Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dziewczyna... zraniona...

Zdrada...

Polecane posty

Gość niezalogowana furgonetka
nawet jak go przestaniesz osaczać to sie nie zmini..po prostu bedzie wtedy miał więcej czasu na panienki, ja ze swoim widziałam sie tylko w weekendy, wiec nie było mowy o osaczaniu a i tak poszedł w cug:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość incredibles
w zupełnosci Cie rozumiem, przezywałam to samo. Te same bajk, zaprzeczanie, wypieranie sie i robienie ze mnie głupiej , zazdrosnej i nienormalnej.Zapewnial, ze zerwal kontakty ze swoja byla dziewczyna, ze nawet usunalby ja z posrod znajomych. pod moja nieobecnosc komunikowal sie. Kiedy przedstawilam mu dowody jasno kawe na lawe, ze wiem ze pisze do innych to ja chyba zapadlabym sie pod ziemie! a on, ze to tak w ramach starej znajomosci, ze przeciez to nic zlego npisac"co u ciebie slychac?" i ze to nie on zaczynal "brzydkie rozmowy" ze on tylko odpisywal. nie zrobilam dobrze,ale sprawdzilam jego telefon. tez jakies smsy do i od lasek. To byl dwulicowy cham! zapewnial ze tylko mnie kocha, tylko ze mna chce byc, jeszcze nigdy do nikogo nie czul tego co czuje do mnie, a jednoczesnie pisal do innych.Nawet kiedys bedac u mnie, poszlam do łazienki, nie bylo mnie 3 minuty, wravam do pokoju a on na portalu fotka siedzi i laski oglada. momentem zwrotnum byl dzien w kt juz nawet jawnie, nie prywatna wiadomosc, ale pod zdj swojej bylej na jednm z popularnych portali z rana dodal komentarz "Śliczne zdjecie kochanie". Zatrzeslo mną. To byl dzien moich urodzin. a wieczorem spotkalismy sie i oczywiscie mowil jaki to on nie jest szczesliwy ze mna i przebakiwal cos, ze chce sie ze mna zareczyc.Bylo baaardzo duzo takich epizodow. Wiesz co zrobilam? ktoregos dnia zadzwonilam umowilismy sie na miescie, oddalam wszytskie rzeczy ktore dostalam od niego (bizuteria+ramka na zdj itp)i oddalam mu mówiąc.Masz napewno jakas nastepna stanie sie posiadaczka i spieprzaj do domu na fotke laski ogladac!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezalogowana furgonetka
ale zwróc uwagę na to ze moze i jakoś tak go fascynujesz ,a le to tez dlatego ze jesteście krótko ze sobą, potem fascynacja minie i bedzie jeszcze gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna... zraniona...
Guma Orbit, właśnie bardzo boję się tego kroku :( Bo obawiam się, że tak go kocham, że nie wytrzymam, poza tym boję się, zeby nie zrobiłczegoś głupiego. Jak mieliśmy się rozstac, po tej naszej kłótni o :zdradę" to on chciał się upic i jechac gdzieś samochodem :( Wiem, ze to żadna wymówka! Wydaje mi sie, ze nic nie zrobi :( Ale nie wiem jak ja sobie z tym poradzę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ejj... Ty jesteś od niego uzależniona. Jak on może zabraniać Ci samej spać?:D Zważywszy, że małżeństwem nie jesteście... Albo to, że mając szansę na podniesienie kwalifikacji "Pomimo, ze wiem jak by mi to ułatwiło życie, zostałabym z nim " Nie dziwię mu się, że tak postępuje. A wiesz, dlaczego? Bo może! I tak jesteś maskotką, marionetką, która będzie nadskakiwać, adorować i... cierpieć, niestety. Ale na tym polu wiele zależy od Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezalogowana furgonetka
ja miałam identyczna syt jak poprzedniczka, wypieranie robienie ze mne głupiej, wscibskiej i zazrosnej, obiecywanie poprawy, w kółko to samo, bez zmiany na lepsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezalogowana furgonetka
no wąłsnie on mysli ze bedziesz z nim na zawsez. mimo wszytsko, mimo yego ze Cie zdradza, chcesz być z facetem który \cie zdradza?? całe żcyie to podejrzewać, nie móc spokojnie spać jak nue ma go przy Tobie z obawy o zdrade?? we wszytskim chcesz wiedziesz zdrade?? zastanów sie /....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna... zraniona...
Incredibles, podziwiam Cię :) Skąd znalazłaś w sobie tyle siły? Ja nie wim czyt ak potrafię :( Boli mnie to, że ja doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że zachowuję się jak skończona idiotka, że trwam w związku, który dostarcza mi tylko cierpienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyna... zraniona... Guma Orbit, właśnie bardzo boję się tego kroku Bo obawiam się, że tak go kocham, że nie wytrzymam, poza tym boję się, zeby nie zrobiłczegoś głupiego. Jak mieliśmy się rozstac, po tej naszej kłótni o :zdradę" to on chciał się upic i jechac gdzieś samochodem Wiem, ze to żadna wymówka! Wydaje mi sie, ze nic nie zrobi Ale nie wiem jak ja sobie z tym poradzę Uwierz mi, że jak z nim zostaniesz to będziesz coraz bardziej cierpiec i coraz trudniej bedzie ci od niego odejsc. Musisz sama chciec sie zdecydowac na ten trudny krok, ktory w Twoim przypadku bedzie najlepszy. Musiz sie calkowicie od niego odciac. Nie mozesz myslec, że jak go zostawisz to boisz sie ze sobie cos zrobi.To jest uzależnienie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna... zraniona...
Boże, nie wi co robic! Wiem, ze na samym początku związku pozwoliłam mu na zbyt wiele. Każdy mi powtarzał, ze nie mogę robic z siebie słuzacej itp. Ale ja chciałam, tak go kochałam, że chciałam... I to był mój błąd! Widzicie, ja wiem, ze mnie kocha i że chyba chciałby byc ze mną długo, wiem że po części mnie szanuje. Robiąc jednak to co robi pokazuje mi sie z zupełnie innej strony. Wiem, ze macie rację i chyba będę musiała podjąc krok ostateczny :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TANCZĄCA Z MENDAMI
droga autorko..bylam w zwiazku z takim palantem 8 lat..musialam go znienawidziec zeby Odejsc z usmiechem..blagal na kolanach o litosc, plaszczyl sie..nic mu juz nie pomoglo..gardze nim. jak raz juz odrobisz ta lekcje..dobrze ja odrobisz nigdy juz nie zwiazesz sie z taka menda..bedziesz wyczuwala ich jak radar :D dam sobie reke odciac ze do konca zycia z nim nie bedziesz..i tak z nim zerwiesz ..od ciebie tylko zalezy ile jeszcze czasu zmarnujesz ZAPAMIETAJCIE DZIEWCZYNY WASZE PRZECZUCIA W TEJ KWESTII NIGDY WAS NIE MYLA..KOBIETA ZAWSZE WIE :) ZOSTAW GO I NIE SZUKAJ..DOBRY CHLOP SAM CIE ZNAJDZIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość incredibles
czulam sie bezsilnosc i przykrosc w zwiazku, jednoczesnie rosla we mnie sila przebicia, zeby zakonczyc ten toksyczny zwiazek! bo to nie bylo normalne. Twoja syt tez nie jest normalna. Z perspektywy czsu wiem ze zrobilam dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna... zraniona...
A ja właśnie miałam nadzieję, myślałąm, ze będę z nim całe życie, że będziemy szczęśliwi i w ogóle! Każdy mi mówi, żebym to skończyła :( dzisiejszy dzień będzie chyba najtrudniejszym w moim życiu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz, że po części Cię szanuje? To ja Ci bardzo gratuluję, szanuje Cię "częściowo" :D Dziewczyno. Dałaś z siebie na początku za dużo, on się przyzwyczaił. A nie powinno tak być - zasługujesz na kogoś, kto będzie Cię szanował. W pełni. A za wszystko, co robisz, czym okazujesz, że się starasz będzie wdzięczny. Dlaczego uparcie odmawiasz sobie takiej miłości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezalogowana furgonetka
prawda!!! ja wyczuwam takich facetów na kilometr, UWAGA na facetó spod znaku bliźniąt, to chyba większośc z nich jest takimi zdrajcami przekonałam sie nie raz, jacy to flirciarze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna... zraniona...
Jesli to zakończę, powiem że przeczytałam jego gg, to w sytuacji, kiedy moze do siebie wrócimy on już mi nie będzie tak ufał :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość incredibles
boisz sie, ze bedzie cie szantazowal, ze poprowadzi auto po alkoholu? czy inne? olej to, musisz byc silna i nieugieta i wszytsko przejdzie. Ja tez mialam takie akcje, ze mowil mi ze jedzie samochodem a wypil, ze rzuci sie pod pociag. Najlepsza sila jest nieuleganie!! UWIERZ BEDZIE CI LEPIEJ !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Troszczysz się, czy Ci będzie ufał. To bardzo ładnie, że tak o tym myślisz - w końcu on też troszczy się o to, żebyś mu ufała i czuła się w tym związku bezpieczna. Dziewczyno, weź się ocknij.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna... zraniona...
Pieprzowa, dziękuję :* Kiedy to piszę mam łzy w oczach. Oddałam mu całą siebie, bez wyjątku. Był moim piewrwszym chłopakiem, pierwszym z którym się pocałowałam, pierwszym z którym się kochałam :( więcej z siebie dac juz nie potrafię :( Pomagałam mu w szkole, gotowałam obiadki, sprzątałam u Niego :( Więcej już zrobic nie umiem :( Nie wiem czego moze mu brakowac? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie tu zrobiłaś błąd: nie zrobiłaś za mało, zrobiłaś ZA DUŻO, a on uznał to za pewnik, że już zawsze tak będzie, że jesteś tylko Ty dla niego - nie na odwrót.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna... zraniona...
Wiecie, ja wiem, ze wszystkie macie rację, wiem to :( i bardzo Wam dziękuję :( takie słowa dodają człowiekowi wiary w siebie :( Muszę stawic czoło temu problemowi, tylko nie wiem jak to się skończy. Bardzo bym chciałą, zeby się zmienił, zeby w koncu docenił to, co miał :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TANCZĄCA Z MENDAMI
KOCHANA nie martw sie jak nie dasz rady..do tego trzeba dojrzec i tak go rzucisz a jak juz dojdziesz po tym do siebie bedziesz najszczesliwsza osoba na swiecie ja zaluje ze zmarnowalam przy tym czlowieku mlodosc ale nie zaluje ze ten zwiazek dal mi taka lekcje..gdybym nie umeczyla sie tak strasznie przy tym palancie nie docenilabym nigdy czlowieka ktory mnie pozniej pokochal wiem po sobie ze kobiety sa same sobie winne ..zakochuja sie w przystojnych, beztroskich, kłamliwych, cwaniakach a oczekuja ze przy nich beda kochajacymi, uczciwymi porzadnymi facetami kobiety nie chca dobrych facetow :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna... zraniona...
Zrobiłam za dużo, ale tylko dlatego, ze bardzo go kocham :( Czemu miłośc to jest własnie takie slepe uczucie? Jeśli się z nim rozstanę, to mam nadzieję, że kiedys zrozumie, ze to własnie ja byłam dla niego najważniejsza, że oddałam mu wszystko, że powinniem się zmienic i byc ze mną...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna... zraniona...
Mój chłopak jest w takim samym wieku.. Jest naprawdę przystojny i wiem, ze miała "burzliwe życie" pod każdym względem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezalogowana furgonetka
autorko, ja robiałm to samo co Ty, pomagałam w szkole gotowałam itd i tez był moim pierwszym.... muisz się obudzic ze znu, wyjsc z tego toksycznego związku, na początku bedzie bardzo ciezko, nie daj sie namówić na powrót, nie dawaj żadenj szansy, szanse już miał, a potem już tylko poczujesz ulgę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna... zraniona...
Miał sznasę i to nie jedną :( Spędziliśmy tyle cudownych chwil, tyle emocji, wrażeń :( Nie będe potrafiła o tym zapomniec :( Tym bardziej, ze bardzo lubię jego siostrę, jego rodzice mnie uwielbiają i uwazają że jestem jego najlepszą dziewczyną :( :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TANCZĄCA Z MENDAMI
ja wybaczalam straszne rzeczy ..setki razy..obiecywal, plakal,przepraszal,wymigiwal sie ..i tak mu nie wierzylam..ale bylam z nim dalej..nie daj sie zlapac na obietnice..facet ktory raz sklamal zawsze bedzie klamal...nie ma tutaj wyjatkow!!! ktos kto cie kocha nigdy nie doprowadzi cie do placzu!! nie da powodu do zazdrosci..do podejrzen pewnie jestes mloda i przykro mi ale to musze napisactaki facet nie jest z toba bo cie kocha...jest z toba bo ma stala partnerke do seksu to brutalne ale prawdziwe..ciebie ma na kazde skinienie i na dodatek jestes w jego oczach naiwna...zawsze kiedy bedzie chcial bedziesz czeala z otwartymi razmionami...a kiedy ma ochote na cos nowego to sobie to bierze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna... zraniona...
Myślisz, że tylko o to mu chodzi? :( Boże, jak mogłam byc tak naiwna :( Zakochac się do szaleństwa w facecie, który chce ode mne tylko jedego? To nie moz byc prawda :( Przecież ja widzę, ze mnie kocha, kiedy jesteśmy razem ja naprawdę to czuję :( Czy mogłabym aż tak się mylic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezalogowana furgonetka
rodzice mojego byłego też mnie bardzo lubili, jego mama traktowła mnie jak córkę, zwierzała mi się , do tej pory mam znią kontakt, z nim już dawno nie, ona mnie rozumie bo ejgo ojciec był taki sam, więc co w tych genach jest..:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×