Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zszokowana i zadziwiona ludzki

Szok i niedowierzanie = praca !

Polecane posty

Gość zszokowana i zadziwiona ludzki

Pracuje w banku, w naszym dziale prawie same kobiety. Gdy tam przyszlam pare lat temu bylam uprzedzana,ze sa wsrod nich tzw. kapusie, zeby uwazac co sie mowi etc.... niejednokrotnie przekonalam sie pozniej o tym, ze nie warto byc szczera, ze nie warto mowic co naprawde sie mysli, trzeba byc jak inni skryci, obserwujacy, po prostu donosiciele. Poswiecam sporo czasu tej pracy, siedze po godzinach jak inni, ciagne prace za 3 osoby,jestem oddanym pracownikiem ale tez jestem prawie rozliczana z kazdej minuty. To ja jestem otoczona na imprezach zawsze wianuszkiem kolezanek, bo jestem towarzyska, sypie kawalami jak z rekawa a panie donosicielki stoja samotnie pod murem nielubiane przez pozostalych wspolpracownikow i CO sie dzis okazalo ????????? ze to ja zostalam zwolniona, powiedziano mi w twarz, ze zintegrowalam sie nie z tymi osobami co powinnam, do mojej pracy nie maja zarzutow, ale to, ze nie trzymam z donosicielami (uzyto oczywiscie wymijajacych slow) stanowi dla nich przeszkode SZOK SZO SZOK Tylko i wylacznie prace utrzymuja kapusie i donosiciele, reszta pracownikow zupelnie jest niezauwazana chocby siedziala 24h na dobe w pracy i tyrala jak woly, to i tak sie nie licza :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To moja mama też kiedyś pracowała w banku i opowiadała podobne rzeczy, co Ty piszesz. Ale odkąd przeniosła się do KRUS-u to mówi, że lepiej, lepsza atmosfera. To może w większości banków tak jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zszokowana i zadziwiona ludzki
nie wiem jak jest w innych instytucjach, ale atmosfera tutaj jest niezwykle ciezka, trudno psychicznie to wszystko wytrzymac, idac do wc mamy pokazywane, ze patrza na zegarek ile czasu nam to zajmuje, kapus odnotowuje kazde wyjscie a gdy ona nie ma racji i mowie jej, ze zle cos robi,biegnie z placzem do szefa i robi z siebie ofiare ........ mimo szoku, utraty pieniedzy, chyba nie zaluje,ze stamtad odejde, wreszcie odetchne pelna para .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zszokowana i zadziwiona ludzki
no i jak ? u was w pracy atmosfera jest cudowna ? napiszcie jak jest w innych miejscach, bo dzis chyba oszaleje :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy duzo nie wiem
ja moge ci napisac jak jest w zusie. pracowałam na zastepstwo przez rok. najgorsze są gówniary co siedzą po znajomości bo mamusia albo ciocia pracuje tam od lat, i zna kierowniczke. przyjdzie tak po maturze zielona a sie sadzi. kapusi pelno, plotkary same, jeden nadaje na drugiego, wiekszosc siedzi i tylko narzeka, biednych stazystow ganiaja po zakupy, zeby rachunki im oplacali, zwalaja najciezsza robote. najlepiej zeby zostawac po godzinach i brac prace do domu, nie mozna pokazac ze sie wyrabiasz bo zaraz inne cie zaszczuja i chodza na skarge ze one nie maja pomocy jak to zle im itp. kierowniczka gowno wie co sie dzieje, ma swoj swiat w ktorym siedzi, a naprawde rzadza kierowniczki poszczegolnych działow. zastepczyni kierowniczki to wredna jak pies była. nie obrazajac psa. dziewczynie w ciazy zyczyła jak najgorzej, wyzwała ja od nierobow, ze zaszla w ciaze bo jej sie robic nie chce, ze jest glupia niekompetenta, skargi co chwile szly na nia. ale gora nieraegowała bo miała za szerokie plecy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zszokowana i zadziwiona ludzki
czyli potwierdzam regule = donosiciele i kapusie w firmach gora :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ofiara losu chyba albo nie
pracowalam w jednym miejscu gdzie poprzednicy narobili przekretow, niestety bylam jedyna nei zamieszana. Wywalili mnei jak przyszedl nowy szef, zeby nie wyplynelo a jeszcze wczesniej uslyszalam,ze jak mi pani kier przy...to polece po scianach naokolo. Potem w korporacji dostalam umowe na rok, po 3mies mnie zwolnili, bo wrocila osoba ktora zastepowalam (obiecywano mi, ze popracuje tu hoho ile) potem nie przedluzono mi w innej pracy prbnego, bo sie upomnialam o ustalenia z umowy i zaczela sie nagonka, czego skutkiem bylo zwolnienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ofiara losu chyba albo nie
tak wiec jak ktos chce psa uderzyc to kij sie znajdzie. Wystarczyz, ze cos nie podpaje keirownictwu i nikt sie za Toba nie wstawi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atmosfera super, z wszystkimi per ty - łącznie z szefem, który to chce być cool i luzak i niepotrzebnie przełamuje zdrowy dystans chyba po to, by później po koleżeńsku powiedzieć: wiem, że pracowałaś 210 godzin w tym miesiącu, ale mamy tylko 150 zł w rezerwie i zrozum to, jesteś moim funflem przecież w poprzedniej pracy zapierdzielałam jak dziki osioł, było per pan/pani, ale przynajmniej elegancko wyliczone godziny pracy i stosowne za nie pieniądze chyba sama nie wiem, czego chcę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to typowe dla miejsc
gdzie przeważającą liczbę pracowników stanowią kobiety 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a więc ja mam porównanie bo przez 11 lat pracowałam głównie z mężczyznami a od roku czasu głównie z babkami.I babeczki nie obraźcie sie ..ale My jesteśmy milion razy gorsze od mężczyzn.Facet rzadko cie obgada,a poza tym jasno i rzeczowo potrafi wytłumaczyć o co Mu chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakbym czytała o sobie
mnie za to samo zwolnili 2 mies temu, też pracowałam w banku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×