Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

dzasta1611

Jak zapomnieć o byłym

Polecane posty

Prawie 4 miesiące temu rozstałam się z chłopakiem i nadal nie moge o nim zapomnieć. Najgorsze są wieczory bez niego i ranki gdy sie budze a jego przy mnie nie ma i ta świadomość że juz nigdy się do niego nie przytule i nie usłysze z jego ust słów kocham cię. Chociaż bardzo chce nie moge o nim zapomnieć. Jak mam to zrobić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pamiętam ale to i tak nic nie daje, mimo iż tak naprawde rozstalismy sie z jego winy. Uważam że moim błędem było to, że nie dalam mu szansy gdy o nią poprosił i uniosłam się dumą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro nie dałaś mu szansy nie zasługiwał na nią,rozstaliście się z jego winy więc przypominaj sobie o tym codziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
te rady są dobre na chwilę :o ja sama jutro idę do pracy na ochotnika, choć szef dał wszystkim wolne, żeby nie mysleć o rozsatniu. wolę zająć sie pracą niż siedzieć i myśleć :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale teraz tego żałuje i chciałaby, to wszytsko naprawic, tylko boje się do niego podejść i z nim porozmawiać, boję się tego że on już mógł przestać mnie już kochać. Albo gdy powiem mu o swoich uczuciach to on postapi tak jak ja i powie że już nie chce że mna być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o nie wierze!
jak nie zaryzykujesz,to sie nie dowiesz,a nikt na forum ci w tym nie pomoze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martaitak
j o byłym zapominałam 4 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość should i ever see u again
hej ;) fajny topik - jakbym czytała siebie...rozstałam się miesiąc temu ponad...razem bylsmy 1,5 roku, też jego wina...tez nie dalam nic powiedzieć...ale chyba nie żałuję :) było to moje Kochanie, czuję że bede go kochac jeszcze długo, ale póki co moje życie jest cudowne - wyzdrowiałam (mialam AZS) , wszystko mi sie udaje, poznaje ludzi, jestem spokojna, a jutro spotykam sie z pewnym przystojniakiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gratuluje ci, moje życie też się zmieniło ale tesknota bardzo boli. A pozatym on znowu pojawił się w moim życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×