Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

pestka dyni

Problem z dziewczyną z którą pracuje.

Polecane posty

Hej, pomożcie mi bo neiwiem jak mam sie zachować:( probowalam rozmawiac z mama i mężem ale jakos nic konkretnego mi sie powiedzieli;/ Otóz pracuje sobie w saloniku prasowym, jeden dzien pracy jeden dzien wolny. Jestem na zmane z dziewczyna która pracuje tylko do 18 grudnia ( nie jest studentka wiec musza ja zwolnic, ale to inna sprawa). Wiemy o tym zwolnieniu od 2 tyg. Otóz raz mnie poprosiła zeby mogla pracowac 3 dni z rzedu zeby dorobic skoro ja zwlaniaja, ok, zgodzilam sie bo bylo mi jej zal. Teraz znowu przesadza. Pracowalam Pon, ona wt i sr wiec ja powinnam byc czw, pt ale ona sie uparła ze i tak przyjdzie w piatek bo chce dorobic i wogole nie slucha ze to moja zmiana, przychodzi i tyle;/ jak mam sie zachowac? Zarazbiamy naprawde mało (50złdniówka) zebym mogla odpuszczac kolejny dzień.... Zreszta ona jak wiedziala ze nie bedzie pracowac nie robila juz nic, zero sprzatania i dbania o salonik, nie wykladala towaru, krótko mowiąc nic. CO mam zrobic? dzoenic do szefa i wpoeidziec o tym? czy odpuścic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie moge nooo
no pewnie, dzwon do szefa i mu powiedz, a jak laska przyjdzie natwoja zmiane to ja wykop i tyle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
troche namieszałam, ale nie chodzi mi juz teraz o te 50 zł tylko o jej egoizm, ja zwalniaja a ja mam na tym cierpiec bo skad wiem ze mnie nie zwolni?;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość normalnie nie wytrzymam
weź juz kurwa nie wymyslaj sama chcesz zebym przychodzila a teraz pieprzysz trzy po trzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w sumie to my same sobie uzgadniamy jak pracujemy, albo co drugi dzien albo co tzreci. Niewiem wlasnie czy dzownic bo nie chce zeby to wyszlo ze sie skarze;/ myslalam jeszcze zeby zrobic tak. Bo ona w czwartek nie moze przyjsc bo cos tam, i zadzwonic do niej ze jak tak bardzo chce to ja w czwartek nie ptrzyjde i niech sobie radzi... niewiem juz;/ wkurza mnie taki egoizm. Ida swieta a ja dostane 450 zł;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zadzwonilam do szefa czy toi prawda ze ona jest tlyko do piatku a on mi mowi ze ona jeszcze w weekend pracuje bo ja jade do skzoły;/ chciala mnie szmata tak w ciula zrobic;/ wiem jedno, nie ma co sie pakowac w jakies pracownicze senstymenty;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wykopyrtka
dalas palca a ona chce cala reke. Naduzywa Twojej dobrej woli, bo raz juz jej pomoglas. Niewiele osob by jej pomoglo za pierwszym razem a ona zamiast byc super wdzieczna to teraz korzysta na Twojej dobroci. Nie miej skrupulow i chodz do pracy na Twoje zmiany a jak Ci bedzie sie wpychac to dzwon do szefa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×