziś prowadze własną działalność i mam do czynienia z pracownikami i to co sie dzieje to jest tragedia!!!!!! Podejście młodych osób do pracy jest straszne!!!!! Ale ja nie potrafię krzyknąć,upomnieć,opierdzielić itd. A tak się powinno robić!!! Robić tak długo dopóki nie jest wszystko zrobione i jeszcze dostać opierdziel za nic to jest najlepsza szkoła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość |l|ll|l||l||ll|l|ll|l|l|lll|l|
"i jeszcze dostać opierdziel za nic to jest najlepsza szkoła" Super, dobrze, że nie spotkałaś mnie na swojej drodze, nóż otwiera się w kieszeni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka tam..........
pewnie zaraz mnie opierdzielicie bo cwaniara bo pracodawca itd ale takie są realia. Może kiedyś bedziecie pracodawcami to zobaczycie jak to wygląda. Mam teraz pracownicę a raczej juz nie mam bo we wtorek sie dowie że wylatuje. Miała 3 miesiace czasu na to żeby pracować na tym samym poziomie co inne moje pracownice a tu jak było na poczatku tak jest do dziś,dziewczyna stanęła w miejscu i ma to w dup...ie. Wypłate dostaje to co się ma starać. Kazałam jej zostawać dłużej skoro widzi że nadal nie może nadążyć za innymi dziewczynami a tak to każda godzina coś jej da i w końcu wpadnie w rytm-nie została ani razu. No chyba ja jej nie będe mówić 10 razy!!! Bo komu ma zależeć mi czy jej????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka tam..........
|l|ll|l||l||ll|l|ll|l|l|lll|l| dziewczyno ja tak miałam i wiem ze tak ma być!!!!! Oczywiście sa pracownicy którym nie trzeba zwracać uwagi i jest super ale to co miałam teraz przez rok to jest tragedia! Przez moje rece przeszło 7 pracownic i zadna sie nie nadawała do niczego!!!!!! Totalnie do niczego!!!! Np. jedna miała się zjawić rano w pracy,pierwszy dzień i nie przyszła tłumaczac sie ze "wyleciało jej z głowy" No i co powiesz mi ze to normalne???? I sądzę ze dopóki ona nie trafi na takiego pracodawce jak ja miałam to zginie!!!! Nie da sobie rady w życiu!!! Kolejnej powiedziałam ze ma umyć drzwi, poszła i umyła je tylko od srodka i stała sobie w kątku. No kur..wa nie dość ze to ona powinna sama wiedzieć co trzeba zrobić bez moich poleceń to chyba przesada zebym jej jeszcze musiała powiedzieć ze drzwi należy myć z dwóch stron. Nie sądzisz??? powiedziałam jej grzecznie ze z drugiej strony tez ma je umyć i myśle ze nastepnym razem bedzie to samo,bede jej musiała powiedziec ze z dwóch stron,a jakby dostała zje..bkę to następnym razem wiedziałaby jak to zrobić, no ale ja nie potrafię i dlatego ją zwolnię:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mi szkoda
a nie możesz po prostu spróbować pójść do pracodawcy i powiedzieć mu, że chcesz zrezygnować jak najszybciej, bo już nie dajesz rady? ok, może Ci powiedzieć, że podpisałaś umowę i masz tam spędzić jeszcze 2 miesiące; ale też na pewno głupi nie jest i zdaje sobie sprawę z tego, że, tak samo, jak on może pójść do Sądu Cywilnego - Ty możesz pójść np. do Państwowej Inspekcji Pracy; coś takiego jest, że jeśli "zlecenie" wyczerpuje znamiona "stosunku pracy" to zleceniobiorca powinien być traktowany jako pracownik; nie sądzę, żeby Ci pracodawca (ups, sorry, zleceniodawca;) ) robił jakieś większe trudności z odejściem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no.nie
jesteś pracodawczynią, to powiedz mi dlaczego pracę znajdują tacy niesolidni, leniwi ludzie u Ciebie? ja nigdy się do pracy nie spóźniłam, wszystkie obowiązki traktuje poważnie, wielu rzeczy się domyślam, mam ogromne chęci do pracy, i wiele innych zalet, a jakoś nikt mnie nie chce... nie rozumiem jak dokonuje sie taka selekcja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wręczasz pracodawcy wymówienie, że rezygnujesz i nie ma Cię. Ja jednego dnia przyszłam, położyłam i poszłam sobie. Tak to się odbywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no.nie
no dokładnie tak jest jak pisze Zła Anna, ale są wyjątki jak np. zlecenie zrobienia czegoś na co dostałaś materiały od pracodawcy. ale fakt faktem zrezygnować mozesz w każdej chwili bez powodu i okresu wypowiedzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do taka tam
myślę że jesteś kiepskim pracodawcą - nie masz pojecia o prowadzeniu interesu i nie będzie dobrze ci szło, nie masz pojęcia o zarządzaniu kapitałem ludzkim, benchmarkingu itp, itd. - nie umiesz postępować z pracownikami ani co gorsza dobrze ich rekrutować - wiesz nie wiem jaka dzialalnośc prowadzisz ale jak się nie ma kasy na opłacanie pracownika za prace jaka wykonuje, sprzątaczki za sprzątanie itp. itd. to sie za prowadzenie firmy nie zabiera - nie da sie dobrze prowadzić interesu traktując ludzi jak niewolników - jeżeli będziesz opierdzielać za nic bo to taka dobra szkoła jest to taki pracownik nie ma motywacji i nie stara się tylko odpęka 8 godzin i bye bye i ma w dupie sukces teojej firmy - zmieniając co kilka miesięcy pracownika tracisz kase - wypłacasz ileś tam pensji pracownicom które potem zwalniasz, potem szukasz nowych , szkolisz a robota sie wlecze, potem płacisz im znowu kilka pensji traktując jak gówno i znowu zwalniasz i tak koło sie zamyka - skąd tyś sie urwała?? Pójdziesz z torbami jak nic- sama mam firme od 15 lat i wiesz - śmiać mi sie chce jak czytam co wypisuja takie niedouczone płotki co chcą być wielkimi business woman :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i z czego się cieszycie
jak lasce dają 4,8 na rękę za godzinę :O 🖐️ Przecież to istne niewolnictwo a oficjalnie z 800 zł to ma 3,20 gdzie minimalna stawka za prace na umowę o pracę jest koło 7 brutto za h.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a takie obostrzenia
w umowie zlecenie -> "wypowiedzenia w dodatku z obostrzeniami ze to JA musze wykonac i ze w firmie." zbliżają ją do umowy o pracę a tak robić nie wolno :classic_cool:. Jak kontrola go dorwie to będzie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość umowa na zlecenie
to w polsce pracuje co 3 polak umowa na zlecenie nie liczy sie do stażu pracy nie ma składek na emeryturę czyli pracujac całe życie na umowie zlrcenie nic nie dostaniesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×