Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niezdecydowana zakochana

Co robić?

Polecane posty

Gość niezdecydowana zakochana

Witam. Od 3 lat jestem w związku. Zdawałoby się poważnym. Zaczęłam się spotykać z moim chłopakiem na początku studiów. W tym samym czasie zaczęliśmy się częściej spotykać z kolegą od nas z roku. W sumie to bardzo dużo czasu spędzamy we trójkę, czasem nasza trójka i inni znajomi, czasem spotykam się tylko z kolegą bez chłopaka, czasem z kolegą, innymi znajomymi, ale bez mojego chłopaka. Od początku ludzie co jakiś czas żartowali, że my jakiś dziwny trójkąt tworzymy, albo pytali z którym w końcu jestem. Czasem miałam tak, że zastanawiałam się jakby to było, gdybym najpierw poznała kolegę, a później mojego chłopaka, gdybym to była z kolegą, a mój facet byłby na jego miejscu... Bo mogło tak być, kolega mi się podoba, a dowiedziałam się, że ja dla niego od początku byłam kimś więcej niż tylko koleżanką. Raz mało brakowało, a doszłoby do pocałunku między nami. Postanowiliśmy z kolegą po tym zdarzeniu ograniczyć trochę nasze kontakty (tylko do spotkań w większej grupie znajomych, już nie sam na sam lub we trójkę) i uświadomiłam sobie jak bardzo mi na nim zależy. Jak bardzo brakuje mi tych chwil tylko we dwoje. Czuję się nie fair wobec mojego chłopaka, że mam takie uczucia wobec kolegi, ale nie potrafię przestać o nim myśleć. Czasem przychodzą mi do głowy myśli jakby to było gdybym była z kolegą, jakby on mnie całował, pieścił, przytulał. Wyobrażam sobie, że to on jest przy mnie a nie mój chłopak. Bardzo źle się z tym czuję, źle wobec mojego chłopaka. Nigdy bym go nie zdradziła w rzeczywistości, ale coraz częściej zdradzam go w myślach. Źle mi z tym wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezdecydowana zakochana
najgorsze w tym wszystkim jest to, że ponad 90% moich znajomych to są też znajomi mojego chłopaka i kolegi. Gdyby jednak coś wyszło z kolegą to ja bym się źle czuła słuchając opinii znajomych, Kolega by się źle czuł i chłopak też. A poza tym nie potrafię i boję się zostawić mojego chłopaka:( ciągle go kocham... ale jestem strasznie zauroczona tym kolegą. Mażę o tym jak by mi z nim było... Wspominałam mojemu chłopakowi, że się w kimś zauroczyłam... że o kimś myślę, że go zdradzam w myślach... a on mnie tylko pocałował w czoło i powiedział, żebym się tym nie martwiła, że to pewnie tylko chwilowe, że wie, że go kocham... A mi z tym jeszcze gorzej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezdecydowana zakochana
może ktoś przez to przechodził... Może ktoś mi podpowie... Żadna z Forumowiczek nie czuła nigdy czegoś takiego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×