Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pikolina@

Prostytutki mają rację

Polecane posty

Gość pikolina@

zawsze uważałam że kobieta musi być porządna, skromna, wierna i ma szanować swoje ciało. Jednak diametralnie zmieniłam zdanie po kilku wielkich miłościach oczywiście z mojej strony. Czego mi brakowało żeby mężczyzna mógł mnie kochać? Nie wiem. Sama byłam świadkiem jak mój ojciec był pod niesamowitym wrażeniem znajomej poznanej na imprezie. Że taka kobieca, piękna, wesoła, niezależna. Nie wiedział tylko że jest luksusową kurwą. Potrafiła zachować pozory damy. Kobiety dają sobie wmówić że spontaniczny seks lub seks za pieniądze to grzech, tylko że ja nie mam komu już dać swojej niewinności, została zbrukana przez tych których kochałam a dla nich byłam tylko zabawką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pikolina@
mam ptaszka :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dajcie spokój nie piszcie
nie masz komu dac niewinnosci, czy nie masz juz niewinnosci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pikolina@
nie mam,czuję się jak ściera która została wystawiona do wiatru, zakpiono z mojej miłości, widocznie za mało miałam z kurwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dajcie spokój nie piszcie
a po jakim czasie sie bzyknęłas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pikolina@
po półtora msc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dwa jeden dla sportu
Jakiś konstruktywny wniosek czy tak sobie chciałaś pogadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moge powiedzie
grzech przeciw bogu zawsze ściąga cierpienie Anna: Panie Jezu, gorąco Cię proszę, wytłumacz mi to, czego zrozumieć nie potrafię. Chodzi mi o Stary Testament. Ty jako dobry Ojciec, Bóg Miłosierdzia, Bóg pełen miłości, w Starym Testamencie jesteś Bogiem, który mnie przeraża, którego się lękam. Nie mogę pojąć, jak Ty, Ojcze, mogłeś niszczyć, zabijać, tępić zarówno przeciwników Izraelitów, jak i ich samych, szemrzących i narzekających na pustyni. Płonąłeś, Ojcze, gniewem wobec Kananejczyków, Amorytów i tych wszystkich, którzy zajmowali urodzajne ziemie, przeznaczone przez Ciebie dla Izraelitów... Jak pogodzić, Panie, to wszystko z Nowym Testamentem? Nie słyszałam nigdy wypowiedzi kapłanów na ten temat. Chciałabym poznać prawdę... Jezus: Bóg Ojciec, Moje dziecko, daje wszystko co najlepsze swoim dzieciom. Tak było, jest, i tak będzie. W czasie, o który pytasz, lud sprzeniewierzał się Bogu na swój sposób. Bóg jest dawcą życia i On Sam decyduje o karze. Jest przede wszystkim MIŁOŚCIĄ i z miłości wypływa Jego troska o człowieka. W czasach Starego Testamentu lud Boży nie usłuchałby samego Mojżesza, gdyby nie poczuł Ręki Boga przez znaki, jakie Mój Ojciec zsyłał, a którymi były kara i nagroda. Te dwa bodźce były jakby wskazówką, którą drogą należy pójść. Lud w ten sposób odróżniał dobro od zła, te dwa pojęcia kierowały jego instynktem. Wybierający dobro szli za Jahwe, wybierający zło za bożkami, za złotym cielcem. Kara, wielka kara śmierci, była dla nich odstraszeniem jakby światłem, że to nie jest droga Jahwe, skoro Sam Bóg wydaje wyrok. Anna: Nauczycielu, a podbój takich państw lub miast jak Jerycho, które było obłożone klątwą...? Izraelitom Bóg kazał podstępem wymordować ten lud, zwierzęta, zniszczyć całe miasto... Jezus: Nie podstępem, lecz roztropnością. Czytając uważnie Stary Testament spostrzeżesz, że lud [tego miasta] mógł rozpoznać Jahwe po znakach i dołączyć do Izraelitów, ale nie chciał. Woleli swoich bożków, przeto Mój Ojciec odwrócił od nich swoje Oblicze. Gdyby lud pogański, słysząc co czyni Jahwe, dołączył do ludu wybranego, dostałby od Mego Ojca w posiadanie ziemie i zostałby ocalony, bo Bóg jest MIŁOŚCIĄ. Śmierć jest karą za grzech. To już masz wyjaśnione w odniesieniu do Adama i Ewy. Anna: Weźmy pod uwagę, czas obecny. W wojnach, np. drugiej światowej, ginęli chrześcijanie, katolicy. Chciałabym skupić się na Polakachpatriotach: kapłanach składających ofiarę z życia, inteligencji polskiej, żołnierzach AK, bliskich memu sercu „Zośce," „Alku," „Rudym"... Przecież ten piękny i szlachetny kwiat młodzieży, jak i drogi memu sercu brat mego taty, Tadeusz walczący w Powstaniu na Starówce, zamordowany przez Niemców którego ciało wraz z innymi powstańcami zakopano w pośpiechu, w nocy, pod płytami chodnika na Starówce na ul. Kilińskiego nie ma nawet swego grobu! Dlaczego Bóg Ojciec nie zniszczył faszystów Hitlera, Stalina i im podobnych szaleńców by ocalić narody chrześcijańskie? Jezus: Podobasz Mi się, Moja córko. Wreszcie odważyłaś się stawiać trudne pytania Samemu Nauczycielowi. Już ci, dziecko, odpowiadam. Widzisz, wraz z Moim przyjściem na świat Bóg Ojciec dał ludziom łaskę wolności, która okazała się dla ludzkości zbawienna. To jest wybieranie w wolności bez karania przez Boga Ojca. Bóg postanowił, że karą będzie grzech [sam w sobie] człowiek żyjący w grzechu sam ściąga na siebie karę. Oczywiście grzeszący zadaje przy tym cierpienie swemu bratu tak też było z Kainem, który zabił swego brata Abla. Bóg Ojciec wszelkie zło dopuszcza ze względu na wolność, jaką dał człowiekowi, i by przez cierpienie jednego człowieka drugi został zbawiony. Tajemnica cierpienia wyjaśniona jest dokładnie w Nowym Testamencie poprzez całe życie na ziemi Moje i Mojej Matki oraz tych, którzy przy Mnie byli. Bóg dopuszcza istnienie Judaszy; każdy z nich ma szansę [być uratowanym], dopóki trwa jego życie na ziemi. Życie to jest wieczną walką, w której ściera się dobro ze złem. Tajemnica cierpienia zawiera w sobie tajemnicę zbawienia, która pozostaje tajemnicą Boga Ojca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moge powiedzie
Anna: Mój Nauczycielu, powrócę do czasu, w którym żyję. Dlaczego w obecnym rządzie ludzie o poglądach prawicowych właściwie niewiele czynią dla dobra Polski? Za ich zgodą następuje „trzeci rozbiór Polski"! Grozi nam wynarodowienie i inne tragedie narodu polskiego... Jezus: Bo wyrzucili z serc swoich Boga, Moje dziecko. Na zewnątrz chcą uchodzić za wierzących, ale otrzymawszy władzę nie kierują się Boskimi przykazaniami, lecz prowadzą układy dla zdobycia sławy i własnych profitów. Przeto odwracam od nich swoje oczy. Dopóki wszyscy się nie nawrócą i nie zaczną żyć według przykazań Bożych, będą cierpieć zarówno oni, jak i cała ziemia. Będzie głód pożogi, trzęsienia ziemi, której wielkie połacie zaleją oceany. To będzie, Moje dziecko, upomnienie i przypomnienie wszystkim wyznawcom bożków, że Panem ziemi i całego ludu jest JEDYNY BÓG Jahwe. Ten czas już niedaleki, bardzo bliski. Nie spostrzeżecie się, z której strony nadejdzie klęska... Już rozpoczął się czas panowania szatana, on teraz zbiera swoje żniwo. Walka o Królestwo Boże już się rozpoczęła. Tchórzostwo ogarnie niektórych z was tak dalece, że będziecie sprzedawać swojego Boga za srebrniki, by uratować skórę. Ci, co tak uczynią, pójdą na zatracenie, ci zaś, co w głodzie pozostaną wierni Samemu Bogu, będą doznawać łaski oczyszczenia i zbawienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×