Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

malutka8000

pierwszy raz!!

Polecane posty

czy wy tez dziewczyny kiedy kochalyscie sie po raz pierwszy mialyscie wrazene ze nei wypadlyscie dosc dobrze... wczoraj mialam swoj pierwszy raz mam 25 lat nie jestem zbyt doswiadczonanie wiem mam jakies glupie wyrzuty ze z moejj strony nie wypadlam dobrze ale sama noc byla ok:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malineczka90
czy twoj facet zalozyl prezerwatywe ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to są duże emocje...Każdy chce wypaść jak najlepiej.Ja swój pierwszy raz mam za sobą już dawno.Powiem,że było dziwnie.Nie wiedziałam czego mogę oczekiwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Studenteczkaa
Mój pierwszy raz był dla mnie tragiczny. Przeżyłam ogromne rozczarowanie, myślałam, że seks jest naprawdę czymś świetnym, a w ogóle nie było mi dobrze, dopiero z czasem nauczyłąm się czerpać przyjemność i teraz szaleję w łóżku, więc nie przejmuj się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malineczka90
To jesteś w ciąży !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malineczka ale pieprzysz glupoty ech jak nie masz zamiaryu nic normalnego wpoieidziec to sie nei wypowiadaj lepiej!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja swoj pierwszy raz.....
ialam kilka miesiecy temu i tez mam 25 lat. Moj chlopak jest bardzo doswiadczony wiec troche sie stresowalam. Ogolnie bylo ok chociaz nie sprawial mi on jakiejs tam wielkiej przyjemnosci...nie wiedzialam co robic itp. a wiaodmo ze chcialam wypasc dobrze. Drugi i nastepnego razy byly coraz lepsze tzn sprawialy mi juz przyjemnosc, a teraz strasznie uwielbiam sex. Zreszta moj chlopak zawsze jest wyropzumialy, zawsze sie pyta czy mi dobrze, ze mam mowic jak mnie cos bedzie bolalo itp. Tylko pozycja na jezdzca sprawia mi czasem jeszcze klopot ale ogolnie jest super :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no wiem ze pierwszy raz nie zawsze jest super udany ale ja mam jakies dziwne wyrzuty ze bylo zle wiem ze kolejne beda coraz lepsze ale jakos tak pozozstaje nuta niepewnosci...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja swoj pierwszy raz.....
Kochana zawsze jest nutka niepewnosci:) ale spokojnie....nie denerwuj sie tak, chlopak wiedzial ze jest to Twoj pierwszy raz? jezeli tak to nie masz sie czym przejmowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 232342
same kretynki tu przebywają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja swoj pierwszy raz.....
chyba o sobie mowisz bo tez tutaj przebywasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona23..
a ja jeszcze nie mialam swojego pierwszego razu, myslicie ze jestem przegrana i zaden facet nie bedzie mnie chcial? dlugo dochodzilam do siebie po rozstaniu z poprzednim, moze przez brak seksu sie to popsulo:( teraz juz psychicznie dobrze i znow jestem bardziej otwarta na podrywy:) tylko czy sa jeszcze faceci, dla ktorych sie to liczy ze sa pierwsi.... moze ja spotykam takich chamow ciagle...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xtr75
uwielbiam byc pierwszy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kolosantka
Jestem z chłopakiem od 5 miesięcy. Dzieli nas spora różnica wieku (11 lat). Jest mi z nim bardzo dobrze. Nie kochaliśmy sie jeszcze , bo twierdzimy że na to też przyjdzie moment (jestem dziewicą), ale nie próżnujemy w łóżku. Pozwalamy sobie za każdym razem na więcej i nie mam nic przeciwko temu, bo jest super. Myślę, że dawno poszlibyśmy na całość, gdyby nie moje obawy i zblokowanie. Za każdym razem, kiedy we mnie wchodzi, bardzo mnie boli. Bo kilkunastu minutach jest mi rewelacyjnie bo sie rozluźniam, ale ból nie ustaje. Każde jego mocniejsze pchnięcie sprawia mi ogromny ból. Próbowaliśmy już kilku pozycji. Najlepiej jest klasycznie, udawało się nam też w pozycji bocznej. Za to od tyłu jest niewykonalna, bo boli mnie niesamowicie. Nie pozwalam mu pchnąć mocniej, bo boli mnie nieziemsko. Boję się, że skoro taka zabawa sprawia mi ból, przebicie blony dziewiczej będzie jakimś kataklizmem. Zaczynam zauważać, że ten strach mnie powoli paraliżuje i sprawia, że już zupełnie nie może wejść, bo sie tam spinam. Boję się też, że zaleję wszystko krwią i wydrę sie na całe miasto. Jak to było u was? Macie jakieś sposoby na rozluźnienie i zmniejszenie bólu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×