Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dsghc

co z nim nie tak ?

Polecane posty

Gość dsghc

jest taka sprawa gdy mamy sie kochac z moim facetem, stoi mu i jest twardy a jak tylko wejdzie we mnie odrazu powoli wiotczeje.... co z nim jest nie tak ? zdarzylo m uaiej uz dwa razy pod rzad tak....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaa..
Też tak miałem. Zmieniłem partnerkę i pomogło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1. Czasem zdarza się, że mężczyzna ma zbyt niską samoocenę. Obawa, że nie potrafi zaspokoić partnerki, blokuje u niego sprawność seksualną. 2. Bywa, że lęk jest skutkiem poprzednich doświadczeń z innymi partnerkami. Może któraś z nich potraktowała jego niedyspozycję niedelikatnie i on boi się teraz powtórki. Z tego powodu erekcja zanika. 3. Mężczyźni nie dbają o siebie. Traktują organizm jak samoobsługowy silnik: źle się odżywiają, za dużo pracują. A przemęczony trzydziestolatek nie ma szans zmieniać się nocą w Casanowę. Jeśli pali papierosy, a stres rozładowuje za pomocą alkoholu, zagrożenie problemami z potencją rośnie. 4. Zdarza się, że mężczyzna przyzwyczaił się, by dochodzić do erekcji poprzez stymulację w jakiś określony sposób, np. oglądając pisma pornograficzne. Gdy okaże się, że jego partnerka lubi seks w romantycznej atmosferze, jemu może zabraknąć dotychczasowych bodźców. I kłopot ze wzwodem gotowy. 5. Bywa, że przyczyną braku erekcji jest jakiś konflikt w relacji partnerskiej. Wtedy trzeba go odszukać. Pomocna może się okazać psychoterapia. Mechanizm wygląda tak: mężczyzna nie ma erekcji, bo nieświadomie(!) karze w ten sposób swoją partnerkę za jakąś sytuację życiową. Może nawet za coś, co wydarzyło się między nimi bardzo dawno. 6. Dla niektórych mężczyzn perspektywa bliskości z kobietą jest paraliżująca. Stosunek to przecież akt zaufania drugiemu człowiekowi, moment ogromnej intymności. Bywa, że on nie potrafi pozwolić sobie na takie rozluźnienie, by się podniecić. Boi się odsłonić samego siebie. Dlatego w kulminacyjnym momencie jego członek odmawia posłuszeństwa. 7. Niektórzy tracą erekcję, bo zbyt zadaniowo podchodzą do tematu zbliżenia. Przykład? Parze bardzo zależy na spłodzeniu dziecka. Kobieta dokładnie wylicza termin owulacji. I kiedy mężczyźnie najbardziej zależy, nie potrafi stanąć na wysokości zadania. 8. Wielu facetom pierwszy nieudany raz zdarzył się po alkoholu albo narkotykach. 9. Możliwą opcją jest także inna preferencja seksualna. Taki mężczyzna unika zbliżeń i rzadko udaje mu się osiągnąć przy kobiecie erekcję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaa..
Izzy1987 weź nie zwalaj wszystkiego na faceta. U mnie problemem była zbyt obszerna pochwa dziewczyny, do tego zawsze strasznie się podniecała. Uprzedzając ewentualne uwagi o wielkości penisa, nie mam się czego wstydzić. To nie koniecznie musi być problem związany z facetem. Zdarzyło się tak raz i nikt nie robił wielkiego halo przy rozstaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsghc
tylko ze on ma 20 lat.. to jest zastanawiajace...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaa..
dsghc a zapytałaś go o to w ogóle ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsghc
on sam poruszaten temat i sam sie zastanawia co z nim nie tak.... mial dosc dluga przerwe bo kilka meisicy w odbywaniu stosunku plciowego i to moze dlatego tak jest ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaa..
dsghc A jakie są Twoje odczucia w trakcie, na początku zanim klapnie na dobre, czujesz go ? To Twój pierwszy partner z takim problemem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsghc
Tak pierwszy..... no nie jest to dla mnie przyejmnosc jaka zawsze byl seks... bo ja tez nei wiem jak sie powinnam zachowac w tej sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaa..
Na razie, proponowałbym się tym nie przejmować i próbować dalej, do tej pory to kilka razy więc nie jest to jeszcze powód, żeby zacząć chodzić po specjalistach. Najbardziej rozsądne wydaje się, żeby seks był regularny, ale nie wymuszony. Po miesiącu ocenisz sama czy jest to problem, czy po prostu była to wina przerwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×