Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ekolożka87

Zwolnij! Zwierzę na drodze!

Polecane posty

Wszystkim kierowcom polecam uwadze akcję organizacji WWF Polska Tu pełna notka, którą znalazłam www.facebook.com/notes/wwwurlopwpolscepl/zwolnij-zwierze-na-drodze/152050258172322 "Dzikie zwierzęta w dalszym ciągu giną na polskich drogach! Przyczyną ich śmierci jest nieostrożna jazda kierowców. Zdejmując nogę z gazu w miejscach występowania dzikich zwierząt, sprawimy, że nasze drogi będą bezpieczne dla ludzi i przyrody. WWF Polska rozpoczyna kampanię „Zwolnij! Zwierzę na drodze, która ma przekonać polskich kierowców do rozważnego poruszania się po drodze i pomocy w zbieraniu danych na temat wypadków z udziałem zwierząt. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba pojazdów silnikowych w Polsce wzrosła z 14 do 21 milionów. Wraz z nimi również liczba wypadków drogowych z udziałem zwierząt. W 2009 roku policja odnotowała przeszło 17,5 tysiąca zdarzeń z udziałem zwierząt. Rzeczywiste liczby są jednak wielokrotnie większe z uwagi na fakt, że zaledwie co czwarty kierowca zgłasza taki wypadek. W starciu z rozpędzonym samochodem zwierzę nie ma praktycznie żadnych szans na przeżycie. W 98% przypadków kolizji takie zwierzęta jak sarny czy jelenie ponoszą śmierć w wyniku poniesionych obrażeń. Możesz zapobiec śmierci zwierząt i ludzi na drogach! W ramach kampanii WWF, „Zwolnij!, Zwierzę na drodze, została uruchomiona specjalna strona internetowa www.zwolnij.wwf.pl. Jeżeli brałeś udział w wypadku drogowym z udziałem zwierzęcia, byłeś jego świadkiem lub widziałeś ranne zwierzę zaznacz na naszej mapie, miejsce, w którym doszło do wypadku i anonimowo wypełnij ankietę."" Tu pełna notka, którą znalazłam www.facebook.com/notes/wwwurlopwpolscepl/zwolnij-zwierze-na-drodze/152050258172322 Miałyście kiedyś kolizję ze zwierzęciem? Co zrobiliście?"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie miałam kolizji ze zwierzakiem, ale odkąd siadłam za kierownicę, zrozumiałam, że zwierzę nie ma szans przeżyć, jeśli wtargnie na jezdnię, a kierowca nie ma szans uniknąć jego zabicia niestety żeby kierowca mial szansę zahamować przed zwierzakiem, który zazwyczaj wpada na drogę nagle, musiałby jechac 20 na godzinę, co jest zupełnie bezsensowne niedawno był opisywany znamienny przypadek - babka chciala ominąć zwierzaka na drodze, wpadła w poslizg, zabila dwójkę małych dzieci, które ze soba wiozła wyjściem jest tylko grodzenie dróg, budowanie przejśc i przekopów ale nie sądzę, żeby to się w Polsce udało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co się śmiejecie
ty ekolozka może puknij się w głowę i zastanów nad bredniami, jakie wypisujesz Zwierzę się dla ciebie liczy, a nie człowiek który może ulec wypadkowi i zginąc albo stać się kaleką, albo zwyczajnie uszkodzić samochód???? Ewa33 ma rację - smaochodu musiałyby się wlec 20 km/h. Zaproponujesz to kierowcom cieżarówek, którzy muszą dowieźć towar na czas ? Np. chleb , aby takie matoły jak ty miały co jeść!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betka777
Ojejku, pieszy Ci uszkodzi samochód, biedactwo. Toż to nie wiem czemu się samochodem przejmujesz a nie człowiekiem. A na poważnie co to za filozofia? Pisząc o zwierzętach na drodze nikt nikomu nie każe rozjeżdżać ludzi. Można martwić się o jednych i drugich, prowadzić akcje na rzecz i zwierząt i ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×