Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nerwowa dziewuszka

Dziwna sytuacja :/

Polecane posty

Gość nerwowa dziewuszka

W zeszłą sobotę byłam umówiona na kawę z przyjaciółką, ale nie poszłam do niej bo bardzo źle się czułam, a pod koniec dnia rozchorowałam, leżałam plackiem :( nawet nie miałam siły napisać esa. Na drugi dzień wymalowała mi smsa o treści "zajebista z Ciebie przyjaciółka byłyśmy umówione, kawa była pyszna ale się uśmiałam a i daruj sobie następną sobotę nie musisz się fatygować" Chodzi o to, że w następna sobotę ma urodziny :/ Była bezczelna i opryskliwa nawet nie dała mi się wytłumaczyć. Nie wiem co w takiej sytuacji robić juz jej napisałam że ją przepraszam ale nie chce sluchać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nerwowa dziewuszka
przecież piszę że nie miałam siły cały dzień przespałam praktycznie :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _inka_
nie mialas sily napisac smsa? no wybacz ale do tego naprawde nie potrzeba az tyle wysilku, nawet jesli bylas obloznie chora. wcale sie nie dziwie, ze przyjaciolka sie wkurzyla. moze na ciebie czekala z niecierpliwoscia, zrezygnowala z czegos innego (w koncu to byla soboata)itd. nalezalo dac znac, ze nie przyjedziesz. moim zdaniem po prostu ja olalas, tez by mnie szlag trafi jakby ktos tak mnie potraktowal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nerwowa dziewuszka
wporzo ale kurde już ją przecież przeprosilam no to chyba można dojść do jakiegoś konsensusu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja choruję bardzo często, wczoraj byłam po prostu otępiona i zakręcona, cały dzień drzemałam, ale jakoś odbierałam telefony i mimo, ogłupienia odwołałam spotkanie. A mogłam sobie spokojnie spać Szczerze to jej się nie dziwię, ja należę do osób które są w stanie zmusić się mimo cieżkiej choroby do wielu rzeczy jeśli się komuś coś obiecało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że obie jesteście siebie warte. Ja zawsze wysłuchałabym wytłumaczenia przyjaciółki jeśli nie przyszłaby na spotkanie i na pewno wybaczyłabym jesli powiedziałaby mi, że bardzo źle się czuła. To tylko jakas głupia kawa a Wasza "przyjaźń" nie potrafi tego przetrwać? Pffff Co nie zmienia faktu, że mogłas jakoś JAKOS j uprzedzic, poprosic mame zeby do niej zadzwonila czy cus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _inka_
a zdarzylo ci sie cos takiego wczesniej czy pierwszy raz ja tak uroczo potraktowalas? przeprosiny maja sens jesli cos zdarzylo sie wyjatkowo i rzeczywiscie bylo wpadka ale jesli masz we zwyczaju olewac przyjaciolke to nie dziwota, ze nie daje sie przeblagac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _inka_
czy twoja przyjaciolka probowala sie z toba w te sobote skontaktowac czy uniosla sie honorem i uznala, ze skoro ty nie dzwonisz to ona tez nie bedzie? bo tak sobie mysle, ze gdyby syt. byla czyms wyjatkowym to powinna byla tez sie jakos przejac, zainteresowac, zadzwonic i zapytac czy wszystko ok... no chyba, ze to nie pierwszy raz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam dość waszej gópoty
Ciekawe, czy gdyby nie chodziło o spotkanie z przyjaciółką a dzień w pracy, to miałabyś siłę zawiadomić, że jesteś chora? Bo jeśli nie, to nie wróże Ci wielkiej kariery zawodowej z takim podejściem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kkkiikkaaaaa
Też bym się wściekła, gdyby mnie ktoś tak olał. Wysłanie głupiego smsa to nie jest nie wiadomo jaki wysiłek. Ja zerwałam kontakt z jedną taką "przyjaciółką", która potrafiła mi wysłać smsa na pół godziny przed umówionym spotkaniem na mieście (czyli jak już byłam prawie w tramwaju), że ona się jednak "nie wyrobi". Dwie takie akcje i przestałam się z tą osobą umawiać. Sorry, ale ja szanuję cudzy czas i tego samego wymagam od innych. Twoja przyjaciółka mogła mieć mnóstwo innych rzeczy do roboty w czasie kiedy czekała na ciebie, mogła poświęcić czas na posprzątanie mieszkania, bo przecież spodziewała się gościa, pewnie czekała ok. godziny aż przyjdziesz myśląc, że się spóźnisz nic w tym czasie nie mogąc zrobić, bo przecież zaraz będzie miała gościa. Twoje zachowanie było skrajnie nieodpowiedzialne. Ja musiałabym chyba stracić przytomność, żeby nie móc napisać smsa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam dość waszej gópoty
Ja też straciłam kontakt z dobrą koleżanką przez jej spóźnialstwo i olewanie. Spóźniała się czasem po 40-50 minut, nawet jeśli była to zima i umawiałyśmy się "w plenerze"... Żadne prośby nie poskutkowały, więc ja już nie miałam siły na nią ciągle czekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość damaczarnychserc
jak ci sie nie chcialo pisac to moglas zadzwonis ty glupi leniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kkkiikkaaaaa
Ja to w ogóle nie rozumiem takich ludzi jak autorka. Ja bym chyba nawet nie zasnęła wiedząc, że gdzieś ktoś na mnie czeka:/ Poza tym nie sądzę, żeby choroba dopadła ją nagle, chyba jak ktoś czuje się źle i wie, że zaraz "odpłynie" to odwołuje spotkanie, a nie kładzie się spać:/ Ale nie, ktoś ma czekać bez sensu, bo księżniczce chce się spać i nie da rady napisać głupiego smsa. A potem wielkie zdziwienie i płacz na forum, że przyjaciółka w dosadny sposób zwróciła uwagę. Ja uważam, że dobrze zrobiła, że nie przebierała w słowach, przynajmniej na drugi raz zastanowisz się dwa razy zanim kogoś olejesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PikantnaPirania
Też miałam to nieszczęście posiadać taką "przyjaciółkę". Jeśli to nie pierwszy raz i ją często olewasz w tak niefajny sposób, to mam nadzieję, że zakończy tą znajomość. Uświadom sobie, że nie jesteś pępkiem świata i inni ludzie też mają własne życie, potrzeby. Zepsułaś jej sobotę, bo Ci się nie chciało głupiego smsa napisać. Tak, NIE CHCIAŁO. Jeśli nie masz na taką rzecz siły, to powinnaś leżeć w szpitalu, a nie siedzieć w domu. Wtedy przyjaciółka na pewno by wybaczyła ;) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×