Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie wiem samajuz

Czy pracodawca mial prawo sie "obrazic"???

Polecane posty

Gość nie wiem samajuz

witam was cieplo, mam pytanko, mianowicie studiuje i jednoczesnie dorabiam sobie opieka nad dwojka maych dzieci. do tej pory poswiecalam na dojazd donich ok. 15 minut. od tego miesiaca jednak rodzina sie przeprowadza i bede musiala dojezdzac do nich ok. godziny. powiedzialam, ze mimo, ze jest to ewidentna roznica, bede nadalopiekowac sie maluchami lecz zwrocilam sie do nich z zapytaniem, czy nie fnansowaliby mi biletu, jaki bede musiala do nich kupic bo nowe miejsce ich zamieszkania nie lezy juz w strefie mojego miesiecznego.no i od dwoch dni rodzina sie nie odzywa i nie odbiera moich telefonow. bylam u nich dlugo i na pewno sa ze mnie zadowoleni, dzieci mnie bardzo lubia. i dlatego zastanawia mnie, czymoja propozycja dokladania mi kazdorazowo tych 5 zl ich az tak przerazila??? jak myslicie? juz napisalam do nich maila i probowalam pare razy dzwonic, teraz czekam na ich odzew.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem sama juz
czy nikt nie przeczyta? prosze;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość umpa lumpa
mialas racje dopytac o finansowanie dojazdu. Ja bym na twoim miejscu rzucila prace, bo nie wyobrazam sobie godzinnych dojazdow - no chyba ze studiujesz zaocznie i masz czas. Powinni dorzucic kase, a jesli nie, to daj sobie spokoj. Po czasie zrozumieja swoj blad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem sama juz
dziekuje, ze ktos mi odpowiedzial:) wlasnie mialam dylemat, czy pytac o ten bilet czy nie, jestem z natury taka dupa wolowa troche i juz mialam sie zgodzic na ten dojazd i w ogole i nie pytac o bilet ale chlopakmnie maglowal i sie wkurzal, ze bede nie dosc tyle dojezdzac to jeszcze za kazdym razem kupowac bilet za 5 zl a unich za godzine dostaje 6. no i chyba slusznie, ze zapytalam ale teraz nie wiem, czy sie mogli o to obrazic? jak to wyglada u was, jesli tak pracujecie?czy doplaca wam ktos do biletu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maliboo
ja uwazam, ze zachowalas sie bardzo asertywnie i dobrze zauwaz, ze to nie tylko kwestia biletu, ale tez Twojego czasu poswieconego za dojazd, a przeciez za to ci nikt nie placi? ludzie na poziomie powinni to zrozumiec, byc moze to sa jacys dusigrosze i faktycznie biora cie na przetrzymanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maliboo
zauwaz, ze masz 2 godz. wyciete z zycia za am dojazd! 5zl wiecej to nie jest duzo, chyba ze sa ubodzy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maliboo
a ile razy w tyg. opiekowala sie dziecmi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem sama juz
2 razy, po zajeciach jade do nich na 17 i az do wieczora jestem, klade dzieci spac, czasem zostaje np. do 22, 23 bo rodzicow nie ma. fakt, tez mi sie ten wydluzony dojazd nie widzi, ale ze ich lubie zgodzilam sie. ale jesli jeszcze finansowo mam na tym zle wyjsc..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do plastusiowej
Bardzo dobrze zrobiłaś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem sama juz
no to mnie uspkoiliscie:) choc czuje taki niesmak ze rodzina sie nie odzywa, nie bylam w koncu u nich od miesiaca a od roku. za cza na dojazd mi nie placa, tylko na ten bilet chcialam. no ale nic, bede czekac na ich odzew.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maliboo
czyli wychodzi dodatkowo jakies 40-45 zl na mies moze maja skromny buzet?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maliboo
*budzet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem sama juz
pewnie, ze nie zaglada sie nikomu do portfela, ale wnioskujac po caloksztalcie to powiedzialabym ze wrecz przecieniw, pieniedzy im ie brakuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
...więc być może mają takie przekonanie jak mój dawny pracodawca, czyli że to Tobie powinno zależeć na pracy. O dobra opiekunkę wcale nie jest łatwo, więc się bardzo zdziwią, czego im szczerze życze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem sama juz
tez tak mysle, ze sie zdziwia, bo zanim mnie znalezli tez szukali z dobre 3 miesiace. wolalabym jednak, aby poszli po rozum do glowy bo tesknie za chlopcami (4 i 2 lata). no ale sila ich nie zmusze, moze czuja sie urazeni, bo ja zawsze taka cicha, skromna a tu nagle z taka propozycja wyskoczylam, moze mysla teraz, ze jestem pazerna itd. no ale naprawde gdybym o to nie zapytala bylabym w glebi ducha zla na sama siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość umpa lumpa
nie patrz na siebie jak na "pazerna" osobe; nie jestes pazerna, po prostu myslisz o sobie. Im byloby na reke, gdybys za te sama kase jezdzila do nich, chociaz daleko i nigdy by nie wpadli na to, zeby ci placic wiecej, bo im tak przeciez pasuje. Dobrze jest byc egoista czasami w zyciu i trzymaj sie tego!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak opiekowałam się dzieckiem to jej mama sama zaproponowała mi ze bd oddawać mi za bilety,ponadtko często gdy wracała do domu pozniej niz o 20 to nie chciała mnie puszczac na autobus,tylko koniecznie chciała mnie odwozic do domu,zebym wieczorem sama nie wracała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak, mogli sie obrazic;-) ludzie bywaja niepowazni i o brazaja sie o glupoty;-)) ja uwazam ze twoja prosba - pytanie byla sluszna i na miejscu - dobrze ci chlopak podpowiedzial, bo ini de factu zmienili warunki pracy skoro juz do nich napisalas to teraz pilka jest po icj stronie a tobie wypada tylko czekac- bez nerwowego wydzwaniania co godzina wiesz wszystko jest mozliwe - mozesz nawet stracic te prace- pamietaj ze kazda akcja niesie za soba konsekwencje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kozibonk
bardzo dobrze zrobilas!!!! a to ,ze sie nie opdzywaja jest tak szcezre chamskie i dziecinne- jezeli im nie odpwiada twoja propozycja to pownii cie o tym powiadomic,a nie jak udawac ze nie zyja....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na wszystko jest czas w życiu
ale kotek, jaka pazerna byś miała być? Płacą Ci 6zł za godzinę z czego 5zł byś musiała zapłacić za dojazd, czyli jedną godzinę pracujesz u nich za 1zł? No bez przesady. Ale nie pisz już do nich, nie odzywaj się. Wydaje im się, że to za dużo? No to trudno, niech szukają nowej opiekunki. Skoro się nie odzywają, to Ty tym bardziej tego nie rób. Poczekaj i zobaczysz co z tego wyniknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fbbvf
pewnie teraz szukają kogoś innego a ciebie trzymają w odwodzie jak znajdą to się nie odezwą wcale ale nie są w porządku lepiej poszukaj sobie czegoś bliżej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardzo dobrze zrobilas
ze spytalas.... ludzie !przeciez za dorywcza opieke nad dziecmi w Wawie np.nianie licza sobie nawet 15zl/godz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BOBOAA
Oni nie sa obrazeni tylko szukają kogoś a ciebie maja w obwodzie, jakby nie znależli :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oni pewnie czekają b0o myślą że zmienisz zdanie i nie będziesz chciała tych dodatkowych pieniędzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×