Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kasztanowa_panna

czy uspia mi psa??

Polecane posty

Gość kasztanowa_panna

Moze wyda wam sie to bezdzuszne z mojej strony, ale juz nie wytrzymuje. Mam 15 lateniego kundal. Ogolnie stan ok. Ale nie wyrabiam z jego sraniem i sikaniem. Wychodze z nim 5 razy dziennie po 20 minut. I nic. Wszedzie naszczano. Nie wiem czy to nie trzymanie moczu czy jaka cholera. Pozdejmowalam dywaniki, bo tak panele tylko przejade szmata. Ale wstydze sie zapraszac ludzi. ostatnio wpadli znajomi. A ten na ich oczach nasikal. Az mi glupio bylo. Co lepsze wpadla moja mama i jeszcze jak byl dywanik to w skarpetce wdepnela w siuski. Niezauwazylam kiedy narobil. Zawsze jak z rana wstane to odrazu ide do lazienki po szmate bo wiem ze czeka mnie wielkie sprzatanie. Ilez mozna!!! Czy weterynaz uspi mi psa z tego powodu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a maz wiedzial przed ślubem ze
myślę zże tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
za odpowiednia sumę. A nie pomyślałaś o tym, że może twój pies jest chory? Może lepiej idź z nim do weta na badanie! Albo oddaj znajomym, rodzinie, którzy maja dom na wiosce, gdzie będzie mogł sobie biegać i siakac przy kazdym kroku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasztanowa_panna
Boje sie ze jak zajde do weterynarza, to powie mi zeby zrobic usg, leczenie. A juz 3 lata temu wydalam majatek na walke z rakiem jader.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to po co brałas psa, skoro nie chcesz go leczyć, gdy tego potrzebuje? Może jeszcze zajeb go siekierką, bo szkoda kasy na uspienie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasztanowa_panna
wiedzialam ze nieobejdzie sie bez takich komentarzy. Kocham psiaka nad zycie. wzielam go 15 lat temu ze schroniska bez zgody rodzicow. Ale obiecalam ze jak sie bede wyprowadzac to zabiore go ze soba. Juz sie pytalam ludzi ktorzy mieli by mozliwosci trzymania psa czy mogli by go wziac. Zaproponowalam tez, ze bede placic ze utrzymanie, szczepienia. Ale kazdy ma juz jakiegos zwierzaka i niewidzi im sie np, drugi pies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasztanowa_panna
watpie ze tu jakiekolwiek leczenie ma sens. bo on nie sika np. pod siebie, tylko idzie w stare miejsce ktore juz wczesniej nasikal. Czyli trzyma skoro przejdzie z korytarza do salonu. Potrafie przyjsc z nim z podworka a on odrazu leci w dane miejsce i sika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasztanowa_panna
up.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieni enie nie nie nie
myślę, że nie uśpią, ale stwierdzą że to starość... zwieracze nie wytrzymują. normalka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak bedziesz stara
to mam mam nadzieje ze twoje dzieci oddadzą cie do domu starców a moze bedziesz wymagala leczenia ? hm.. to moze jednak lepiej jak cię uspią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasztanowa_panna
sama sobie na starosc pokoj w domu zarezerwuje, zeby moje dzieci nie musialy sie ze mna uzzerac. Nie po to je bede rodzic, zeby mial mi kto pieluchy zmieniac. Beda mieli swoje zycie, swoje problemy, przyjda odwiedza i to mi wystarczy. Wiem ze zwierzeta to nie rzecz, ale i nie czlowiek, dla mnie to durne porownanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uśpia Ci go...
Ale nie sciemniaj nas tu.ze kochasz psa nad zycie.Jakby tak bylo to bys mu takich rzeczy mi wypominała,jak leczenie go w przeszłości,wydawanie pieniędzy na weta.Pewnie,ze Ci go uśpia.Ale Ty nawet łezki nie uronisz za nim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasztanowa_panna
nie wiem czy uronie, ale jednak bedzie tak dziko. Przyjde do domu i nikogo nie bedzie. Stary jest ale jeszcze potrafi mnie powitac w progu... No dobra to poradzcie co mam zrobic??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój pies miał taki problem w podobnym wieku. Kochałam go nad życie i sprzątałam oraz biegałam ileś razy dziennie na spacer. Na miejsce gdzie sika połóż taką specjalną matę dla szczeniaczków. A psa z żalem uśpiłam jak rak objął najważniejsze organy i zacząłby się ból. To psu uśpienie ma oszczędzić cierpienie a nie człowieka wybawić od obowiązków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadaj pytanie na dogomanii
tam doradzą:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dokładnie daj sobie czas
No nie ! Dziewczyno czy ty czytasz co piszesz?-trzy lata temu wydałaś sporo na leczenie..trzy lata temu! Teraz on nie cierpi, poprostu jest stary i robi pod sioebie.Jest mnóstwo rozwiązań,trzeba tylko chcieć!!Jeśli pozwoliłaś mu sikać gdzie popadnie i utrwaliłaś w nim nawyk to się nie dziw.TYrzeba było od razu zaragować -poczytac opinie na forach psich,bo duzo ludzi ma takie problemy z pupilami zwłaszcza starymi.A ty piszesz tu na forum ogólnym i liczysz na zrozumienie twojego wygodnictwa.Można podłożyć szmaty kupic ich duzo np. w ciucholandzie za grosze i podkładac codziennie nowe.Bedzie śmierdziało ale mniej i problem wdepnięcia w siuśki zniknie.Można kupić zrobić klatke ewent. zagrode z trzech ścianek przy ścianie domu i niech tam mieszka..no ale trzeba do tego wydać kase :/ przecież.Jednak najważniejsze iść do weta i zbadać ,są leki na to nie tanie ale są.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lekarze na pewno będą chcieli Cie naciągnąć na leczenie. To norma. Tysiące badań itd a Ty bulisz. Myślę, że jak poprosisz o uśpienie to nie powinno być problemu szczególnie na wsi lub w małym mieście. Nie wiem ile to będzie kosztować, ale pewnie do 100zł. W Warszawie sobie zyczą 800zł !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bambaryłła
ustaw mu jakaś kuwetę, tylko wystarczająco dużą; pies tez na pewno sie wstydzi, że robi pod siebie, ale jest po prostu staruszkiem i nie trzyma, to nie jego wina. Jak skojarzy, ze kuweta jest dla niego, to bedzie z niej w miarę mozliwosci - tzn. jak będzie umiał na tyle kontrolować sikanie - korzystał; zawsze to coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasztanowa_panna
Watpie ze kuweta tu pomoze, ale sproboje. Tak wydalam sporo kasy, a potem okazalo sie ze polowa zabiego byla niekonieczna. I teraz sie boje ze znow pojde i beda usg, leczenie i inne bajery. Mieszkam sama, duzo nie zarabiam. Na tamto lecznie musialam wziac pozyczke. Bo w sumie kosztowalo mnie ok5tys. Sama zarabiam 2tys z czego rachunki ok tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uwazam ze autorka jest
bardzo odpowiedzialna i uczuciowa! Gdyby chciała uśpić psa bez skrupułów nie pytałaby na forum o radę. Zrób jak radzą - zajrzyj na psie fora, popytaj o polecanego, niezdzierającego weta tylko takiego z powołaniem. A że siuski smierdzą to każdy wie, więc nie dziwię się, ze szukasz rozwiązania, byc może nastąoiło pogorszenie ze wzgl na nowotwor w przeszłości plus sędziwy wiek psiaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×