Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zachłanna jest ta gwiazda....

święty

Polecane posty

Gość zachłanna jest ta gwiazda....

.............. ajjj.....nie dobrze....mam 23 lata i jakies glupie poczucie ze juz nic.ze pustka.ze juz mnei nic nie czeka. kiedys ociekalam optymizmem,wierzylam ze wszytsko przede mna! ludzie do mnie sie garneli bo zawsze mowilam ze bedzie dobrze i oni w to wierzyli, niestety jestem tak pewna swoich racji ze wierze tylko w to co ja mysle i wierze, taki ma charakter, i wiem swoje.cos jest nie tak od jakiegos czasu. wlasnie wrociłam "z imprezy" wypilam piwko w miejscu do ktorego lubie chodzic i.... impreze zamkneli, wiec z kumpela mialsymy juz isc do takiej pipidowy schlac sie, tzn kolezanka miala zamiar tanczyc ja ewidentnie sie schlac, powinnam sie ceszyc ze jednak zdrowy rozsadek wzial gore i jestem teraz w mieszkaniu i nie pozwolilam znowu sie schalac, ale jakos czuje jakas pustke(na pewno nie dlatego ze jednak sie nie schlalam ! ;p ).... ajjj..niech leci to w swita, niech sobie ludzie czytaja,moze jak przycisne "dodaj temat" ulzy............nie wiem.......... dla tych co przeczytali co wytrwali do konca: spełnionych dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja w sumie podobnie
wyciagali mnie dzis na chlanie, ale ja sciemniam, ze kiepsko sie czuje :o tyle, ze nie mowilem, ze nie o zwykla kondycje chodzi :p pustka? cos o tym wiem, a najgorsze, ze nie chce mi sie tego nawet zmieniac :o :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zachłanna jest ta gwiazda....
ja jak najbardziej chce zmienic......ale srednio wychodzi jak widac ;|

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja w sumie podobnie
a jak chcesz... to w czym problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zachłanna jest ta gwiazda....
sama nie wiem, wkurza mnie wszytsko, bardzo duzo sie działo u mnie jakies pol roku, od jakos 3 miechow nic, cisza...po za tym niedlugo koncze studia powinnam wiedziec co bede robic po nich, chyba po prostu jestem teraz w jakims gorszym okresie.....pelno dylematow, z jednej strony tak duzo chce a z drugiej ...nie chce mi sie, albo moze boje sie....jestem z tych osob ze albo cos perfekcyjnie ma byc albo w ogole nic.. takie ze skrajnosci w skrajnosc... nie wiem, ja nigdy tak nie mialam,nie mialam takiego stanu jaki mam teraz ajjj;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja w sumie podobnie
spokojnie, szkoda ci zamykac jakis rozdzial, boisz sie zmian... do tego myslisz, ze dzis jest pierwszy dzien reszty twojego zycia..? :classic_cool: i tak malo w tym zyciu ulozone? masz czas na to ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zachłanna jest ta gwiazda....
mhm...na pewno nie zgodze sie co do tego ze boje sie zmian, niestety ja za bardzo "lubie" te zmiany, ale dosc ciekawe jest to ze boje sie zamknac jakis rozdzial....troche w tym byloby racji...mhm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość her komendante
wyraźny brak u autorki mężczyzny i porządku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja w sumie podobnie
to tez :p ale tak to i ludzie w zwiazkach czasem czuja wiec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zachłanna jest ta gwiazda....
her komendante : i zeby to byl faceook, dałabym "lubie to", takie sarkastyczne "lubie to" dla jasnosci .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość her komendante
facebook niepotrzebny bo wiesz że to sarkastycznie lubisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zachłanna jest ta gwiazda....
ale co teraz? mam przeczekac, wierzyc ze bedzie lepiej, tzn ja to wiem ze bedzie lepiej, musi byc lepiej....ale jak przetrwac ten okres....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja w sumie podobnie
co robic to ja akurat nie doradze :D ale podejrzewam, ze samo ci sie odmieni :p a poki co wlaczyc tv4 i obejrzec dwocj zjebow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość her komendante
bedzie lepiej jak będzie mężczyzna dobranoc i miłych koszmarów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zachłanna jest ta gwiazda....
pewnie samo sie odmieni, pewnie tak.... dwocj zjebow, czyli "odlotowy duet" ?? nie mam TV ;] i lece juc jednak spac, to miłego .... (tu niech kazdy wpisze co chce):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zachłanna jest ta gwiazda....
bleeee i jednak wszytsko musi sie krecic w okol plci przeciwnej. dupa. ja zawsze wierzylam ze lepiej samemu ;] ajjj zobaczymy ;] powtarzam....to miłego ;];]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja w sumie podobnie
lepiej? jak widac :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zachłanna jest ta gwiazda....
aj no lepiej ......nie lepiej..... kiedys bylo bardzo dobrze, nigdy nie czulas jakiego braku...moze sie powoli zmienia...nie wiem, moze najwyzszy czas ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja w sumie podobnie
no i wlasnie, zmienia sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zachłanna jest ta gwiazda....
no to potrzebny czas ;] dzięki ;] pozdrawiam ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja w sumie podobnie
;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cyferkii
i u mnie jakos ostanio nie za bardzo, najgorsze ze jak jedno to potem wszystko sie wali ;/;/ ajjjj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×