Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Smutna_Agniecha

On chyba chce mnie zostawić i odejść....

Polecane posty

Gość Smutna_Agniecha

Mam takie przeczucia. Coraz chłodniej między nami. Półtora roku razem. Kolejne pół w związku na odległość... Wiem, że nie ma w jego życiu innej kobiety, ale... Jakby coś pękło, jakby chciał, żebym to ja powiedziała, że mam już dość. Żebym to ja go zostawiła.... W styczniu mieliśmy kupić wspólnie mieszkanie. Niczego już nie rozumiem... Jak zachowuje się facet, który chce odejść? Jeszcze się łudzę... chcę z nim wieczorem poważnie porozmawiać. Boję się. Takich spraw nie powinno się załatwiać przez telefon...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgjghj
jak ja nie cierpoie tematow w tym stylu!!!!! Kazde zdanie konczone kilkoma kropkami. To chyba ma potegowac dramaturgie:P Napisz tepa strzalo, ile masz lat, ile ona ma lat, czemu czujesz ze on zachowuje sie chlodniej, jakie sa tego objawy, jakiego typu on jest facetem, jak czesto razem spedzacie czas itp a nie zawracasz ludziom dupe pierdolami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DODDA_ELEKTRODTA
nie rozmawiaj o tym, pogadaj lepiej o tym ze go kochasz, planuj duzo z nim, czyli typu icziemy na zakupy doradzz mi czy kupic takie czy takie szklankie, wkoncu razem bedziemy z nich pic, naprzyklad, w lozku mu bardziej zaimponuj to facetow bardzo przekonuje, powiedz mu ze go pragniesz i tesknisz za nim, ze smi ci sie po nocach ze sie razem kochacie, nie wiesz dlaczego tak sie dzieje, pogadaj o tym lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jajajajajjajaldoisejhfjs
zrob cos zeby na nowo sie w tobie zakochal. wyslij mu jakies fajne foto (moze byc w neglizu), zaszalejscie w lozku, zrobcie cos spontanicznego razem albo cos na co zawsze mieliscie ochote, np zawsze chcieliscie isc na kregle ale nie bylo wam po drodze. wiem moze glupi przyklad z kreglami ;p ale chcialam zeby zabrzmialo prosto zebys załapala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna_Agniecha
Ja nie potrafie trwać w jakimś takim zawieszeniu. Niepewności. Czuję się jak dziecko błądzące we mgle - a dzieckiem nie jestem. Mam 27 lat, on o 10 więcej. Tracę z nim kontakt. Nie możemy się spotkać. Nie widzieliśmy się dwa miesiące. On cholernie dużo pracuje, ale to nie jest dla mnie wystarczający powód, by raz dziennie nie móc złapać za telefon i zapytać co słychać. A ostatnio potrafi milczeć nawet i cztery dni. Od wczoraj próbuję z nim pogadać, wiem - że wpracy nie może. "zadzwonię jak skończę" teraz nie odbiera. pewnie komórka została w aucie. Planowaliśmy wspólne święta, sylwester, potem przeprowadzka. Nic już nie wiem. Niczego nie rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nieciekawie, facet któremu zależy mimo natłoku spraw i pracy, znalazłby te pare minut na rozmowe w ciągu dnia. Spotkajcie się, porozmawiajcie, powiedz co czujesz jak to widzisz. Mam wrażenie, ze facet im starszy to tym dalej mu do poważnych związków.:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna_Agniecha
Najbardziej chore jest dla mnie to, że jeszcze kilka dni temu zapewniał mnie o tym jak kocha i tęskni... nie możemy sie spotkać, dzieli nas cała Polska. Ja mam pracę w której teraz nie dam rady wziąść wolnego, on też. Cholerny okres przedświąteczny. On zwyczajnie unika rozmowy, zawsze uciakał od trudnych tematów. Zamyka się wtedy w sobie. Milczy. A ja panikuję, bo nie wiem co się dzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna_Agniecha
Kupiłam paczkę fajek, choć nie paliłam już rok. Kurzę jednego za drugim i wypisuję dramatyczne smsy, których na szczęście nie wysyłam. JESZCZE. Jestem przerażona, smutna, zła. Wszystko na raz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tylko nie żadne sms
!! Nie daj się zwariować i nie zacznij tak poważnej rozmowy przez telefon czy sms. O takich rzeczach się rozmawia w 4 oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jolka kololka
tak to sie wlasnie zaczyna u mnie bylo podobnie czulam ze cos nie tak ,on twierdzil ze jest ok ale coraz mnie dzwonil ,coraz mniej czasu mial za w koncu nastapil koniec a plany byly ..slub ,dziecko a tu nagle tak ..bardzo podobnie intuicja nigdy nie zawodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna_Agniecha
wiem ze sms to zły pomysł, ale burzy się we mnie tyle uczuć, że zaraz wybuchną. wyłączyłam komórkę, żeby mnie nie kusiło. ja muszę to naprostować przez telefon. inaczej nie dam rady. w jedną albo drugą stronę. kocham go, kocham bardzo, ale nie potrafię żyć w takim zawieszeniu. zadzwonię rano, on znów będzie w biegu - bez chwili czasu na spokojną rozmowę. chore to, ale jak sobie nie rozjaśnie sytuacji to zwariuję w takim napięciu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×