Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Smutna30

chyba odejde

Polecane posty

Gość Smutna30

Poradzcie mi co mam zrobic. Oto plusy i minusy mojego faceta, z którym jestem juz ponad 2,5 roku - on 35, ja 30. PLUSY: - zaradny - przedsiebiorczy - ma swietne wykształcenie i pracę - otwarty na nowe miejsca, ludzi (lubi podrozowac, jest b. komunikatywny) - czuły - podczas klotni zwykle to on walczy bardziej o utrzymanie zwiazku MINUSY: - nie stara sie juz o mnie, widac ze nie szaleje za mna - seks rzadziej niz raz w m-cu - spadlo mu libido i nie widzi w tym nic zlego - mimo ze mieszkamy ponad dwa lata razem i mamy swoj wiek nie zauwazylam u niego zainteresowania zarecznymai slubem, wszystko mamy rozdzielne, on zarabia 5 razy wiecej ode mnie a wszzystkie rachunki placimy na polowe, wakacje on 60 %, ja 40% (mniej wiecej), zakupy to samo. On twierdzi ze ma wklad w dom (remonty, zakup sprzetow): ten dom jest jego i zawsze bedzie tylko jego wiec to co wspolne dzielimy po rowno, jedzenie dla kota tylko ja kupuje bo jest moj. - nie szukam sponsora, ale nie stac mnie na jego tryb zycia a on jakby tego nie zauwaza - do tego jest bardzo towarzyski w gronie kobiet, wiem ze raczej z nimi nie sypia, ale niejednokrotnie mialam wrazenie, ze je traktuje lepiej niz mnie. PODSUMOWUJAC: chlopak jest czuły, kochajacy, walczy o nasz zwiazek, ale jest strasznie policzony i nie zwaza na moje mozliwosci, wiem ze lubi poflirtowc z kobietami (sypiac z nimi raczej nie). Na pewno daje im wiecej poczucia wartosci niz mi. Nie wiem co robic, jestem po prostu nieszczesliwa, bo nie mam poczucia bezpieczenstwa z ta osoba. Co robic? Czy da sie to jakos zmienic czy lepiej od razu podarowac zeby nie tracic wiecej czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna30
tak kocham go, ale sa momenty, że mam wrazenie ze ten zwiazek nie zmierza do niczego, nie ma seksu (on podobno tak juz ma, od samego poczatku nie zauwazylam zbyt wysokiego libido z jego strony, jest ciagle zmeczonby praca itd), a ja owszem, chce zeby ktos sie mna zaopiekowal, robie wszystko co kobieta robic powinna, chodze do pracy, gotuje, sprzatam itd. OOO mam wrazenie, ze on daje minimum z siebie tego co moze dac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna30
robię...z połykaniem...choć się brzydzę...ale czego się nie robi dla faceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tylko i wyłacznie
te plusy to jakbys mowiła o pracowniku w firmie a nie o facecie ? a gdzie np. kocha mnie, pociaga, moge na nim polegac:O:O????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna30
ktois sie podszyl w moja poprzednia wiad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna30
Kocham go i potrafie sobie wyobrazic z nim przyszlosc, nie do konca moge na nim polegac w sesnie zawodowym. Mam ostatnio klopoty w firmie ale on to traktuje tak z rezerwa. Wiec zale sie przyjaciolce a nie jemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eleeene
wyksztalcenie, zaradnosc ,komunikatywnosc, przedsiebiorczosc to sa cechy, ktore mu ulatwiaja zycie, nie dajac Tobie wiele. To co opisujesz, jak dla mnie jest za malo, by zwiazek byl szczesliwy . Na dodatek jest malo wrazliwa osoba, jesli nie zauwaza, ze zycie na jego poziomie przerasta twoje mozliwosci, jak napisalas. Nie wiem, czemu wszystkie macie takie parcie na w/w cechy na samym poczatku a tak naprawde liczy sie przede wszystkim wrazliwosc na druga osobe. Na chec uczynienia swej kobiety po prostu szczesliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna30
No wiesz, chcialabym z nim porozmawiac o tym zeby zmeinic prace, bo ta mi juz nie odpowiada, powiedziec mu ze mam problemy zwiazane z platnosciami, ale on ma chyba zupelnie inny poglad na temat mojej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna30
jak nie dojdę dzisiaj to napewno odejdę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eleeene
mysle, ze jest egoista skupionym na sobie i jest zakochany we wlasnej doskonalosci. Ty jestes tylko dodatkiem, ktory jest przydatny w codziennym zyciu. A o dodatki nie trzeba sie az tak starac, one sa , a kiedy bedzie potrzeba wymieni sie na nowe .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna30
tez mamtaka wizje, mam sie cieszyc bo tylko mi pozwwolil zamieszkac w swoim domu,,,, ze ze mna jezdzi na wakacje(za ktore ja takze place). Co mam robic. Jetsem na skraju, Mam juz30 lat. Moja uroda niknie, nie amm zbyt wielu znajomych, ciagle tylko dom i on. Nie mam nawet z kim na kawe wyjsc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj dziewczyno droga
jesteś młoda i jeszcze długo bedziesz piekna :) Głowa do góry, dasz sobie radę bez niego. Z opisu od razu widać że to jakis cwaniaczek, lepiej sobie daruj, skoro nie jestes szczęsliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna30
jestem jego pierwsza stala dziewczyny, do tej poty hulał.....od podstaw go trzeba uczyc zachowan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eleeene
a co Cie trzyma przy nim? Nawet nie masz z nim wspolnego kota , tylko jest wylacznie twoj. Daj sobie spokoj z nim.Znajdz kogos , dla kogo bedziesz wazna Ty , twoje samopoczucie, zdrowie , twoje radosci i smutki. Tylko zmien kryterium szukania . Innymi cechami sie kieruj szukajac partnera na zycie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna30
najbardziej wkurza mnie jego stosunek do kolezanki z pracy, wiem ze ni ich nie laczu. Ale on wydzwania do nie rano i po pracy jadac samochodem. Rozmowy do 30-40 minut. Do mnie dzwoni na 5 jak juz sie z nia nagda. Przy czym twierdzi ze gadaja o pracy. i to kazdego dnie dwa razy dziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eleeene
nie obraz sie ale jak na 30 lat jestes bardzo malo logicznie myslaca dziewczyna. Wkurza Cie , ze wydzwania da jakies kolezanki , ale nie widzisz , jak traktuje Cie przedmiotowo, ze twoje problemy ma w doopie, ze jezdzi na wakacje i kaze Ci za nie placic mimo, ze zarabia kilkakrotnie wiecej, ze nawet do twojego kota sie nie przyznaje, tylko masz sama za niego zaplacic. Nie planuje z Toba przyszlosci, nie padaja slowa zareczyn , slub. Masz 30 lat i jestes w zajeczym tylku. Flirtuje , adoruje inne kobiety na twoich oczach-a to nic innego jak brak szacunku do twojej osoby. Naprawde uwazasz, ze ten telefon do kolezanki jest czyms najbardziej denerwujacym ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna30
widze to wszystki, ze traktuje mnie przedmiotowo, ze inne osoby sa dla niego wazniejsze, ale on jest wrodzonym egoista jedynakiem. moe da sie to jakos ustawic. mam rzezczy popaqkowane i spie na dole w salonie. w kazdej chwili moge odejsc ale za bardzo mam gdzie, mieszkania sa za drogie, pozostaje matka, ktora ciaagle marudzi. Co robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eleeene
a wie o tym , ze jestes spakowana ? Jesli wie -co na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna30
wieze mam czesc rzezcy popakowane, spiie na dole od dwoch dni, za kazdym razem schodzi do mnie i pyta czy pojde do niego, gdy mu odpowiadam ze nie wraca bez zbednych ceregieli. patrzac w stecz walczyl o ten zwiazek, ale ma tak duzo brakow w zwiazku ze swoim egoizmem i jedynactwem ze nie wiem czy to nadrobi za moich czaasow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna30
teraz tez sie stara, ale ja nie moge dac sie zlamac po jednym usmiechu i obietnicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna30
chyba juz nikogo nie ma, ide spac jak zwykle na leku, bo inaczej sie nie da.m do jtra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eleeene
hmmmm.To , ze jest jedynakiem na pewno ma jakis wplyw na charakter.Czesto jedynacy maja egoistyczne zapedy, widza siebie przede wszystkim. Regula to na pewno nie jest ,ale jest takie powiedzenie :z jedynaka to ni pies ni sabaka :-P Nie wiem co Ci poradzic, bo widze, ze lakomisz sie na hotel u niego . Skoro , uwiera Cie powrot do zrzedzacej mamy , to zostaje zacisnac zeby i przymknac oczy na niedoskonalosci wybranka. Tylko zastanow sie, czy odpowiada Ci ,oprocz tego wszystkiego o czym rozmawialysmy ,poswiecenie moze kilku lat i otrzymanie wilczego biletu np. przed 40-stka ( zero propozycji zalegalizowania zwiazku). Co wtedy? Czy nie bedzie za pozno na szukanie w pospiechu partnera ,zalozenie rodziny , urodzenie dziecka ? Odpowiada Ci otwarty zwiazek ( o mankamentach juz nie pisze), ktory moze byc zakonczony prosba, bys zamknela drzwi z drugiej strony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W dzisiejszych czasach przy tak stresującym trybie życia, panowie stają się mniej aktywni seksualnie, szczególnie w związkach kilkuletnich. No bo jak ma tę "mleczarnie" pod ręką to po co biegać i szukać, ale często brak mu tego apetytu na mleko. (czytaj - STRES). A w ogóle to "Nie sztuką jest być w związku. Nie sztuką jest zerwać. Sztuką jest pozostać w związku i być w nim szczęśliwym" Stracić coś wartościowego można zawsze. Odzyskać bywa bardzo trudne. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ci materialistka
mozna napluc na taka a ona i tak lezie jak pies do budy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do ostatniego wpisu.. czy ty wiesz co to jest materialistka :O :D Bo chyba nie masz pojęcia co piszesz. Ja dostałam kota od mojego faceta,więc nie ma problemu,ze jest mój czy jego :classic_cool: A wracając do problemu autorki.. moim zdaniem to nie jest normalne.. jego zachowanie, to że nie możesz na niego liczyć, że z problemów zwierzasz się przyjaciółce zamiast facetowi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
traktuje cię jak przedmiot jak rzecz o którą już nie trzeba się martwić jesteś odejdz od niego może cię kasa jego kręci albo to że ma piękny dom nie sądzę ,żeby planował coś z tobą może się mylę chce ,żebyś była z 2 strony jakby cię nie widział ,że ty też masz emocje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak ci nie pasuje to odchodź. Po gościu raczej to spłynie. Nie ty jedna liczysz na ślub z majętnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wstąp do ikea
nie jest z Tobą dobrze skoro sie zastanawiasz jeszcze nad tym co jasne jak słońce zmiataj z tamtąd albo zapaskudź sobie życie i brnij w to dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikt Ci nie powie co masz zrobić albo czego nie robić. Decyzja należy tylko do Ciebie. Niektórzy mogą Ci pomóc spojrzeć na pewne rzeczy z innej perspektywy. Mówisz, że nie jesteś z nim szczęśliwa? Ale czy mu o tym powiedziałaś? Użyłaś słów: "Nie jestem z Tobą szczęśliwa"? On nie jest jasnowidzem, to facet, jeśli mu czegoś nie powiesz, on tego może w ogóle nie zauważyć. Porozmawiaj z nim. Tak po prostu. Nie pod wpływem emocji, nie kiedy któreś z Was jest zmęczone, rozdrażnione. Nie jesteś szczęśliwa, ale twierdzisz, że go kochasz. Pogadaj z nim, żebyś za kilka lat nie żałowała, że nie zrobiłaś czegoś, a mogłaś. Jego reakcja wiele Ci powie. Daj sobie czas. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×