Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zuzzzanaa88

Mojemu kumplowi odbiło

Polecane posty

Gość Zuzzzanaa88

Mieszkam od jakiegoś czasu z moim kolegą. Studiujemy na jednym kierunku i przyjechaliśmy wspólnie z jednego miasta. Znamy się dość długo, więc myślałam, że sprawdzi się jako współlokator. Niestety z tego, co zauważyłam po kilku tygodniach wspólnego mieszkania, jemu coraz bardziej odbija. Sprowadza ciągle kolegów, urządza imprezy, co jakiś czas popala sobie trawkę, robi straszny bałagan. Ale tym, co mnie najbardziej dobija, jest chodzenie nago po mieszkaniu. Kumpel paraduje na golasa i w dodatku żartuje, że powinnam iść w jego ślady. Jak mu mówię, żeby ubrał chociaż majtki, śmieje się i mówi, że jest na swoim i nie będzie się krępował.Twierdzi, że u niego w domu nagość nie jest tematem tabu i nieraz widział nagich rodziców. Co prawda zawsze był zakręcony i ekscentryczny, ale teraz to przekracza pewne granice. Najchętniej bym się wyniosła, ale nie mam na oku innego lokum, tutaj taniej płacimy, ale aż się boję pomyśleć, co mu znowu odbije.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzzzanaa88
Co byście mi poradzili? Czy wg was obnoszenie się ze swoją nagością jest normalne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi by raczej nie przeszkadzalo.chce to niech lazi.u nas w domu tez sie nikt nie zaslanial nigdy,ale majtki zawsze na tylku byly:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzzzanaa88
Jakby chociaż majtki przywdział, to co innego, ale on nie chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alister
może jeszcze zostaniecie kiedyś parą :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzzzanaa88
U mnie w domu czegoś takiego nie było, może dlatego, że mieszkali z nami dziadkowie, którzy uznaliby to za demoralizujące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sek w tym
Ja mam niestety taki problem ze wspollokatorka, bo kolezanka jej nazwac nie moge. Latem chodzila w gaciach i biustonoszu, albo bez, teraz tez czasem zapraszam znajomych, a laska w samych stringach wpada do kuchni czy biega po korytarzu :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzzzanaa88
Nie powiem, całkiem niezły z niego chłopaczek,ciałko też niczego sobie, ale taki strasznie nieokiełznany;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzzzanaa88
Współczuję. Być może właśnie dlatego wstydzę się zapraszać do mnie kolegów i koleżanek, bo kolega jest nieprzewidywalny i poza tego typu wybrykami czasem gada różne pierdoły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzzzanaa88
Lubię go, super z niego facet, ale taki świrnięty, że czasem aż głowa boli. Jestem osobą wyrozumiałą, pewne rzeczy potrafię zrozumieć, ale nie jestem przyzwyczajona, żeby oglądać ciągle nagiego chłopaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość generał Custer u źródeł nilu
zuzanno zrób atutu ze swojego współlokatora :D zapraszaj ludzi i uprzedzaj, że mieszkasz z niegroźnym impotentem, który lubi się obnażać ;) raczej nie robi tego na ulicy bo się boi ale w domu to norma :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzzzanaa88
Taa, będzie żywą atrakcją :D W sumie on nie jest groźny, ale taki trochę ... nietuzinkowy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Xiiimeno
A sypiacie ze sobą ? Podgląda cię, jak się kąpiesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
haha :D Śmieszna sytuacja. Jakby u mnie w mieszkaniu chodziła fajna dziewczyna bez ubrań i proponowała mi, żebym poszedł w jej ślady to .... nie przeszkadzało by mi to :D Trochę temperamentu kobieto :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po 1 to on nie jest na swoim,chyba,ze to jego mieszkanie. po2 powinien cie szanowac, jesli nie chcesz go widziec z faja na wierzchu,to powinien wziac te slowa do siebie. tak na marginesie,to troche zabawne:) moze traktuje cie jak kumpla, przy tobie moze sobie pozwolic na takie zachowanie:):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzzzanaa88
Nigdy nam się nie zdarzyło ze sobą brykać. Nie przyłapałam go też na podglądaniu. Rzeczywiście fajny z niego chłopak, jak tam go widuję na golasa, to potem mam świńskie myśli, ale nie wiem, czy bym się odważyła przy nim rozebrać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzzzanaa88
To mieszkanie akurat wynajmuje nam ciotka kolegi, więc jakby nie było on ma tam większe prawa niż ja. W sumie nie daje mi tego jakoś odczuć, mówi, żebym się czuła swobodnie, ale takie sytuacje jak ta na pewno temu nie sprzyjają. Cały czas czuję onieśmielona i na próżno próbuję udawać, że nic się nie dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja widzę, że po prostu chcesz z nim iść do łóżka :) Nie wiem po co nam to przestawiasz tak na około ?! Jak tego chcesz to po prostu to zrób. Tu nie ma miejsca na stany pośrednie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzzzanaa88
Wiesz, ja chyba z nim zostanę, ale też mam dylemat, czy by się nie wyprowadzić. Napisałam o tym, bo zastanawiałam się, jak inni poradziliby sobie w takiej sytuacji ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzzzanaa88
Kurcze, jak widzisz codziennie nagiego kolesia, który uśmiecha się do ciebie zalotnie, to po jakimś czasie tracisz głowę. Gdy z nim nie mieszkałam i nie znałam jego upodobań, to nigdy nie myślałam o nim jako o facecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzzzanaa88
Zgorszyłam się przez niego :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaproś znajomego pedała, poczęstowawszy go była kokainą albo amfą, do mieszkania. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×