Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mam dylemat i nie wiem co robi

Prosze!!!Doradzcie mi!!

Polecane posty

Gość aaaaaaaaaabbbbbbbb
Ja wiem, że na pewno jest Ci okropnie ciężko, ale rób to dla dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam dylemat i nie wiem co robi
I uwazam, ze to on powinien sie wyprowadzic, nie my. Mamy mase rzeczy jak to przy dzieciach i szczerze to nie chce sie tulac bog wie gdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam dylemat i nie wiem co robi
Nie moge zmienic zamkow, bo nie jestem wlascicielem mieszkania ani nie figuruje na umowie najmu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lelum po lelum
zmienic zamki to jest pewne wyjscie, daje ono do myslenia i chwieje rownowaga bo facet na noc do domu nie wejdzie i bedzie musial cos z tym zrobic / uwiklac ososby trzecie a pewnie tego sie nieco obawia bo straci nad toba kontorle i zmusi go to do ujawnienia ze jest problem .... jednak musisz zaraz po zmianie sama nieco zadzialac aby powiadomic jego matke i potencjalnych 'przyjaciol' do ktorych mogl by sie udac jak sprawy stoja zeby nie mogl za twoimi plecami szerzyc do ceibie nienawisci. czasem tacy lalusie sa bardzo odwazni jak nikt nie widzi co robia i maja psychiczna kontrole nad swoimi ofiarami (patrz ukachanymi zonkami)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lelum po lelum
Jak nie mozesz zmienic zamkow to pewnie mozesz zamontoac dodatkowa zasuwe ... waznze zeby pare razy postal przed wycieraczka albo poszukal sobie u kogos schronienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jolka z opola
Gdy tak sobie czytam takie lub podobne historie zawsze nasuwa mi sie pytanie gdzie ty dziewczyno miałaś oczy jak za niego wychodziłaś za maz??? aż tak zaślepiona byłaś tą całą "miłością" że nie widziałaś jaki z niego naprawdę człowiek??? Przecież tego na dłuższa metę nie da się ukryc. W dużej mierze same sobie jesteście winne wybierając takiego a nie innego faceta na męża.Nie ważne jaki byle by był. I żeby było jasne ja kiedys tez miałam takiego chłopaka awanturnika-pogoniłam go w siną dal nie patrząc na cała tą "miłość". A teraz mam spokój i męża co piwko raz na tydzień sobie wypije i grzecznie pójdzie spac. Takie historie jak ta to ostrzeżenie dla tych dziewczyn co się jeszcze zastanawiają czy ochajtać się z chłopakiem awanturnikiem czy tez i nie....a nóż może po ślubie się zmieni (AKURAT)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×