Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość PannaHanna

zależy mu? - oceńcie

Polecane posty

Gość PannaHanna

Powiem szybko i w skrócie, a wy oceńcie. Jestem z facetem od roku. Spotykamy się co 1-2 tygodnie, bo mieszkamy 120 km od siebie. Częściej jeżdżę ja, bo mam lepszy dojazd. Ostatnimi czasy spędzamy czas u niego w domu, czasami wpadają rodzice, ale nigdy mnie im nie przedstawił. Mieszka w domku - on na górze, dziadkowie na dole. Dziadkowie mnie znają, bo widują, czasami pogadamy. Znajomych też nie znam, a on moich poznał. Nie wymagam codziennego kontaktu, bo wiadomo, ze mamy swoje życie, ale czasami potrafi napisać jednego smsa co 2-3 dni i cisza. Poza tym czasami mówi, ze nie ma na smsy. Ale mamy jeszcze gg na przykład. Sama już nie wiem, zależy mu czy nie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze i zalezy ale zdecydowanie mniej niz tobie;-) dla chcacego nic trudnego;-) a z twojej wypowiedzi wynika ze to ty sie bardziej angazujesz - jezdzisz czesciej (on ma kiepski dojazd - znam przypadek gdzie ludzie lataja do siebie co 5 dni przez morza), przedstawiasz znajomym itp. a on sprawia wrazenia "ze gdy cie nie ma obok - nie wzdycham, nie placze"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PannaHanna
No właśnie wiesz... Ja poważnie mam lepszy dojazd i mimo wszystko wolę jeździć sama niż on miałby tutaj przyjeżdżać. Nie umiem tego wytłumaczyć. O znajomych rozmawialiśmy, mówił, że sami o mnie pytają, ale nie ma okazji się poznać. Naprawdę nie było ostatnio okazji. Zależało mi bardziej, a teraz sam nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Naprawdę nie było ostatnio okazji" probujesz mnie przekonac czy siebie sama??? ja Ci napisalam jak ja to widze - i chyba Ty sama tez masz takie obserwacje skoro wspomnialas o nich na forum - ale chyba sie ludzilas ze dostaniesz odp w stylu "moze nie bylo okazjiitp/" Z twojgo opisu zwiazku wynika - ze kolesiowi srednio na tobie zalezy - na pewno nie zalezy mu tak jak zakochanemu/kochajacemu facetowi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PannaHanna
No poważnie nie było okazji i nie przekonuje ani siebie, ani Ciebie :) ja to wiem :) Moja przyjaciółka mówi, że on chyba nie wie jak się zachować. Nigdy nie miał dziewczyny na poważnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zsjbfsjd
miałam podobnie :/ zależało mu, ale nie potrafił mi tego pokazać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PannaHanna
Ale ja nie wiem, czy mu zależy. Jak się spotykamy to wydaje mi się, ze tak, jak wracam do domu to dopadają mnie wątpliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×